Czy Kia Sportage może nadal uchodzić za konkurencyjną propozycję wśród kompaktowych SUV-ów? Sprawdzamy to z pomocą wersji o mocy 177 KM z atrakcyjnym pakietem Black Edition Plus.
Czas czwartej generacji jednego z bestsellerów koreańskiej marki powoli dobiega końca. W tej odsłonie dostępny jest bowiem od 2016 roku, a już za kilka miesięcy w sprzedaży pojawi się następca. Nie oznacza to jednak, że obecną generację można spisać na straty.
Mimo upływu lat sylwetka Sportage’a IV nadal może się podobać. Odświeżono ją pod koniec 2018 r., a w ubiegłym do oferty trafiły pakiety Black Edition i Black Edition Plus, które dodały autu elegancji. W skład tego ostatniego wchodzą specjalne czarne elementy nadwozia, takie jak m.in. grill, osłony świateł przeciwmgielnych, listwy oraz dolne osłony zderzaków, progi i relingi dachowe. Standardem są też 17-calowe czarne alufelgi z oponami 225/60 R 17, ledowe reflektory i lampy tylne oraz wykończenie wnętrza premium ze skórzaną tapicerką, wentylowanymi, podgrzewanymi i ustawianymi elektrycznie przednimi fotelami, a także elektrycznie otwierana klapa bagażnika. Nadal wysoko oceniamy przestronność wnętrza, w którym swobodnie mieści się 5 pasażerów i sporo bagażu, oraz ergonomię obsługi. Poza dotykowym ekranem systemu multimedialnego, który współpracuje z Apple CarPlay i Android Auto, na desce znajdziecie zestaw fizycznych przycisków gwarantujących dostęp do wybranych funkcji.
Kia Sportage 1.6 T-GDI 7DCT – silnik
Benzynowy 1.6 T-GDI o mocy 177 KM to obecnie najmocniejsza jednostka dostępna w tym modelu. W parze z 7-biegową skrzynią dwusprzęgłową zapewnia dobrą dynamikę i elastyczność, choć do pracy samej skrzyni mamy pewne zastrzeżenia. Zdarza się jej szarpać przy niskich obrotach i ma wyraźnie spóźnione reakcje na kick-down. Biegi da się zmieniać ręcznie, ale tylko drążkiem, bo brak łopatek przy kierownicy. Dynamiczna jazda oznacza też większe zużycie paliwa – w teście średnio 10,2 l/100 km.
Zawieszenie ma miękką charakterystykę tłumienia, świetnie radzi sobie na nierównościach i zapewnia komfort. Auto jest stabilne, a progresywny układ kierowniczy dostarcza dobre informacje zwrotne. Napęd na obie osie nie tylko poprawia trakcję, lecz także umożliwia poruszanie się w mniej trudnym terenie.
Kia Sportage 1.6 T-GDI 7DCT – koszty
Black Edition Plus opiera się na bogatej wersji L, która w standardzie oferuje niemal kompletne wyposażenie z zakresu bezpieczeństwa i komfortu. Dodaje jeszcze kilku elektronicznych asystentów, stąd cena nie jest niska.
Kia Sportage 1.6 T-GDI 7DCT – to nam się podoba
Dynamika silnika, funkcjonalność i bogate wyposażenie wnętrza, pakiet stylistyczny.
Kia Sportage 1.6 T-GDI 7DCT – to nam się nie podoba
Spóźnione reakcje skrzyni biegów na kick-down, wysokie spalanie – w mieście ponad 12 l/100 km.
Kia Sportage 1.6 T-GDI 7DCT – naszym zdaniem
Lata lecą, ale Sportage trzyma formę. Uważam, że to nadal interesująca oferta w klasie popularnych kompaktowych SUV-ów. W wersji Black Edition Plus łączy też bogate wyposażenie z przyjemnym stylem, a na co dzień daje sporo przyjemności z jazdy. Następca ma być jeszcze lepszy.