Mazda 6 w obecnym wcieleniu ma już ponad 6-letni staż rynkowy, ale po gruntownej kuracji odmładzającej przeprowadzonej w ubiegłym roku, nadal zachowuje świeżość i wzbudza pożądanie nie tylko u sympatyków marki. Mieliśmy już okazję sprawdzić wersję kombi tego modelu z silnikiem wysokoprężnym 2.2 i napędem 4x4, teraz przyszła pora na najmocniejszego benzyniaka.

Mazda 6 2.5 SkyActiv-G – moc bez turbo

Cztery cylindry, solidna pojemność 2,5 l, brak turbosprężarki czy kompresora i moc 194 KM generowana przy 6000 obr./min może na pierwszy rzut oka nie przyprawiają o zawrót głowy, ale w przypadku Mazdy 6 sprawdzają się bardzo dobrze. Silnik z rodziny SkyActiv-G płynnie rozwija moc i zapewnia limuzynie sportowe maniery. Wskazówka obrotów chętnie wspina się na wyższe rejestry obrotów, a po przekroczeniu 4000 obrotów można odnieść wrażenie, jakby auto nagle zrzuciło zbędne kilogramy masy, jeszcze żwawiej nabierając prędkości. Przyspieszenie do „setki” zajmuje niewiele ponad 8 s, a osiąganie autostradowych prędkości nie wiąże się z nadmiernym hałasem we wnętrzu. Moment trafia na przednie koła za pomocą automatycznej 6-biegowej skrzyni, która pracuje w klasycznym stylu.

Oznacza to mniej więcej tyle, że płynnie, bez szarpnięć zmienia przełożenia, czyniąc z samochodu urodzonego cruisera na długie trasy, ale też z pewnym spokojem reaguje na kick-down, nawet w trybie „Sport”. Oczywiście zawsze można skorzystać z trybu sekwencyjnego używając łopatek przy kierownicy i cieszyć się pełnym potencjałem układu napędowego. A trzeba przyznać, że precyzyjny układ kierowniczy i charakterystyka zawieszenia w połączeniu z mocą silnika potrafią dostarczyć sporo przyjemności z jazdy. Mazdę 6 w tej wersji trudno wytrącić z równowagi, a na zakrętach zachowuje doskonałą przyczepność. Pomaga w tym zresztą pokładowa elektronika z pakietem i-Activesense, w skład którego wchodzi m.in. układ dynamicznej stabilizacji toru jazdy, sprytnie eliminujący poprzez przyhamowywanie poszczególnych kół tendencję do pod- czy też nadsterowności.

Nieco gorzej auto zachowuje się na nierównościach, gdzie dają o sobie znać sztywna amortyzacja i 19-calowe koła z oponami 225/45 R 19. Pewne zastrzeżenia można mieć także do pracy asystenta utrzymania pasa ruchu (LAS), który koryguje delikatnie tor jazdy wywołując czasami wrażenie sztuczności działania układu kierowniczego. Coś za coś. Jeśli chodzi o zużycie paliwa, to średnia z testu wyniosła 8,4 l i choć jest wyższa od deklarowanej przez producenta to i tak ten wynik należy uznać za pozytywny.

Mazda 6 2.5 SkyActiv-G – przyjemność na co dzień

Flagowy model Mazdy należy do grupy aut, z których korzystanie daje sporo satysfakcji. Poza układem jezdnym i napędowym do jego zalet należy zaliczyć pełną elegancji stylistykę nadwozia, zwłaszcza w soczystym kolorze Soul Red Crystal , oraz przestronne i wzorowo wykończone wnętrze. Czy coś wymaga poprawy? Podobnie jak przy okazji testów innych wersji silnikowych modelu tak i tu uwagi mieliśmy do systemu multimedialnego, a właściwie rozdzielczości ekranu, która na tle konkurentów prezentuje się dość oldschoolowo.

W topowej wersji wyposażeniowej SkyDream na pokładzie Mazdy 6 znajdziemy bogate wyposażenie z zakresu bezpieczeństwa i wygody pasażerów, w tym komplet systemów i-Activsense, system kamer 360, nagłośnienie przestrzenne firmy BOSE, tapicerkę ze skóry Nappa, kolorowy wyświetlacz head-up, adaptacyjny tempomat czy ledowe reflektory i lampy tylne. Warto zwrócić uwagę, że wersje sedan i kombi mają taką samą cenę – 163 900 zł. Trochę gorzej wyposażone odmiany SkyPassion z silnikiem 2.5 wyceniono na minimum 153 900 zł.

Mazda 6 2.5 SkyActive-G SkyDREAM – dane techniczne

Pojemność skokowa i rodzaj silnika 2488 cm3, R4, benz.
Moc 194 KM przy 6000 obr./min
Moment obrotowy 258 Nm przy 4000 obr./min
Skrzynia biegów i napęd 6-biegowa automatyczna, napęd na koła przednie
Prędkość maksymalna 223 km/h
Przyspieszenie 0-100 km/h 8,1 s
Średnie zużycie paliwa 6,7 l/100 km (producent)
Masa własna 1432 kg
Cena od 163 900 zł