• Duże nadwozie Opla Insigni gwarantuje funkcjonalność, podwyższony prześwit lepiej sprawdzi się na gorszych drogach
  • Pod maską testowanego Opla Insignia pracował doładowany benzyniak 1.6
  • To oczywiście druga „terenowa” Insignia, pierwsza powstawała w latach 2013-17. 

Uterenowione osobówki pojawiły się w latach 90. XX wieku. Czy rozwiązanie łączące klasyczne nadwozie kombi z offroadowymi cechami ma sens? Przecież trzeba się liczyć z gorszymi osiągami, a w prawdziwy teren i tak nie można się zapuścić! To twierdzenie nie jest pozbawione słuszności, jednak z drugiej strony mamy komfortowe, funkcjonalne nadwozie, możliwość szybkiej jazdy i pewność, że auta nie zatrzyma pierwsza kałuża. Testując Opla Insignię Country Tourer 1.6 Turbo, sprawdzamy, kto ma więcej racji – sceptycy, czy zwolennicy takich aut.

Z zewnątrz pociąg do offroadu Opel Insignia Country zdradza czarnymi plastikowymi nakładkami na błotnikach i progach oraz „stalowymi” (dokładniej: w kolorze srebrnym) na zderzakach. To udana kombinacja – nie psuje elegancji nadwozia, ale daje do zrozumienia, że tym autem podróżuje ktoś, kto lubi nieutarte szlaki.

Ważniejsze jest chyba jednak wnętrze – co prawda, nie ma tu akcentów terenowych, za to naprawdę solidne wykończenie i mnóstwo właściwie wykorzystanej przestrzeni. Oczekiwania spełni bagażnik – obszerny, z funkcjonalnymi rozwiązaniami (uwaga: za niektóre elementy, jak siatka i organizer, warto dopłacić!).

Jakim orężem technicznym dysponuje wersja Country? To powiększony o 25 mm prześwit, osłony podwozia i zawieszenie z możliwością regulacji twardości. W 1.6 Turbo nie ma 4x4, dostępny jest tylko z dieslami. Szkoda, bo Opel oferuje ciekawe rozwiązanie, w którym dyferencjał tylnej osi jest zastąpiony dwoma sprzęgłami (każde odpowiada za napędzanie jednej półosi). Prześwit rośnie niewiele, ale może właśnie te centymetry uchronią miskę olejową przed uszkodzeniem na gorszej drodze? Osłony zabezpieczą przed brudem. 

Testowe auto miało silnik o mocy 200 KM – silna jednostka, ale apetyt na paliwo mocno zależy od kierowcy. Spokojna jazda w różnorodnych warunkach kończyła się średnim wynikiem 8,1 l/100 km, ale przekroczenie 10 czy nawet 12 l/100 km nie jest problemem. Trochę zaskakuje użycie „tylko” 6-biegowego „automatu”, ale nie jest to zła skrzynia.

Wyjściowa cena 157 450 zł to dużo, a trzeba dodatkowo zapłacić chociażby za kamerę cofania! Ceny Passata Alltracka zaczynają się aż od 174 790 zł (tyle że diesla 2.0 z DSG i napędem 4x4).

Opel Insignia Country Tourer 1.6 Turbo – wyniki testu

Przyspieszenie 0-50/0-100/0-130 km/h 3,1/8,6/13,7 s
Czas rozpędzania 60-100/80-120 km/h 4,6/6,0 s (aut.)
Masa własna/ładowność 1640/525 kg
Rozdział masy (przód/tył) 56/44 proc.
Średnica zawracania (ściany/kraw.) 11,7/11,1 m (dane fabryczne)
Hamowanie ze 100 km/h zimne/gorące 36,3/36,1 m
Hałas w kabinie przy 50/100/130 km/h 56/63/68 dB (A)
Spalanie testowe (95 okt.) 8,1 l/100 km
Zasięg 765 km

Opel Insignia Country Tourer 1.6 Turbo – dane techniczne

Silnik: typ/cylindry/zawory t.benz./R4/16
Ustawienie silnika poprzecznie z przodu
Zasilanie wtrysk bezpośredni
Pojemność skokowa (cm3) 1598
Moc silnika (KM/obr./min) 200/4700-5500
Maks. mom. (Nm/obr./min) 300/1650-4500
0-100 km/h (s)/v maks. (km/h) 8,4/227
Spalanie (l/100 km)/emisja CO2 (g/km) 7,9/180 (WLTP)
Skrzynia biegów/napęd aut. 6/przedni
Marka i model opon test. auta Continental SportContact5
Rozmiar opon testowanego auta 235/50 R 18
Poj. bagażnika/zbior. paliwa (l) 560-1665/62
Wersja Country Tourer
6 airbagów/poduszki tylne boczne S/1000 zł
Tempomat/unikanie kolizji S/S
Monitorowanie ruchu poprzecznego z tyłu, czujnik martwego pola 3900 zł (pakiet)
Bezkluczykowy dostęp/LED-y S/S
Podgrzewana kanapa/alufelgi 18 cali 1000 zł/S
System multimedialny z navigacją S
Czujniki park. p. i t./kamera S/3900 zł (pakiet)
Head-up/klima aut. 2-strefowa 2100 zł/S
Lakier metalik lub perłowy 2 600 zł
Cena podst. testowanej wersji 157 450 zł
Gwarancja mech./perforacyjna 2 lata (bez ogran.)/12 lat
Przeglądy co 30 tys. km/rok
Cena testowanego auta 193 000,00 zł

Opel Insignia Country Tourer 1.6 Turbo - naszym zdaniem 

Taki Opel Insignia ma sens! Auto jest praktyczne, ładnie wygląda i świetnie jeździ. Wyższy prześwit sprawdzi się na wielu polskich drogach. Główne zarzuty to brak napędu 4x4 z benzyniakiem oraz wysoka cena po doposażeniu.