Sukces potrafi rozleniwić. Najwyraźniej kultowy bus VW też padł tego ofiarą i spoczął na laurach. Żeby się o tym przekonać, wystarczy popatrzeć na nowego Multivana T6, który jest raczej efektem liftingu niż gruntownej modernizacji T5, a już na pewno nie zmiany pokoleniowej. Czy to wystarczy do stoczenia wyrównanej walki z Mercedesem?

Do porównania stanęły krótkie T6 (4,9 m długości) i długi Mercedes klasy V (5,14 m). To nie do końca sprawiedliwe, ale Volkswagen nie oferuje jeszcze długiego Multivana w specyfikacji Generation Six (5,3 m długości), a inne warianty klasy V (kompaktowy 4,9 m/ekstradługi 5,37 m) nie były dostępne w chwili testu. Wzięliśmy więc auta takie, jakie były. Zaczniemy od drugiego rzędu foteli w kabinie.

W Mercedesie wygospodarowano tam wyraźnie więcej przestrzeni (maksymalna szerokość wnętrza w tym rzędzie jest o 7 cm większa niż u rywala, więcej jest też miejsca nad głowami jadących, a siedziska lepiej podpierają nogi), choć i w Volkswagenie jej nie brakuje. Drzwi Multivana są po prostu nieco grubsze, ale za to podróżujący może na „parapecie” szyby wygodnie oprzeć rękę.

W ostatnim rzędzie – remis. W T6 po maksymalnym odsunięciu kanap do tyłu znajdziecie nieco więcej przestrzeni na nogi, za to klasa V jest w tym miejscu szersza i wyższa. Podczas urlopu Mercedes zabierze o dwie małe walizki więcej niż VW, a osobno otwierana szyba na tylnej klapie klasy V ułatwia chowanie drobiazgów do bagażnika.

Auto spod znaku gwiazdy rozpieszcza szlachetniejszym wnętrzem, lepszym wykonaniem i nowocześniejszą techniką. Mimo że VW zmodernizował swoje multimedia (opcjonalnie hotspot oraz łączność ze smartfonami zgodnie ze standardami Apple CarPlay, Android Auto i Mirror Link), to Mercedes ma bardziej rozbudowaną telematykę i komplet systemów bezpieczeństwa (w T6 trzeba dopłacić za kurtyny, a asystent utrzymania pasa ruchu jest niedostępny).

Multivan zebrał od nas wiele pochwał za fotele. Łatwiej przesuwa się je na szynach, a pociągnięcie cięgna powoduje obrót wokół ich osi. W Mercedesie, żeby zmienić kierunek ustawienia fotela, trzeba go zdemontować i włożyć w szynę drugą stroną. Ponadto w VW z tyłu seryjna jest 3-osobowa kanapa, na której można się przespać, a w Mercedesie – dwa osobne fotele.

Minusem Multivana okazuje się wysokie umieszczenie fotela kierowcy – siedzi on aż o 12 cm wyżej niż w klasie V, przez co musi się na niego niemal wdrapywać. Za to VW lepiej się sprawdza w zadaniach piknikowych (choć trudno to racjonalnie uzasadnić) – zrobił na nas wrażenie auta, którego mniej delikatna stylistyka lepiej pasuje do turystycznego bałaganu. Kiedy jednak trzeba pozbyć się foteli z wnętrz obu pojazdów, więcej napracujecie się w... VW.

Mercedes harmonijniej resoruje. Być może jest to efekt rozstawu osi albo po prostu lepszego zestrojenia podwozia, niemniej w klasie V odczuwa się wyższy komfort jazdy. Zawieszenie ma dłuższy skok, dzięki czemu filtruje także perfidne nierówności w jezdni, a przy tym auto nie wpada w zbytnie kołysanie i bardzo rzadko drobiazgowo przekazuje pasażerom informacje o stanie nawierzchni.

Inaczej jest w T6. Choć dzięki adaptacyjnemu zawieszeniu auto resoruje znacznie lepiej niż poprzednik, to i tak bardziej bezpośrednio niż rywal przenosi do kabiny pokonywane progi i uskoki w nawierzchni. Szczególnie przednia oś wydaje się zbyt sztywno zestrojona i na pofałdowanej jezdni staje się niespokojna, tym samym przekazuje drgania na kierownicę, co także jest źródłem hałasu. Najwyraźniej Multivana tak zestrojono z uwagi na ładowność 670 kg. Nawet po pełnym obciążeniu zawieszenie T6 nie dobija, podczas gdy w klasie V, która może zabrać tylko 600 kg, czuć na wybojach, że kres skoku zawieszenia zbliża się wielkimi krokami.

Za napęd odpowiadają w obu przypadkach 4-cylindrowe diesle, które dzięki układowi oczyszczania spalin z wykorzystaniem mocznika spełniają normę emisji Euro 6. Mercedes rozwija moc 190 KM, która jednak przez chwilę może wzrosnąć do 204 KM – to „zupełnie przypadkowo” tyle, ile osiąga motor VW. Ponieważ różnica w masie wynosi zaledwie 40 kg, sprint do „setki” kończy się remisem.

Oba auta osiągają maksymalnie ponad 200 km/h. To – jak na tak duże samochody – więcej niż wystarczająco. VW jest nieco lepiej wygłuszony, a jego silnik – mniej mrukliwy, za to skrzynia biegów okazuje się lepsza w Mercedesie. Siedmiobiegowe DSG Volkswagena potrafi ospale reagować podczas ruszania i manewrowania. Oba napędy zadowalają się średnio nieco ponad 8 l ON na 100 km.

Mercedes V 250 d kontra Volkswagen T6 Multivan 2.0 BiTDI - dane producentów

Mercedes Volkswagen
Silnik: typ/cylindry/zawory biturbodiesel/R4/16 biturbodiesel/R4/16
Ustawienie silnika wzdłużnie z przodu poprzecznie z przodu
Zasilanie wtrysk bezpośredni wtrysk bezpośredni
Pojemność skokowa (cm3) 2143 1968
Moc maksymalna (KM/obr./min) 190/3800 204/3250
Maks. moment obrotowy (Nm/obr./min) 440/1400 450/1400
Prędkość maksymalna (km/h) 206 202
Skrzynia biegów aut. 7 aut. 7
Napęd tylny przedni
Hamulce (przód/tył) tw/t tw/t
Pojemność bagażnika (l) maksymalnie 4630 maksymalnie 4300
Opony testowanego auta 245/45 R 18 255/45 R 18
Pojemność zbiornika paliwa (l) 72 80
Emisja CO2 (g/km) 158 164
Dł./szer./wys. (mm) 5140/1928/1880 4904/1904/1970
Porównanie: Volkswagen T6 droższy od Mercedesa klasy V

Mercedes V 250 d kontra Volkswagen T6 Multivan 2.0 BiTDI - wyniki pomiarów drogowych: test spalania, przyspieszenie, hałas i droga hamowania, ładowność, hamulce

V 250 d T6 Multivan
Przyspieszenie0-50 km/h 3,7 s 3,7 s
0-100 km/h 10,7 s 10,7 s
0-130 km/h 18,3 s 17,7 s
Elastyczność60-100 km/h 6,1 s 5,8 s
80-120 km/h 8,2 s 7,6 s
Masa rzeczywista/ładowność 2450/600 kg 2410/670 kg
Rozdział masy (przód/tył) 52/48 proc. 56/44 proc.
Średnica zawracania (w lewo/w prawo) 12,0/12,0 m 12,0/12,0 m
Hamowanie                      ze 100 km/h (zimne) 37,8 m 36,9 m
ze 100 km/h (gorące) 36,2 m 36,0 m
Hałas w kabinieprzy 50 km/h 60 dB (A) 59 dB (A)
przy 100 km/h 67 dB (A) 66 dB (A)
przy 130 km/h 71 dB (A) 71 dB (A)
Spalanie testowe 8,4 l/100 km 8,3 l/100 km
Zasięg 850 km 960 km

Mercedes V 250 d kontra Volkswagen T6 Multivan 2.0 BiTDI - wymiary kabin (w pierwszym i drugim rzędzie siedzeń)

Jednostka miary Mercedes VW
Miejsce na nogi z przodu maks. (mm) 1115 1130
Szerokość wnętrza z przodu (mm) 1590 1520
Wysokość wnętrza  z przodu maks. (mm) 1000 1015
Zakres regulacji fotela (mm) 190 200
Indeks miejsca na nogi z tyłu* (mm) 800 800
Szerokość wnętrza z tyłu (mm) 1665 1595
Wysokość nad głową z tyłu (mm) 1020 985
Wysokość siedziska z tyłu (mm) 395 410

*przy oparciu przedniego fotela odsuniętym od pedału hamulca o metr, co odpowiada kierowcy o przeciętnym wzroście.

Porównanie: Volkswagen T6 droższy od Mercedesa klasy V

Mercedes V 250 d kontra Volkswagen T6 Multivan 2.0 BiTDI - wyposażenie i opcje

V 250 d T6 Multivan
Wersja Avantgarde, długi 2.0 BiTDI, Generation Six
Airbagi czołowe/boczne/kurtynowe S/S/S S/S/1607 zł
Reflektory p.mgielne/ksenonowe lub LED N/S (LED) S/S (LED)
Klimatyzacja man./aut./czujnik deszczu S/2349 zł/S N/S/S
Elektrycznie sterowane szyby/lusterka S/S S/S
Radioodtwarzacz CD/USB/Bluetooth 788/S/1564 zł S/S/S
Ster. radiem na kierownicy/nawigacja/skóra S/2955 zł1)/S S/S/S
Tempomat/podgrzewane fotele/alufelgi S/1490 zł/S (17 cali) S/S/S (17 cali)
Ostrzeganie lub hamowanie przed przeszkodą 4729 zł2) S
Monitor. martwego pola/reg. amortyzatory 4729 zł2)/S S/S
Asyst. utrzymania pasa ruchu/aut. skrzynia 4729 zł2)/S N/S
Asystent parkowania/zmęczenia/lakier met. 2916/S/4362 zł S/S/3694 zł

Mercedes V 250 d kontra Volkswagen T6 Multivan 2.0 BiTDI - gwarancja, ceny, utrata wartości, przeglądy

V 250 d T6 Multivan
Cena podstawowa testowanej wersji 222 261 zł 264 457 zł
Utrata wartości (po 3 latach i 90 tys. km) 42,5 proc. 43,0 proc.
Gwarancja mechaniczna 2 lata 2 lata
Gwarancja perforacyjna 30 lat 12 lat
Przeglądy wg wskazań wg wskazań
Cena po doposażeniu 249 775 zł3) 270 652 zł4)

Brakujące elementy wyposażenia dodaje się do ceny podstawowej testowanej wersji – cena po doposażeniu to cena punktowana; 1)zawarte w Comand Online, doliczonym do ceny bazowej; 2)pakiet asystenta jazdy; 3)zawiera 72-litrowy bak za 314 zł, 18-calowe koła za 1737 zł, Comand Online za 11 627 zł; 4)zawiera 18-calowe koła za 4588 zł.

Mercedes V 250 d kontra Volkswagen T6 Multivan 2.0 BiTDI - spalanie fabryczne kontra testowe

Foto: Auto Świat
Porównanie: Volkswagen T6 droższy od Mercedesa klasy V - test spalania

Mercedes V 250 d kontra Volkswagen T6 Multivan 2.0 BiTDI - procentowa różnica spalania testowego i fabrycznego

Foto: Auto Świat
Porównanie: Volkswagen T6 droższy od Mercedesa klasy V - test spalania

Mercedes V 250 d kontra Volkswagen T6 Multivan 2.0 BiTDI - punkty i klasyfikacja

Nadwozie Maks. Pkt. V 250 d Multivan
Przestronność z przodu 40 27 27
Przestronność z tyłu 30 29 25
Pojemność bagażnika 25 22 19
Ładowność 15 10 13
Widoczność 20 17 18
Fotele, pozycja kierowcy 30 22 24
Ergonomia obsługi 20 17 17
Jakość wykończenia 20 18 16
Suma punktów 200 162 159
Napęd i zawieszenie Maks. Pkt. V 250 d Multivan
Przyspieszenie 25 22 22
Elastyczność 25 23 24
Poziom hałasu 15 12 13
Skrzynia biegów 15 15 14
Zachowanie na drodze 30 25 25
Komfort jazdy 30 26 23
Układ kierowniczy 15 13 12
Średnica zawracania 5 4 4
Skuteczność hamulców 40 32 36
Suma punktów 200 172 173
Koszty Maks. Pkt. V 250 d Multivan
Cena po doposażeniu 50 22 17
Utrata wart. (3 lata/90 tys. km) 15 12 12
Zużycie paliwa 30 21 21
Wyposażenie – komfort 30 25 25
Wyposażenie – bezpieczeństwo 30 23 21
Ubezpieczenia 10 6 8
Gwarancja 15 9 8
Przeglądy 20 13 13
Suma punktów 200 131 125
Wynik końcowy 600 465 457
Miejsce w teście 1. 2.

Mercedes V 250 d kontra Volkswagen T6 Multivan 2.0 BiTDI - podsumowanie

Volkswagen dokonał niemal niewyobrażalnej rzeczy: podłożył się Mercedesowi – marce bądź co bądź luksusowej – w kategorii kosztów. Gdyby nie luki w wyposażeniu z zakresu bezpieczeństwa i ekstremalnie wysoki koszt zakupu nowego Multivana, być może byłby remis. A tak jest... przeszacowanie marketingowe.