W najnowszej odsłonie 718 Spyder dołączył do palety Boxstera latem tego roku razem z bliźniaczym coupe Caymanem GT4. Model ten odwołuje się wprost do słynnych roadsterów jak Porsche 550 Spyder oraz 760 RS Spyder i jest pierwszym, za którego ostateczny kształt odpowiadają specjaliści z centrum motorsportowego marki w Weissach. Efekt ich pracy to prawdopodobnie najlepsze małe GT na rynku, budzące zachwyt charakterem i osiągami. Z uwagi na fakt, że jego następca ma mieć już napęd wyłącznie elektryczny, obecny 718 Spyder jest też doskonałą okazją by wejść w posiadanie jednego z coraz mniej licznych przedstawicieli gatunku wolnossaków.

Porsche 718 Spyder – amant

Sam wygląd auta jednoznacznie zdradza, że mamy do czynienia z zawodnikiem superligi. Decydują o tym wysunięte w rogi nadwozia potężne 20-calowe koła (na przednie nawleczono opony Dunlop Sport Maxx Race 2 w rozmiarze 245/35 ZR 20, a na tylne 295/30 ZR 20), przedni spliter, tylny dyfuzor (odpowiada za 30 proc. siły docisku tylnej osi), wysuwany automatycznie przy 120 km/h tylny spoiler, duże wloty powietrza przy nadkolach oraz charakterystyczne wybrzuszenia na tylnej pokrywie i mięsiste błotniki. 718 Spyder z magnetycznym wręcz wdziękiem przyciąga spojrzenia i budzi uzasadnione pożądanie. Nieważne, czy dach jest zaciągnięty czy też schowany za fotelami. W obydwu przypadkach nadwozie kipi wręcz zadziornością, która potęguje tylko chęć zajęcia miejsca za jego kierownicą i oddania się całkowicie mocy kryjącej się za tylnymi siedzeniami.

Owszem składanie dachu jest dość upierdliwe, bo najpierw przyciskiem trzeba zwolnić elektryczną blokadę, a resztę czynności wykonać na postoju ręcznie, ale po tym łatwiej jest wgramolić się na kubełkowy fotel i natychmiast popaść w zachwyt nad przytulnym i ciasnym wnętrzem. Sportowy fotel ze szkieletem z włókien węglowych, obszyty alcantarą, namiętnym uściskiem przytrzymuje ciało kierowcy, a znalezienie optymalnej pozycji za kierownicą nie stanowi żadnego problemu. Kokpit to perfekcyjne połączenie subtelnego luksusu z wyrazistymi sportowymi akcentami. Skóra, chrom, aluminium do tego panele z karbonu i świetna ergonomia. System multimedialny i klimatyzacja w poprzedniej generacji dostępne były na zamówienie (z uwagi na walkę o cenne kilogramy), teraz oferowane są w standardzie. Pozostały natomiast taśmowe klamki do otwierania drzwi.

Porsche 718 Spyder – śmigacz

I tu przechodzimy do istoty tego modelu, czyli napędu. Centralnie umieszczony wolnossący silnik to 6-cylindrowy bokser o pojemności 4,0 l. Generuje on moc 420 KM, czyli o 45 KM więcej niż w przypadku poprzedniej generacji z jednostką 3.8 oraz maksymalny moment obrotowy 420 Nm. Wysokoobrotowy motor (z łatwością wkręca się do 8000 obr./min) stanowi kolejny popis inżynierów z Waissach. W jego konstrukcji zastosowano m.in. bezpośredni wtrysk z piezoelektrycznymi wtryskiwaczami, które rozdzielają każdy proces wtrysku na maksymalnie pięć osobnych faz, zmienny układ dolotowy z dwoma zaworami rezonansowymi, a także system adaptacyjnej kontroli cylindra, który przy mniejszym obciążeniu przerywa proces wtrysku w jednej z dwóch głowic redukując w ten sposób zużycie paliwa. Tyle technicznego bełkotu.

W naturze działanie silnika objawia się przyjemnym mrowieniem na karku, jakie pojawia się tuż po przekręceniu kluczyka w stacyjce przechodzącym stopniowo w fale błogości rozpływające się po całym ciele gdy zaczynamy przyspieszać. Brzmienie jednostki najpierw stanowczym chrząknięciem oznajmia jej gotowość do działania, a potem wraz ze wzrostem obrotów radośnie znaczy teren basowymi pomrukami w akompaniamencie strzałów z wydechu w momentach redukcji przełożeń. Oczywiście tym intensywniej im bardziej zbliżamy się do granicy 8000 obr./min. Przy normalnej jeździe brzmienie jest bardziej stonowane.

Moment obrotowy trafia na tylne koła za pośrednictwem 6-biegowej skrzyni ręcznej, o której pracy można wypowiadać się w samych superlatywach. Krótkie skoki drążka i jego precyzyjne prowadzenie z charakterystycznymi mechanicznymi kliknięciami, zachęcają wręcz do częstszej zmiany przełożeń i dostarczają specyficznej, perwersyjnej wręcz przyjemności.

Każde wciśnięcie pedału gazu natychmiast przekłada się na przyrost prędkości, a podczas startu potrafi wierzgnąć zadziornie zadkiem z taką samą łatwością jak natychmiast posłusznie wraca na zadany tor jazdy. Na suchej nawierzchni wytrącenie go z równowago możliwe jest w zasadzie dopiero po przytępieniu pokładowej elektroniki, jednak nawet wtedy, wystarczy lekka kontra kierownicą by natychmiast przejąć ponownie pełną nad nim kontrolę. Wyścigowe zawieszenie z przegubami kulowymi ma sztywną albo bardzo sztywną charakterystykę tłumienia, co świetnie sprawdza się podczas pełnego wykorzystywania potencjału napędu. Perfekcyjny rozkład masy a do tego odpowiednio skalibrowane systemy Porsche Active Suspension Management, Porsche Stability Management (PSM) i Porsche Torque Vectoring (PTV) z mechaniczną blokadą tylnego mechanizmu różnicowego zapewniają przy tym unikalne poczucie zjednoczenia człowieka i maszyny. Efekt? We wprawnych rękach 718 Spyder okazuje się naturalizowanym torowym bolidem, który radością z połykania zakrętów, ostrych przyspieszeń i hamowań, czy zbliżania się do granic praw fizyki chętnie dzieli się ze swoim właścicielem. „Setkę” osiąga w 4,4 s i jest jednym z nielicznych aut tej klasy, którego prędkość maksymalna może przekraczać 300 km/h!

Porsche 718 Spyder – obiekt marzeń

Zdaję sobie sprawę, że słowa nie są w stanie oddać pełni przyjemności obcowania z tym samochodem. Na mnie zrobił piorunujące wrażenie, zwłaszcza dojrzałością, z jaką zachowuje się podczas aktywnej, dynamicznej jazdy. Owszem, w pewnym wieku wsiadanie do niego może stanowić wyzwanie, a pokonywanie nierównych nawierzchni przyprawiać o ból zębów, ale jest to samochód plasujący się w czołówce moich motoryzacyjnych marzeń. Niepraktyczny, ale niesamowity. Do tego drogi, ale warty swojej ceny, która na dodatek za kilka lat może być jeszcze wyższa.

Porsche 718 Spyder – dane techniczne:

Pojemność skokowa i rodzaj silnika 3995 cm3, B6 benz.
Moc 420 przy 76000 obr./min
Moment obrotowy 420 Nm przy 5000-6800 obr./min
Skrzynia biegów i napęd manualna 6-biegowa, napęd na tył
Prędkość maksymalna 301 km/h
Przyspieszenie 0-100 km/h 4,4 s
Średnie zużycie paliwa 10,9 l/100 km (WLTP)
Masa własna 1495 kg
Cena od 456 000 zł