• Silnik elektryczny jest zintegrowany ze skrzynią biegów – dzięki temu w każdym trybie jeździ się z napędem na obie osie
  • Porsche Cayenne Turbo S e-hybrid realnie waży aż 2598 kg – i to z „pakietem optymalizującym masę własną Lightweight Sport”
  • Na naszej pętli pomiarowej Cayenne Turbo S e-hybrid potrzebował średnio 10,5 l/100 km – niesamowite, jak na tak duże i mocne auto

Nie bez powodu Porsche Cayenne Turbo S e-hybrid Coupé ma tak rozwlekłą nazwę. Kto wiele potrafi, ma prawo do długich tytułów. By okazać szacunek kompetencjom i honorom, móc godnie tytułować takiego mistrza w swojej dziedzinie, wypada znać wszystkie zaszczytne człony. Zacznijmy więc od firmy, która go stworzyła. Jej pełna nazwa brzmi: Doktor Ingenieur honoris causa Ferdinand Porsche Aktiengesellschaft.

Rzecz tylko w tym, że Cayenne Turbo S e-hybrid Coupé nie jest mistrzem jednej dziedziny, lecz wielu różnych. Prawdziwy zdolniacha, choć to określenie jakoś nie brzmi godnie. Tausendsassa w języku jego ojców lepiej określa istotę rzeczy. Maszyna renesansu? Zdolna bestia! A z całą pewnością: prawdziwe Porsche.

To widzisz już na pierwszy rzut oka. Stylistom jakimś cudem udało się pożenić sylwetkę wielkiego Cayenne’a z ponadczasową linią 911. I o dziwo, wygląda to dobrze, co można powiedzieć o niewielu SUV-ach w stylu coupé. Podobnie jak 911, Cayenne Coupé ma spoiler, który przy 90 km/h wysuwa się na odległość 13,5 cm. Sterczy sobie nad „kuprem”, dociskając tył karoserii do asfaltu.

Do 911 nawiązuje też częściowo materiałowa tapicerka ze wzorem w pepitkę, a do Panamery – nafaszerowany luksusami i obficie wykończony skórą kokpit. Przekręcasz stacyjkę z lewej i... zdarza się tak, że jaskrawożółta wskazówka centralnego obrotomierza nawet nie drgnie, a V8 nie piśnie. To znak, że można ruszać bezszelestnie na samym silniku elektrycznym.

Porsche Cayenne Turbo S e-hybrid Coupé – pierwsze 26 km można na samym prądzie

Twój umysł początkowo nie kryje zaskoczenia: dlaczego ten spektakl jest niemy? Szybko jednak doceniasz ciszę, która ci towarzyszy w trybie elektrycznym na pierwszych 26 kilometrach w mieście. 136 KM i 400 Nm są dalekie od prowokowania, ale do toczenia się z miejskimi prędkościami wystarczają i przy tym relaksują. Elektryk zużywa w takich warunkach 34 kWh/100 km, a prąd dostarcza mu umieszczony pod bagażnikiem akumulator o pojemności 14,1 kWh brutto.

Ponieważ silnik elektryczny jest zintegrowany ze skrzynią biegów, czujesz podczas przyspieszania zmiany przełożeń, a napęd niezależnie od trybu pracy zawsze trafia na obie osie. To daje pewne zachowanie auta i także możliwość bezemisyjnego pokonywania łagodnych bezdroży – po lesie na elektryku i czujesz się mniej intruzem.

Porsche Cayenne Turbo S e-hybrid Coupé – programy offroadowe to coś więcej niż gadżet

Cayenne Turbo S e-hybrid Coupé jest także gotów stawić czoła poważniejszym wertepom. Ma trzykomorowe, pneumatyczne miechy, które regulują prześwit w 4 stopniach i zakresie 83 mm. W zależności od rodzaju pokonywanego bezdroża możesz też wybrać program, który elektronicznie wyreguluje pracę centralnego i tylnego dyferencjału, dopasuje sterowanie skrzynią biegów, działanie systemów kontroli trakcji i stabilności toru jazdy oraz odpowiednio zmieni czułość reakcji silnika na gaz. Brzmi jak gadżet, ale mniej doświadczonym poszukiwaczom „guza” w terenie pomaga wyjść z opresji. To Porsche potrafi poza asfaltem więcej, niż sugeruje jego wymuskane oblicze, oczywiście, wszystko w granicach możliwości szosowych opon, z mieszanką specjalnie do tego auta.

Wracając zatem na drogę: pora dobrze pogonić to 4-litrowe V8. Zatem pokrętło na „Sport Plus”, lewa noga na hamulec, prawa na gaz i z pomocą funkcji Performance Start już po 3,6 s pierwsza „setka” za nami. Hybrydowy kombinat, osiągający łącznie 680 KM i 900 Nm, bezwzględnie rozprawia się z masą 2598 kg. I mówimy tu o egzemplarzu z „pakietem optymalizującym masę własną Lightweight Sport” zawierającym karbonowy dach. Tak, Cayenne w topowej odmianie to 2,6 tony masy, ale niezwykle dyskretnej względem praw fizyki, głównie dzięki perfekcyjnie pracującemu układowi jezdnemu.

Porsche Cayenne Turbo S e-hybrid Coupé – magicznie precyzyjne i zwinne

Między 21-calowymi kołami (mieliśmy auto na zimówkach, normalnie toczy się na „22-kach”), a nadwoziem zachodzi jakaś magia. Seryjny układ aktywnych stabilizatorów PDCC unieszkodliwia siły próbujące przechylać czy też bujać karoserią przy szybkich skrętach. Zmiany kierunku jazdy bardzo dokładnie i płynnie się inicjuje, opcjonalny mechanizm delikatnie skręcający tylnymi kołami daje poczucie niezwykłej zwinności i pewności, także gdy promień skrętu trzeba szybko zacieśnić. Cayenne zupełnie jak nie SUV wkręca się w łuki i całkiem jak supersportowiec z nich wychodzi. Sterowanie rozkładem napędu, szczególnie gdy znowu mocno dodajesz gazu, dopełnia to dzieło harmonii. A jeśli masz warunki i umiejętności, możesz nawet czynić to bokiem.

Także w trybie Sport Cayenne jest niezwykle zwarty w sobie, reakcja zespołu napędowego na gaz – wręcz atomowa. Przyzwyczajenia wymaga za to sposób pracy hamulca, czuć pewną skokowość wyzwalania siły hamowania, brakuje płynności. Za to do samej skuteczności nie można mieć zastrzeżeń: 40,6 m na zimno i ciepło w przypadku opon zimowych.

Porsche Cayenne Turbo S e-hybrid Coupé – doskonała współpraca układu hybrydowego

W codziennej rzeczywistości ani się tak ostro nie hamuje, ani nie rozpędza, za to często korzysta z trybu hybrydowego i rozkoszuje świetnym wyciszeniem kabiny. Mruczące V8, ośmiostopniowa skrzynia i elektryk doskonale i bez szarpnięć współpracują. Zwykle Cayenne rusza z miejsca na elektryku, podczas przyspieszania dochodzi silnik spalinowy, który po ustabilizowaniu prędkości jest usypiany.

W takim układzie zużycie w okolicach 10 l/100 km jest w mieście możliwe, na autostradzie będzie to lekko ponad 11 l, a na spokojnym odcinku „krajówki” nawet 9,6 l – niesamowite w obliczu mocy napędu i pewnie też dość nieistotne dla kogoś, kto wydaje ponad milion złotych na taką bestię z dodatkami. Siła uwalniana już przy bardzo leniwych albo wręcz zerowych obrotach jednostki spalinowej sprawia, że nawet w czasie normalnej jazdy czujesz do tej maszyny respekt. W każdej chwili Cayenne Turbo S e-hybrid pozostaje gotowy do skoku, wystarczy dać mu wyzwanie i rzuca się w furiacką pogoń za celem. Praktycznie wszystko, czego gotów jest się podjąć, wychodzi mu pioruńsko dobrze.

Porsche Cayenne Turbo S e-hybrid Coupé – to nam się podoba

  • Porsche udało się upchnąć kilka samochodów w jednym, i jest to piekielnie udana kombinacja
  • Akceptowalne spalanie jak na tę masę i moc
  • Fantastyczne fotele z tapicerką w stylu retro
  • Bardzo dopracowany układ jezdny
  • Niesamowita reakcja układu napędowego na gaz
  • Mimo opadającej linii dachu dużo miejsca z tyłu
  • Niezłe zdolności terenowe

Porsche Cayenne Turbo S e-hybrid Coupé – to nam się nie podoba

  • Astronomiczna cena
  • Tylko 26 km zasięgu na prądzie to za mało na codzienną jazdę po mieście – akumulator jest niewielki, a zużycie prądu silnika elektrycznego wysokie

Porsche Cayenne Turbo S e-hybrid Coupé – nasza opinia

Zdolności topowego SUV-a Porsche są tak ogromne, że w sumie pozostaje mi tylko się dziwić, że nie napisał tego tekstu za mnie. Nie potrafi też (o dziwo) osiągać 300 km/h. To auto oszałamia dynamiką tak samo, jak ceną, łączy w sobie pełen przekrój osiągnięć Dr. Ing. h.c. Porsche AG. Swoją niską emisją w fabrycznym pomiarze spalania odciąża flotową średnią marki i sprawia, że inne, czysto spalinowe modele wciąż mogą być oferowane.

Porsche Cayenne Turbo S e-hybrid Coupé – nasze pomiary testowe

0-50 km/h 1,4 s
0-100 km/h 3,6 s
0-130 km/h 5,7 s
0-160 km/h 8,3 s
60-100 km/h 1,8 s
80-120 km/h 2,3 s
Masa rzeczywista/ładowność 2598/497 kg
Rozdział masy (przód/tył) 54/46%
Średnica zawracania (lewo/prawo) 11,9/12,0 m
Hamowanie ze 100 km/h (zimne hamulce) 40,6 m (opony zimowe)
Hamowanie ze 100 km/h (rozgrzane hamulce) 40,6 m (opony zimowe)
Hałas w kabinie przy 50 km/h 56 dB (A)
przy 100 km/h 61 dB (A)
przy 130 km/h 65 dB (A)
Średnie zużycie w teście 10,5 l/100 km
Zasięg 710 km + 26 km elektr.

Porsche Cayenne Turbo S e-hybrid Coupé – dane techniczne

Silnik: typ/cylindry/zawory benzynowy biturbo/V8/32
Ustawienie silnika wzdłużnie z przodu
Zasilanie wtrysk bezpośredni
Napęd rozrządu łańcuch
Pojemność skokowa (cm3) 3996
Moc maks. silnika spalinowego (KM/obr./min) 550/5750-6000
Maks. moment obr. silnika spalinowego (Nm/obr./min) 770/2100-4500
Moc maks. silnika elektrycznego (KM) 136
Maks. moment obr. silnika elektr. (Nm) 400
Łączna moc układu napędowego (KM) 680
Łączny moment układu napędowego 900
Skrzynia biegów aut. 8b
Napęd 4x4
0-100 km/h (s) 3,8
V maks. (km/h) 295
Średnie spalanie wg WLTP (l/100 km) 4,9-5,4 l/100 km
Emisja CO2 (g/km) 111-122
Pojemność bagażnika (l) 500-1440
Pojemność zbiornika paliwa (l) 75 l
Pojemność akumulatora (kWh) 14,1
Marka i model opon test. auta Michelin Pilot Alpin 5 SUV (N0)
Rozmiar opon (przód | tył) 275/40 R 21 | 305/35 R21

Porsche Cayenne Turbo S e-hybrid Coupé – wyposażenie

Wersja Cayenne Turbo S e-hybrid Coupé
Pakiet lightweight Sport 59 987 zł
Skrętna tylna oś 10 529 zł
Termoizolacyjne, przyciemniane szyby akustyczne 8875 zł
Klimatyzacja aut. 2-/4-strefowa S/4224 zł
System multimedialny/nawigacja online S/S
Nagłośnienie przestrzenne Burmester 3D/radio DAB 23 598/2449 zł
Tempomat/tempomat adaptacyjny 11 937 zł
Asystent jazdy nocnej (noktowizor) 11 386 zł
Ekran head-up 7530 zł
Gaśnica z uchwytem 766 zł
Lakier szary Crayon 12 243 zł

Porsche Cayenne Turbo S e-hybrid Coupé – ceny i gwarancja

Podstawowa cena testowanej wersji 864 000 zł
Gwarancja mechaniczna 2 lata
Gwarancja perforacyjna 12 lat
Przeglądy wg wskazań
Cena testowanego egzemplarza 1 088 543 zł