Porsche Taycan 4S - najlepszy, mimo że najsłabszy?
Błażej Buliński
Porsche Taycan 4S jest (jak na razie) bazowym wariantem, ale na pewno nie wolnym ani nudnym, za to obiecującym pod względem zasięgu. Zwłaszcza z opcjonalnym akumulatorem Performance Plus. Sprawdzamy 571-konne Porsche na prąd
Taycan 4S znakomicie hamuje. Na co dzień, przy normalnej jeździe głównie... silnikami, a nie hamulcami. Ale kiedy trzeba to zatrzymuje się 100-0 km/h na dystansie 33,7 m
Realnie Porsche Taycanem 4S można się nawet zbliżyć do 390 km, jadąc nie szybciej niż 120 km/h – 21 kWh/100 km to najniższy wynik zanotowany w naszym teście na ekspresówce
Sprawdziliśmy też jaka jest różnica w przyspieszeniu z aktywnym układem launch control (kiedy moc jest chwilowo zwiększana z 490 do 571 KM) i bez niego
Porsche Taycan Turbo S dosłownie zwalił mnie z nóg. Po jego kosmicznych osiągach i właściwościach jezdnych trudno jest zejść na ziemię. Czy słabsza o 190 koni i tańsza o 337 000 zł podstawowa odmiana 4S zapewnia lepszy kontakt z rzeczywistością? Nie. To wciąż samochód z innej galaktyki. Ale przynajmniej odwołuje się do rozsądku tak pożądanym większym zasięgiem. Z opcjonalnym akumulatorem Performance Plus (93,4 kWh pojemności brutto, dopłata 28 284 zł) wynosi on nawet do 463 km według procedury pomiarowej WLTP. No dobrze, a rzeczywistość?
Licząc na podstawie średniej z naszej standardowej pętli pomiarowej (22,9 kWh/100 km), wychodzi 365 km na jednym ładowaniu – gorzej niż obiecuje Porsche, jednak faktycznie lepiej niż Turbo S, w którym osiągnięcie 300 km wymaga już dyscypliny. Realnie Taycanem 4S można się nawet zbliżyć do 390 km, jadąc nie szybciej niż 120 km/h – 21 kWh/100 km to najniższy wynik zanotowany na ekspresówce. Autostrada wysysa z akumulatora 26,2 kWh co 100 km, a w mieście rozrzut sięga od 21 do nawet 35 kWh.
Jak w każdym elektryku: płynna jazda i efektywna rekuperacja dodają kilometrów, a gwałtowne starty spod świateł, częste postoje na chłodzie i ponowne grzanie kabiny je niweczą. Akumulator Taycana można ładować mocą do 270 kW i już niedługo w Polsce stanie pierwsza ładowarka, która pozwoli ten potencjał wykorzystać. Na typowych szybkich stacjach DC 50 kW trzeba się uzbroić w cierpliwość – ładowanie 20-80 proc. trwa minimum 1 h 15 min.
Okazjonalnemu dociśnięciu „gazu” do oporu nie oprą się nawet najbardziej zawzięci „zasięgowicze”. Bez Launch Control Taycan potrzebuje 4,2 s 0-100 km/h, natomiast z aktywną procedurą startu, gdy łączna moc silników jest chwilowo podnoszona z 490 do 571 KM, udaje mu się zejść do 3,9 s. I tak raz za razem, Porsche Taycan nie „puchnie”! To jest coś, za czym zmysły kierowcy jeszcze są w stanie nadążyć, w przeciwieństwie do niehumanitarnych sprintów, które serwuje Turbo S.
Tutaj też ten płynny i niezwykle mocny ciąg na ułamek sekundy przerywa tylko automatyczne przełączenie biegu tylnej przekładni przy ok. 85 km/h. Mowę tak samo odbiera niesłychana trakcja. Taycan ze swoją symetrycznie rozłożoną masą aż 2384 kg jest dobrze dociśnięty do asfaltu i klei się do niego 305-milimetrowymi oponami z tyłu. Nawet kiedy każemy mu ruszać z pełną mocą na mokrym, elektronika błyskawicznie i z wyczuciem optymalizuje rozkład napędu, znajdując przyczepność. Genialne!
Najniższy ukłon należy się jednak autorom układu zawieszenia Taycana. Elektryk Porsche standardowo porusza się na adaptacyjnej pneumatyce, którą warto doposażyć w opcjonalny układ aktywnych stabilizatorów PDCC Sport. Zapewnia to Taycanowi wręcz magnetyczne trzymanie się drogi i zarazem spokój ruchów karoserii. Natomiast siła tłumienia danego wstrząsu wywoływanego nierównością jezdni jest dobierana tak precyzyjnie, że Taycan „bierze” też te podlejsze progi spowalniające nawet nie „na raz”, ale „na pół”. Zero bujania, wytrząsania i nieprzyjemności, ale też niepożądanego w sportowcu uczucia unoszenia się nad jezdnią. To doświadczenie sprawia, że pragniesz Taycana jako „daily”: żadnym innym autem tego typu nie jeździ się tak przyjemnie na co dzień.
To samo zawieszenie przestawione w sztywniejszy tryb Sport lub najostrzejszy Sport Plus potrafi sprawić, że kierowca ma wrażenie, jakby samochód był wytoczony z jednego kawałka niezwykle sztywnego materiału. W czasie przenoszenia masy w zakrętach, na mocnych dohamowaniach, Porsche Taycan czytelnie informuje o swoim zachowaniu i zamiarach. Jest zwinny dzięki precyzyjnemu układowi kierowniczemu, który skręca wszystkimi kołami (10 116 zł). Na szybkich wyjściach z zakrętu dołożony do tylnego silnika elektronicznie sterowany mechanizm różnicowy (PTV Plus – 6452 zł) pomaga w dystrybucji mocy między kołami.
Hamulec daje bardzo dobre wyczucie siły i chwała Porsche za stronienie od układów brake-by-wire. W pierwszej fazie nacisku pedału Taycana spowalniają silniki elektryczne, dopiero po mocniejszym wciśnięciu zaciskają się klocki na ogromnych tarczach, pokryte węglikiem wolframu (PSCB – 12 903 zł). Przejście między układami jest bardzo dopracowane, a droga hamowania bardzo krótka.
Porsche Taycan 4S – wybuchowe reakcje na „gaz”
Co jeszcze się zmienia, gdy przełącza się pokrętło na tryb inny niż Normal? W ustawieniu Range Taycan dezaktywuje tylny silnik, gdy lekko wciskamy gaz lub go odpuszczamy. W Sport z kolei reakcja napędu staje się bardziej ognista, a w Sport Plus – przesuwa się ku wybuchowości i przypomina... wolnossącego boksera z 911 GT3 na wysokich obrotach. Syntetyczny dźwięk Electric Sport Sound (2168 zł) można wyłączyć, ale podczas zawziętej jazdy pomaga umysłowi pojąć rozwój wydarzeń. Modulacja jest perfekcyjnie zgrana ze stopniem obciążenia silników. Czy jest to udane – rzecz gustu, ja daję lajka, ale też aktywowałem tę funkcję tylko od czasu do czasu. Ciekawostka: kiedy tylna przekładnia zbija bieg, jest to zaakcentowane także dźwiękowym „strzałem” – ale tylko w Sport Plus, czyli trochę jak w spalinowych Porsche.
Porsche Taycan 4S – to nam się podoba
Prowadzenie, zwinność i komfort są najwyższej klasy
Genialna trakcja
Akceptowalne zużycie prądu przy spokojnej jeździe
Świetne fotele
Porsche Taycan 4S – to nam się nie podoba
Koncepcja dotykowej obsługi odwraca uwagę od prowadzenia
Relatywnie ciasny tył kabiny jak na 5-metrowe nadwozie
Niewygodne sterowanie nawiewami
Porsche Taycan 4S – nasza opinia
Porsche Taycan 4S nie jest co prawda królem zasięgu, ale w znacznie niższej cenie oferuje wiele z tego, czym fascynuje Turbo S, i faktycznie pozwala przejechać dalej między ładowaniami. Porsche wybitnie wykorzystało potencjał, który daje elektryczny napęd, i nawet podstawowy elektryk zapewnia moc emocji.
Porsche Taycan 4S – wymiary
Porsche Taycan 4S – wymiary
Auto Świat
*po odsunięciu oparcia przedniego fotela o metr od pedału hamulca (odpowiada to ustawieniu dla kierowcy przeciętnego wzrostu)
Porsche Taycan 4S – nasze pomiary testowe
0-50 km/h
1,8 s
0-100 km/h
3,9 s
0-130 km/h
5,8 s
0-160 km/h
8,4 s
60-100 km/h
1,7 s
80-120 km/h
2,2 s
Masa rzeczywista/ładowność
2384/496 kg
Rozdział masy (przód/tył)
50/50 proc.
Średnica zawracania (lewo/prawo)
11,3/11,3 m
Hamowanie ze 100 km/h (zimne hamulce)
33,7 m
Hamowanie ze 100 km/h (rozgrzane hamulce)
34,0 m
Hałas w kabinie przy 50 km/h
53 dB (A)
przy 100 km/h
61 dB (A)
przy 130 km/h
65 dB (A)
Średnie zużycie w teście
22,9 kWh/100 km
Zasięg
365 km
*W trybie overboost podczas launch control
Porsche Taycan 4S – dane techniczne
Silnik, typ
2 elektryczne, asynchroniczne, z magnesami stałymi
Bardzo niski środek ciężkości, wszystkie koła skrętne, rewelacyjne zawieszenie z układem aktywnej stabilizacji: Taycana prowadzi się tak, jakby był przyklejony do drogi.
2/36Porsche Taycan 4S
Porsche Taycan 4S
Igor Kohutnicki / Auto Świat
Sylwetka ewidentnie pije do „911-ki”. Pakiet Sport Design (inne zderzaki i progi) poprawia wygląd Taycana, ale kosztuje absurdalne 21 625 zł.
3/36Porsche Taycan 4S
Porsche Taycan 4S
Igor Kohutnicki / Auto Świat
4/36Porsche Taycan 4S
Porsche Taycan 4S
Igor Kohutnicki / Auto Świat
Hamulce PSCB z gigantycznymi tarczami pokrytymi węglikiem wolframu nie pylą i są wysoce skuteczne.
5/36Porsche Taycan 4S
Porsche Taycan 4S
Igor Kohutnicki / Auto Świat
Klamki wysuwają się po otwarciu zamków i chowają po ruszeniu.
6/36Porsche Taycan 4S
Porsche Taycan 4S
Igor Kohutnicki / Auto Świat
Taycan może przyjąć do 270 kW mocy ładowania – pierwsza tak szybka ładowarka w Polsce powstaje właśnie pod Kutnem.
7/36Porsche Taycan 4S
Porsche Taycan 4S
Igor Kohutnicki / Auto Świat
Przy stacji 50 kW ładowanie 10-80 proc. trwa min. 1 h 15 min. Aktualna moc ładowania może być wskazywana w kW lub km/min.
8/36Porsche Taycan 4S
Porsche Taycan 4S
Igor Kohutnicki / Auto Świat
Ten sam ekran (responsywny) pozwala też otworzyć pokrywy bagażników lub klapki złączy ładowania (są po obu stronach, CCS tylko z prawej).
9/36Porsche Taycan 4S
Porsche Taycan 4S
Igor Kohutnicki / Auto Świat
Domyślnie ekran wyświetla panel obsługi klimatyzacji i skróty do poszczególnych menu. W dolnej części dotykowe pole służące jako gładzik sterowania kursorem na górnego ekranie (by nie musieć się do niego pochylać, w pewnych sytuacjach pomocne). Dotykowa regulacja głośności +/- jest beznadziejna. Komu przeszkadzają pokrętła?
10/36Porsche Taycan 4S
Porsche Taycan 4S
Igor Kohutnicki / Auto Świat
Dolny ekran jest haptyczny, górny mógłby działać nieco szybciej – oba dość mocno absorbują uwagę. Za 15 562 zł Porsche proponuje wnętrze bez skóry. To ciekawy pomysł, ale nie wszystkie tworzywa zachwycają.
11/36Porsche Taycan 4S
Porsche Taycan 4S
Igor Kohutnicki / Auto Świat
Pokrętło na kierownicy pozwala szybko zmieniać tryb jazdy: Range, Normal, Sport, Sport Plus i Individual. Różnice są znaczne.
12/36Porsche Taycan 4S
Porsche Taycan 4S
Igor Kohutnicki / Auto Świat
Wirtualne zegary na 12,3-calowym ekranie mają super grafikę i możliwości konfiguracji wskazań. Kierownica lekko zasłania boki.
13/36Porsche Taycan 4S
Porsche Taycan 4S
Igor Kohutnicki / Auto Świat
14/36Porsche Taycan 4S
Porsche Taycan 4S
Igor Kohutnicki / Auto Świat
15/36Porsche Taycan 4S
Porsche Taycan 4S
Igor Kohutnicki / Auto Świat
Wśród instrumentów można wyświetlić także temperaturę akumulatora trakcyjnego.
16/36Porsche Taycan 4S
Porsche Taycan 4S
Igor Kohutnicki / Auto Świat
Przyciski, które zwykle znajdowały się w Porsche na tunelu w Taycanie zostały przeniesione na dotykową krawędź zestawu instrumentów.
17/36Porsche Taycan 4S
Porsche Taycan 4S
Igor Kohutnicki / Auto Świat
Zegarek Sport Chrono na swoim miejscu. Może działać też jako stoper.
18/36Porsche Taycan 4S
Porsche Taycan 4S
Igor Kohutnicki / Auto Świat
Półka, z której wszystko spada... Hej, Škodo, zrób może kolegom z Porsche szkolenie ze schowków?
19/36Porsche Taycan 4S
Porsche Taycan 4S
Igor Kohutnicki / Auto Świat
Kratkami nawiewów steruje się przez menu na ekranie – niezbyt to wygodne.
20/36Porsche Taycan 4S
Porsche Taycan 4S
Igor Kohutnicki / Auto Świat
Taycan ma tylko 3 tryby rekuperacji. Po zdjęciu nogi z „gazu” nie spowalnia zbyt mocno, w pierwszej fazie wciśnięcia pedału hamulca może rekuperować z mocą 265 kW.
21/36Porsche Taycan 4S
Porsche Taycan 4S
Igor Kohutnicki / Auto Świat
Dodatkowy wyświetlacz dla pasażera wymaga aż 4439 zł dopłaty. Można za jego pomocą sterować częścią funkcji (nawigacja, radio) i np. śledzić prędkość.
22/36Porsche Taycan 4S
Porsche Taycan 4S
Igor Kohutnicki / Auto Świat
23/36Porsche Taycan 4S
Porsche Taycan 4S
Igor Kohutnicki / Auto Świat
Przednie fotele świetnie łączą mocne trzymanie z komfortem. Bardzo długie i solidnie podpierające siedzisko, niska, sportowa pozycja za kierownicą.
24/36Porsche Taycan 4S
Porsche Taycan 4S
Igor Kohutnicki / Auto Świat
Z tyłu tylko dwa miejsca. Mocno wyprofilowane, ale komfort siedzenia zbytnio nie rozpieszcza. Ciasnawo nad głową i wokół stóp.
25/36Porsche Taycan 4S
Porsche Taycan 4S
Igor Kohutnicki / Auto Świat
Tylne nawiewy także wymagają wyświetlenia właściwego menu, by ustawić stopień otwarcia i kierunek nadmuchu. Klimatyzacja 4-strefowa za 3561 zł.
26/36Porsche Taycan 4S
Porsche Taycan 4S
Igor Kohutnicki / Auto Świat
Bagażniki są dwa, ten z przodu mieści 81 litrów,...
27/36Porsche Taycan 4S
Porsche Taycan 4S
Igor Kohutnicki / Auto Świat
...z tyłu 407 – czyli odrobinę więcej niż w Turbo S. Elektrycznie sterowana klapa jest seryjna.
28/36Porsche Taycan 4S
Porsche Taycan 4S
Igor Kohutnicki / Auto Świat
Schowek pod podłogą nadaje się tylko na drobiazgi.