Rolls-Royce Ghost – zjawa iście zjawiskowa

Błażej Buliński
Błażej Buliński
  • Nawet jeśli Ghost jest wyrazem minimalizmu, o który prosili właściciele poprzedniej generacji, to nadal efekt osiąga maksymalny
  • Obcowanie z wartą 2,34 mln zł limuzyną powoduje... sensoryczne uniesienia
  • Podczas jazdy, do uszu podróżujących dociera tylko precyzyjnie skomponowany „dźwięk ciszy”
  • Więcej takich informacji znajdziesz na stronie głównej Onet.pl
Zasnęlibyście, gdybyście wiedzieli, że w waszym garażu nocuje najnowsza limuzyna Rolls-Royce’a i kluczyk do obudzenia jej macie pod ręką? Jest na to pewien sposób – jeździć do upadłego. Mimo że nie pierwszy raz miałem zaszczyt z tą marką, odwlekałem moment powiedzenia Ghostowi „dobranoc” tak długo, jak tylko byłem w stanie. Kiedy wiesz, że masz nieco ponad dobę, by się nacieszyć czymś tak wyjątkowym, starasz się wykorzystać ten czas do cna. Odsypiasz to „poświęcenie” potem przez kilka dni, a gdy wreszcie próbujesz sobie przypomnieć te wrażenia, to zaczynasz wątpić, czy to wszystko wydarzyło się naprawdę...
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
Autor Błażej Buliński
Błażej Buliński

To jest materiał Premium

Dołącz do Premium i odblokuj wszystkie funkcje dla materiałów Premium:

czytaj słuchaj skracaj

Dołącz do premium
Skrót artykułu