• Optymalne wymiary nadwozia i przestronne wnętrze
  • Zamiast 95-konnego silnika rekomendujemy 115-konną
  • Dobra cena za porządnie wyposażone auto

SUV-y rządzą od kilku lat, znajdziemy je już w każdym rozmiarze. Skoda Kamiq należy do tych najmniejszych, jest blisko spokrewniony z Volkswagenem T-Crossem i Seatem Aroną, jednak wyraźnie od nich pojemniejszy. W teście – podstawowa wersja 1.0 o mocy 95 KM w wariancie wyposażeniowym Ambition.

Skoda Kamiq - poręczne wymiary

Stylistycznie spójny z innymi Skodami Kamiq ma modny wygląd, a wysoka pozycja za kierownicą poprawia widoczność i te cechy już wystarczą, żeby auto polubiły kobiety. Te, które wożą dzieci, docenią łatwość posadzenia ich w foteliku, do którego nie trzeba się schylać. Dodatkowym atutem są gabaryty: Kamiq jest relatywnie krótki (długość 4,24 m), co ułatwia eksploatację w mieście, za to wnętrze ma wystarczająco przestronne, żeby nawet z tyłu wygodnie podróżowali dorośli. W bagażniku o pojemności 400-1395 l z powodzeniem zmieści się więcej niż weekendowe zakupy. Testowany egzemplarz miał pakiet Comfort z 8-calowym wyświetlaczem (standardowo 6,5''), automatyczną dwustrefową klimatyzację (zamiast manualnej) i czujniki parkowania z przodu i z tyłu (w Ambition są tylko tylne) – ten wydatek jest wart (promocyjnej) ceny 1950 zł.

Skoda Kamiq - trochę za słaby 95-konny silnik

Bazowy motor do spokojnego przemieszczania się po mieście wystarczy, w takiej jeździe sprawdzi się też 5-biegowa skrzynia, która jako jedyna jest łączona z 95-konnym TSI. Jednolitrowa jednostka występuje także w wersji 115 KM, w cenie wyższej o zaledwie 3500 zł. Wtedy do kompletu dostajemy 6-biegową skrzynię, co już jest warte polecenia, bo przekładnia 5-biegowa podczas jazdy poza miastem może okazać się niewystarczająca. Silnik 95-konny w rozpędzonym do autostradowych prędkości aucie jest nie tylko mało dynamiczny, lecz także głośny. W dodatku w wersji 115 KM możemy wybierać między skrzynią ręczną a DSG – która jednak wymaga już znacznej dopłaty 6100 zł.

Skoda Kamiq - dobrze trzyma się drogi

Kamiqa prowadzi się przyjemnie zwinnie, układ kierowniczy działa precyzyjnie, a samochód neutralnie zachowuje tor jazdy. Odbywa się to trochę kosztem komfortu – crossover jest dość sztywny. To idealne auto do miasta – łatwo się je parkuje (kamera cofania w standardzie) i bez problemu przemierza ciasne zaułki.

Kamiq ma naprawdę dobrą cenę, dzięki czemu stanowi groźną konkurencję dla samochodów kompaktowych. Zamiast testowanej wersji warto rozważyć 115-konną Ambition za 72 000 zł i dokupienie do niej wspomnianego pakietu Comfort.

Skoda Kamiq – naszym zdaniem

Kamiq to dobre auto w niewygórowanej cenie. Ładnie zaprojektowane i starannie wykończone, z zaawansowanymi multimediami, spodoba się nie tylko paniom. Testowaną wersję można śmiało polecić do miasta, gdzie ograniczona dynamika i brak 6. biegu nie będą (mocno) przeszkadzać.

Skoda Kamiq 1.0 TSI – dane techniczne

Silnik t.benz./R3/12
Pojemność skokowa (cm3) 999
Moc maks. (KM/obr./min) 95/5000
Maks. mom. obr. (Nm/obr./min) 175/2000
Napęd/skrzynia biegów przedni/man. 5
Dł./szer./wysokość (mm) 4241/1793/1553
Rozstaw osi (mm) 2651
Poj. bagażnika/zbior. paliwa (l) 400-1395/50
Masa własna/ładowność (kg) 1280/480
Cena od/testowanego egz. (zł) 68 500/86 200

Skoda Kamiq 1.0 TSI – osiągi

Przyspieszenie 0-100 km/h 11,1 s
Prędkość maksymalna 181 km/h
Średnie spalanie (wg WLTP) 5,7 l/100 km
Emisja CO2 129 g/km