Kombi, szary lakier – to jednoznacznie kojarzy się z przeciętnym autem dla rodziny. Ale zaraz, zaraz takie postrzeganie Skody Octavii zmienia się gdy zwrócimy uwagę na efektownie wyglądające czarne alufelgi (przy tym lakierze wyglądają trochę jak kwiatek przy kożuchu). Rzut oka na atrapę chłodnicy wszystko wyjaśnia – w tym przypadku mamy do czynienia z modelem RS. Jakby tego było mało nie jest to znana do tej pory wersja z 220-konnym silnikiem, lecz Skoda Octavia RS 230, której silnik generuje właśnie 230 KM, a w standardzie jest elektronicznie regulowana blokada mechanizmu różnicowego przedniej osi.

Foto: Igor Kohutnicki / Auto Świat
Skoda Octavia

Wnętrze pojazdu też nie epatuje przesadnie sportowymi akcentami. Musi wystarczyć spłaszczona kierownica pokryta perforowaną skórą, aluminiowe pedały, wykończenie czerwonym szwem czy sportowe siedzenia. Akurat ten ostatni element cieszy najbardziej, bo sprawia, że dynamiczne pokonywanie zakrętów nie kończy się nadmiernym przechylaniem się ciał jadących.

Powody do zadowolenia będą mieli również użytkownicy, którzy liczą nie tylko na dobre osiągi, lecz także na przestronne wnętrze i pojemny bagażnik. Nawet gdy w obu rzędach siedzeń podróżują wysokie osoby nie ma mowy o braku przestrzeni na nogi oraz nad głowami. Z kolei kufer o imponującej pojemności 610-1740 l bez trudu pomieści każdy urlopowy ekwipunek.

W przypadku tej wersji Octavii od walorów użytkowych ważniejsza jest frajda z prowadzenia. A ta jest naprawdę duża. I to wcale nie dlatego, że auto dobrze przyspiesza. Owszem osiąganie „setki” w 7 s daje powody do radości, ale nie jest to oszałamiający wynik. Takie przyspieszenie to nie tylko zasługa mocnego silnika, lecz także dwusprzęgłowej skrzyni. Jednak nie w każdej sytuacji przekładnia działa perfekcyjnie. W trakcie spokojnej jazdy zdarzało się, że mechanizm niezdecydowanie zmieniał biegi – tak jakby zastanawiał się – przełączyć, czy jeszcze nie.

Powodów do zadowolenia nie daje zużycie paliwa. Co z tego, że producent podaje spalanie w mieście na poziomie 8,4 l/100 km skoro w rzeczywistości nawet podczas jazdy w trybie Eco nie udaje się uzyskać zapotrzebowania niższego niż 12 l/100 km. A to jeszcze nie koniec, bo kierowcy, którzy ustawią auto w tryb sportowy i będą mocniej wykorzystywać możliwości pojazdu muszą się liczyć ze spalaniem na poziomie 18 l/100 km.

Natomiast mnóstwo powodów do zadowolenia daje prowadzenie samochodu. To w dużej mierze zasługa instalowanej seryjnie elektronicznej szpery (w RS o mocy 220 KM nie ma tego elementu). Dzięki niej jazda po zakrętach jest jeszcze pewniejsza i przyjemniejsza. Skoda Octavia RS 230 pokonuje perfekcyjnie każdy nawet ciasny łuk i to także wtedy gdy robi się to z dużą prędkością.

Foto: Igor Kohutnicki / Auto Świat
Skoda Octavia

Zawieszenie samochodu sprawdza się również w trakcie spokojnej jazdy. Okazuje się bowiem, że nie zostało przesadnie twardo zestrojone i nikt nie powinien narzekać na komfort jazdy nawet wtedy gdy pokonuje się duże wyboje.

Podsumowanie

Skoda Octavia RS 230 jest dynamiczna i świetnie prowadzi się na zakrętach, a dodatkowo w wersji kombi świetnie sprawdza się jako rodzinny samochód. Jednak do tej odmiany lepiej pasuje czerwony czy żółty lakier niż mało ciekawy szary.

Dane techniczne Skoda Octavia RS 230

Silnik-typ/cylindry/zawory t.benz./R4/16
Pojemność 1984
Moc maksymalna 230 KM
Moment obrotowy 350 Nm
Pojemność bagażnika 610-1740 l
Zbiornik paliwa 50 l
Wymiary (dł./szer./wys.) 4685/1820/1450 mm
Przysp. 0-100 km/h 7,0 s
Skrzynia/napęd aut. 6
Prędkość maksymalna 245 km/h
Średnie spalanie fabryczne 6,5 l/100 km
Cena wersji Titanium 132 950 zł