• Swift Sport wygląda na rasowego hotchatcha, ale w porównianiu z konkurencją nie należy do przesadnie „wyrywnych”
  • Układ jezdny Suzuki Swift Sport jest dopracowany i świetnie zestrojony, spokojnie zniósłby więcej mocy i momentu obrotowego
  • Suzuki Swift Sport nie jest uciążliwy na co dzień, jak na usportowionego malucha jeździ komfortowo i... cicho

Sportowe auta są fajne – obniżone zawieszenie, spojlery, ryczące wydechy – to coś, co u miłośników motoryzacji wywołuje szybsze bicie serca i wzbudza pożądanie. Rozczarowanie przychodzi z reguły później, kiedy okazuje się, że w codziennej eksploatacji takie auto jest po prostu niewygodne. Ryk silnika jest ekscytujący przez chwilę, ale na dłuższych trasach męczy, twarde zawieszenie sprawdza się na torach, ale nie na zwykłych drogach gdzie powoduje wypadanie plomb z zębów i bóle kręgosłupa. Wyrywny silnik sprawia przyjemność przy startach spod świateł, ale już przy manewrowaniu na ciasnym parkingu sprawia, że ryzyko szkód parkingowych staje się naprawdę duże. Suzuki Swift Sport jest inne.

Suzuki Swift Sport – słabszy, ale lżejszy

A teraz dobra wiadomość – jest na rynku auto, które wygląda na sportowe, ale nie ma żadnej z powyższych wad. To Suzuki Swift Sport – jeden z najmniej męczących małych sportowców na rynku. Wygląda na sportowe, a ale sportowe nie jest? No cóż, to zależy, jak definiujemy sport. Na pewno nie jest to auto wyczynowe. Podstawowy powód – pod maską pracuje silnik o pojemności 1,4 litra i mocy zaledwie 140 KM. Konkurenci w tym segmencie mają pod maską z reguły znacznie więcej – Ford Fiesta ST2 ma silnik 1.5 i 200 KM, Peugeot 208 GTI jest napędzany silnikiem 1.6 THP o mocy aż 208 KM, Volkswagen Polo ma wprawdzie „tylko” 200 KM, ale aż 2 litry pojemności, Toyota Yaris GRMN ma 1,8 litra i 212 KM.

Suzuki Swift Sport to słabeusz? Tak źle nie jest, bo z jednej strony rzeczywiście ma o kilkadziesiąt koni mechanicznych mniej, ale też waży o jakieś 200-300 kg mniej od konkurentów. To wprawdzie wciąż za mało, żeby dotrzymać im kroku pod względem osiągów, ale to co Swift traci na prostej i przy ruszaniu spod świateł, z łatwością nadrabia na krętych drogach – pod względem prowadzenia i przyjemności z jazdy dogania konkurencję. Przyspieszenie do 100 km/h zajmuje nieco ponad 8 s, a prędkość maksymalna to 210 km/h. Przy dynamicznej jeździe realne zużycie paliwa to ok. 8,2-8,6 l/100 km.

Suzuki Swift Sport – wygląda na szybszego niż w rzeczywistości

Pod jakim jeszcze względem Suzuki Swift Sport dogania konkurentów? Niewątpliwie, pod względem wyglądu – spojlery, dyfuzory, sportowe końcówki wydechu, felgi, kubełkowe fotele, sportowa kierownica, sportowe zegary i zarezerwowany wyłącznie dla tego modelu specjalny, jaskrawy żółty lakier Champion Yellow używany też w wyczynowych autach tej marki – sportowe akcenty gdzie nie spojrzeć! Aż nie chce się wierzyć, że to auto ma tylko 1,4 litra pojemności i 140 KM mocy – wygląda na jakieś 260 KM! Co najmniej! Dobra wiadomość: sportowe „kubełki” zaprojektowano w taki sposób, że nie trzeba mieć figury miłośnika crossfitu czy zumby, żeby pomieścić w nim swoje cztery litery.

Suzuki Swift Sport – praktyczny i dobrze wyposażony

Generalnie, mimo tych wszystkich sportowych gadżetów, Swift Sport to całkiem praktyczne i poręczne miejskie auto, a jego zawieszenie zapewnia zupełnie niesportowy komfort jazdy. Zupełnie niesportowy jest też dźwięk silnika – tego prawdziwym miłośnikom sportowych aut może w tym modelu brakować najbardziej. To auto po prostu nie brzmi, mimo wyglądających rasowo końcówek wydechu.

Wyposażenie Suzuki Swift Sport też nie prezentuje się sportowo-ascetycznie. W standardzie dostaniemy m.in.: automatyczną klimatyzację, system multimedialny z kamerą cofania i nawigacją 3D, tempomat adaptacyjny, podgrzewane fotele, system bezkluczykowy, automatyczne światła, reflektory LED (do jazdy dziennej, mijania i drogowe), przyciemniane tylne szyby, i komplet systemów bezpieczeństwa.

Ile kosztuje Suzuki Swift Sport

Suzuki Swift Sport kosztuje 79 900 zł, za 2090 zł można do niego dokupić lakier metaliczny. Czy to atrakcyjna cena? Za niewiele więcej można kupić znacznie mocniejsze auta – np. 208 konny Peugeot 208 GTI kosztuje 87 600 zł, a 200 konną Fiestę ST2 można kupić za 86 tys. zł. Z drugiej jednak strony, jeśli ani przyspieszenie, ani prędkość maksymalna nie są najważniejsze, to Swift na tle konkurentów nie wypada wcale źle, a w codziennej jeździe może się okazać znacznie mniej uciążliwy – wszystko zależy od priorytetów nabywcy. 

Suzuki Swift Sport - dane techniczne:

Pojemność skokowa i rodzaj silnika 1373 cm3, R4, turbo benz.
Moc 140 KM
Moment obrotowy 230 Nm przy 2500-3500 obr./min.
Skrzynia biegów i napęd 6-biegowa automatyczna, napęd na przód
Prędkość maksymalna 210 km/h
Przyspieszenie 0-100 km/h 8,1 s
Średnie zużycie paliwa Średnio 5,6 l/100 km (producent), ok. 8,3 l/100 km w teście
Masa własna 975 kg, (DMC: 1445 kg)
Cena wersji Sport 79 900 zł