Zapomniane używane auta, które warto rozważyć. Mechanik wybrał nam trzy. Nie tylko SUV-y

Dodaj w Google
Poniżej streszczenie artykułu:
Skrót przygotowany przez Onet Czat z AI, może zawierać błędy.
  • Wybrano trzy zapomniane modele samochodów, które mogą być dobrym wyborem na rynku wtórnym: Alfa Romeo MiTo, Mercedes GLK i Suzuki Grand Vitara II.
  • Każdy z modeli ma swoje zalety i wady, a ich atrakcyjność cenowa wynika z niskiej popularności.
  • Alfa Romeo MiTo łączy styl z prostą konstrukcją, ale wymaga uwagi na awarie silników i elektryki.
  • Mercedes GLK to kompaktowy SUV o dobrej trwałości, ale kosztowny w utrzymaniu i serwisie.
  • Suzuki Grand Vitara II oferuje dobre właściwości terenowe, ale boryka się z problemami korozji i awaryjnym dieslem.
  • Małe włoskie autko, niemiecki SUV premium i coś z Japonii, ale nie Toyoty czy Hondy
  • Wybraliśmy trzy ciekawe auta, które wciąż można znaleźć w dobrej cenie na rynku wtórnym
  • O każdym zebraliśmy opinie, wybraliśmy najlepsze wersje i wytypowaliśmy, na co trzeba uważać
  • Razem z mechanikiem wystawiliśmy też ocenę w skali szkolnej. Najniższa to czwórka z małym minusem
Te trzy auta łączy jedno - żadne z nich nie jest już dziś produkowane. Powody są różne: w jednym przypadku wynika to ze zmian w nazewnictwie modeli, w innym - z naturalnego końca cyklu życia produktu. Choć dziś mało kto o tych autach pamięta, to każde z nich - pod warunkiem wyboru odpowiedniej wersji - zasługuje na uwagę podczas zakupu auta używanego. Poznajcie zapomniane SUV-y Mercedesa i Suzuki oraz Alfę Romeo, która nie miała szans w konfrontacji z crossoverami ze swojego segmentu.
Autor Marcin Matus
Redaktor prowadzący drukowane wydania "Auto Świata"
Pokaż listę wszystkich publikacji

To jest materiał Premium

Dołącz do Premium i odblokuj wszystkie funkcje dla materiałów Premium:

czytaj słuchaj skracaj

Dołącz do premium
Odpowiedź na pytanie przygotowana przez Onet Czat z AI:
Coś poszło nie tak. Spróbuj ponownie później.
Wyczerpałeś dzienny limit konwersacji z Onet Czatem z AI. Spróbuj ponownie jutro. Pamiętaj, że wciąż możesz korzystać z treści na Onecie!