Logo

Polacy coraz rzadziej wybierają używane diesle. Zmienia się też wielkość silników

Dodaj w Google
Analiza danych platformy carVertical (firma oferuje swoim klientom tzw. raporty VIN obrazujące przeszłość używanych samochodów wystawionych na sprzedaż) pokazuje wyraźną zmianę preferencji osób sprawdzających samochody przed zakupem. Jeszcze kilka lat temu zdecydowaną większość stanowiły auta z silnikami wysokoprężnymi, dziś natomiast coraz większym zainteresowaniem cieszą się samochody benzynowe. Rośnie też udział samochodów wyposażonych w nieduże silniki — o poj. do 1,5 l.

Jak zmienia się udział diesli w rynku aut używanych?

Logo

Czytaj nas częściej w Google

Dodaj w Google
Wśród starszych SUV-ów nie brakuje diesli, ale coraz częściej zastępują je benzyniaki i hybrydy
Robert Pykała / Auto Świat
Wśród starszych SUV-ów nie brakuje diesli, ale coraz częściej zastępują je benzyniaki i hybrydy
W 2022 r. diesle odpowiadały za 60,2 proc. wszystkich pojazdów weryfikowanych przez polskich użytkowników carVertical, podczas gdy auta benzynowe stanowiły 39,4 proc. W pierwszych dziewięciu miesiącach 2026 r. sytuacja wygląda już odwrotnie: udział samochodów benzynowych wzrósł do 53,8 proc., a diesli spadł do 42,1 proc.
Proces ten przebiegał stopniowo. Już w 2023 r. udział aut z silnikiem Diesla zmniejszył się do 53,7 proc., a rok później samochodów benzynowych było więcej. Tak właśnie można interpretować te dane: rodzaj aut, które są sprawdzane przez kupujących, wynika z tego, jak wygląda rynek. Gdy większość ofert stanowią samochody benzynowe, również wśród aut sprawdzanych pod kątem kupna większość to benzyniaki.

Dlaczego kupujemy mniej diesli? Bo jest coraz mniej diesli

Maciej Brzeziński, Piotr Szypulski, Piotr Szykana / Auto Świat
Zdaniem ekspertów nie jest to efekt wyłącznie zmian cen paliw. Kluczowe znaczenie mają zmiany na rynku nowych samochodów. Producenci coraz rzadziej oferują modele z silnikami wysokoprężnymi, dlatego klienci coraz mniej ich kupują. Coraz atrakcyjniej wygląda także alternatywa dla silnika wysokoprężnego: napęd hybrydowy.
Jednak jeśli chodzi o udział aut hybrydowych w rynku aut używanych, stanowią one na razie nieduży procent. Ich udział będzie rósł szybko, na razie jednak stanowią margines, ponieważ jest ich mniej, są to samochody statystycznie młodsze i o wiele droższe. Skoro jednak wśród nowych samochodów hybrydy rządzą, za kilka lat urosną także na rynku aut używanych.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Równolegle zmienia się struktura pojemności silników. W 2021 r. auta wyposażone w jednostki o pojemności do 1,5 litra stanowiły 12,7 proc. sprawdzanych samochodów. Obecnie ich udział wzrósł do 26,4 proc., czyli ponad dwukrotnie. Jednocześnie zmniejsza się zainteresowanie samochodami wyposażonymi w większe silniki — a raczej zmniejsza się oferta samochodów wyposażonych w większe silniki. Samochody z silnikami o pojemności 2,5—3,0 l odpowiadały w 2021 r. za 11,7 proc. sprawdzanych aut. Obecnie jest ich tylko 6,4 proc.

Czy za zmiany na rynku samochodów używanych odpowiadają ceny paliw?

Aktualne ceny paliw nie zachęcają do kupowania diesli
Auto Świat / Maciej Brzeziński
Aktualne ceny paliw nie zachęcają do kupowania diesli
Eksperci podkreślają, że nie należy automatycznie interpretować tego trendu jako świadomego zwrotu kierowców w stronę mniejszych silników. Jest to przede wszystkim konsekwencja zmieniającej się oferty producentów: coraz więcej samochodów wyposażonych jest w silniki nie większe niż 1,5. Jeśli chodzi o diesle, które obecnie stanowią nieco ponad t proc. sprzedaży w Europie, można z całkowitą pewnością założyć, że ich udział w rynku aut używanych będzie szybko malał: kto za pięć lat będzie chciał kupić pięcioletni samochód używany, będzie miał do wyboru głównie hybrydy, a w dalszej kolejności benzyniaki i samochody elektryczne. Skoro dziś sprzedaje się zaledwie 7 proc. diesli, to za pięć lat w ofercie 5-letnich samochodów będzie tylko 7 proc. diesli...
Zdecydowanie nie należy łączyć dzisiejszych wysokich cen paliw — wysokich zwłaszcza w odniesieniu do diesla — ze stopniowym spadkiem zainteresowania silnikami wysokoprężnymi na rynku aut używanych. Jest to po prostu długofalowy trend: wraz z upowszechnianiem się napędów zelektryfikowanych, które stanowią coraz lepszą alternatywę dla samochodów z silnikami diesla, silniki wysokoprężne będą znikać — najdłużej pozostaną w samochodach dostawczych i autach klasy premium, w których — zwłaszcza w niektórych zastosowaniach — silnik diesla nie ma dobrej alternatywy.
Źródło:Auto Świat
Data utworzenia:
78
Odpowiedź na pytanie przygotowana przez Onet Czat z AI:
Coś poszło nie tak.Spróbuj ponownie później.
Wyczerpałeś dzienny limit konwersacji z Onet Czatem z AI.Spróbuj ponownie jutro. Pamiętaj, że wciąż możesz korzystać z treści na Onecie!