Logo

Deportacja i 30 tys. zł grzywny dla 19-latka z BMW. Za to, co robił na zdjęciach z fotoradaru

Dodaj w Google
Poniżej streszczenie artykułu:
Skrót przygotowany przez Onet Czat z AI, może zawierać błędy.
  • Policjanci z Poznania zatrzymali 19-letniego kierowcę, który przekroczył prędkość o ponad 50 km/h w terenie zabudowanym dziesięć razy.
  • Mężczyzna zebrał łącznie 119 pkt karnych i wykonywał obraźliwe gesty w kierunku fotoradaru.
  • Stracił prawo jazdy, a sąd rozpatruje wniosek o jego ukaranie oraz deportację.
  • Grozi mu grzywna w wysokości 30 tys. zł oraz 8-letni zakaz wjazdu do strefy Schengen.
  • Został osadzony w Strzeżonym Ośrodku dla Cudzoziemców w Lesznowoli do czasu wykonania decyzji.
  • Poznańska policja ustaliła tożsamość kierowcy, który wielokrotnie przekraczał prędkość o ponad 50 km na godz. w terenie zabudowanym
  • Kierowca bmw otrzymał łącznie 119 pkt karnych i był rejestrowany przez fotoradary, wykonując obraźliwe gesty
  • Mężczyzna stracił prawo jazdy, a sąd rozpatruje wniosek o jego ukaranie oraz o zobowiązanie do powrotu do kraju
Policjanci z Ogniwa ds. Wykroczeń Komisariatu Policji Poznań od grudnia ubiegłego roku zajmowali się dość nietypową sprawą, którą przekazał im Główny Inspektorat Transportu Drogowego.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

19-latek zebrał aż 119 pkt karnych

Poszukiwali kierowcy samochodu bmw, który dokonał wielkokrotnych przekroczeń prędkości. W rażący sposób naruszał przepisy. Fotoradary zarejestrowały dziesięć przypadków, kiedy przekraczał w terenie zabudowanym prędkość o ponad 50 km na godz. Za te wykroczenia zebrał łącznie 119 pkt karnych.
Ale nie tylko lekceważył on przepisy ruchu drogowego. Jak donosi policja, ta sama osoba za kierownicą bmw, wykonywała także obraźliwy gest — pokazywała środkowy palec do kamery w momencie wykonywania jej zdjęcia przez fotoradar.
Prowadzący tę sprawę komisariat policji na poznańskim Grunwaldzie, po szeregu ustaleń i czynności administracyjnych doprowadzili do odnalezienia kierowcy odpowiedzialnego za te wykroczenia drogowe. Policjanci złożyli mu wizytę. Okazało się, że za kierownicą bmw siedział 19-letni obywatel Ukrainy.
Młody człowiek trafił na komisariat. Przyznał się tam do zarzucanych mu czynów. Szybko wyszło na jaw, że to nie jego pierwsze zatargi z prawem. W ubiegłym roku karany był już mandatami za dwa przekroczenia prędkości oraz kradzież sklepową w Polsce.

Stracił prawo jazdy, grozi mu 30 tys. zł grzywny i deportacja

Poznańscy policjanci sporządzili wniosek do sądu o ukaranie go. 19-latek stracił również praw jazdy. Rozpoczęto także procedurę, która ma sprawdzić, czy można wobec niego sporządzić wniosek o zobowiązanie cudzoziemca do powrotu do swojego kraju. Procedura ta toczy się ze względu na notoryczne nieprzestrzeganie polskiego prawa. Policjanci oceniają bowiem, że jego zachowanie stworzyło realne zagrożenia bezpieczeństwa i porządku publicznego.
Policja wystąpiła także z wnioskiem do Straży Granicznej o wydanie decyzji zobowiązującej mężczyznę, do powrotu do swojego kraju. Komendant Państwowej Straży Granicznej w Poznaniu przeanalizował zgromadzony materiał dowodowy i wydał decyzję o zobowiązaniu cudzoziemca do powrotu, nadając jej rygor natychmiastowego wykonania. 19-latek otrzymał również 8-letni zakaz ponownego wjazdu do strefy Schengen. Tymczasowo (do czasu wykonanie decyzji) osadzono go w Strzeżonym Ośrodku dla Cudzoziemców w Lesznowoli. Dodatkowo obywatelowi Ukrainy grozi również grzywna w wysokości 30 tys. zł.
Jego tożsamość dotąd nie była znana.
55
1
Powiązane tematy:PolicjaFotoradary

To jest materiałPremium

Dołącz do Premium i odblokuj wszystkie funkcje dla materiałów Premium:

czytajsłuchajskracaj

Dołącz do premium
Odpowiedź na pytanie przygotowana przez Onet Czat z AI:
Coś poszło nie tak.Spróbuj ponownie później.
Wyczerpałeś dzienny limit konwersacji z Onet Czatem z AI.Spróbuj ponownie jutro. Pamiętaj, że wciąż możesz korzystać z treści na Onecie!