• Informacje na temat obrony Ukrainy możesz śledzić całą dobę w naszej RELACJI NA ŻYWO

Licytacja Fiata 126p Toma Hanksa zakończyła się 8 marca 2022 r. Kiedy pisaliśmy o niej na początku miesiąca, to najwyższa kwota opiewała na 25. tys. dol. Ostatecznie legenda polskiej motoryzacji została sprzedana za 83,5 tys. dol. Przy obecnym kursie amerykańskiej waluty daje to nieco ponad 359 tys. zł.

Czytaj także: Seniorka w Subaru Imprezie skasowała dwa auta

Słynny aktor znany jest z wielkiego serca i już wcześniej było wiadomo, że całą kwotę ze sprzedaży samochodu przekaże na fundację Elizabeth Dole. Od 2012 r. pomaga ona amerykańskim weteranom wojennym i ich rodzinom, a Tom Hanks jest patronem tej fundacji.

Polski Fiat 126p, który trafił do aktora w 2017 r., był efektem spontanicznej akcji części polskich fanów Hanksa. Postanowili oni sprezentować mu Malucha po tym, jak podczas wycieczki po Europie amerykańskiemu aktorowi na tyle spodobało się to auto, że zaczął wrzucać jego zdjęcia w swoich mediach społecznościowych. Polacy przekazali mu samochód na 61. urodziny aktora.

Czytaj także: Rosyjska armia unieruchamiana przez błoto i kiepskie opony

Była to specjalna, odrestaurowała wersja Fiata 126p z 1974 r. Auto zostało wykończone w niestandardowy sposób w porównaniu do tego, jak prezentowały się oryginalne Fiaty z Polski z lat 70. O ile biały kolor karoserii był często spotykany, o tyle wykończenie wnętrza zieloną skórą już niekoniecznie. Na aucie dla aktora znalazła się także tabliczka "Fiat 126p Bielsko-Biała by Tom Hanks" z dopiskiem: "One of One".

Z kolei na desce rozdzielczej zamontowano aluminiową tabliczkę z cytatem z filmu "Forest Gump", a przyciski na desce rozdzielczej i drzwiach zostały wykonane ręcznie z klawiszy zabytkowej maszyny do pisania. Natomiast do tylnej części foteli przymocowano skórzane teczki w klimacie lat 70., a w jednej z nich znalazły się zapasowe świece. Ponadto na półce nad tylnymi siedzeniami ustawiono kultowego pieska z kiwającą się podczas jazdy głową.