Logo

Hyundai podniósł rękawicę rzuconą przez Chińczyków. Ulubione SUV-y Polaków staniały

Ależ interesujący początek roku! W 2025 r. polscy dealerzy wysoko postawili sobie poprzeczkę — liczba rejestracji nowych aut pobiła rekord z 1999 r. Są marki, które nie chcą tracić tempa w 2026 r. i tną ceny jak szalone. Przykładem jest Hyundai, który w tym miesiącu przecenił dwa ulubione SUV-y Polaków — Konę i Tucsona. W obu przypadkach można liczyć na obniżki bliskie 25000 zł. Czy ta zaskakująca oferta ma jakiś haczyk?
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

Poznaj kontekst z AI

Jakie są nowe ceny SUV-ów Hyundaia?
Ile kosztuje Hyundai Tucson?
Co znajduje się w wyposażeniu Hyundai Kona?
Dlaczego Hyundai obniżył ceny swoich modeli?

Nowe ceny SUV-ów Hyundaia w Polsce. Skąd te obniżki?

Początek nowego roku okazał się trudny nie tylko dla Hyundaia — po świetnej końcówce roku w styczniu 2026 r. sprzedaż nowych aut w Polsce nagle się załamała (-9 proc. w stosunku do stycznia 2025 r.). Dealerzy płacą teraz cenę za rekordową sprzedaż, którą udało im się osiągnąć po części dzięki sztucznemu pompowaniu liczby rejestracji nowych aut. Według ekspertów rynkowych na placach dilerskich w Polsce może stać nawet 100 tys. niesprzedanych samochodów z ubiegłego roku.
Najwyraźniej Hyundai też się boryka z tym problemem, bo postanowił drastycznie ściąć ceny swoich modeli. Najbardziej spektakularnie wygląda to w przypadku najpopularniejszego w Polsce SUV-a tego koreańskiego producenta, czyli Tucsona. Teraz można go kupić w salonie za 114,9 tys. zł (zamiast za 138,9 tys. zł), a to naprawdę mało jak za nieźle wyposażony samochód tej klasy. Trochę za duży? Mniejsza Kona dostała metkę z kwotą 92,9 tys. zł (zamiast 115,9 tys. zł). Trzeba jednak wiedzieć, że choć te atrakcyjnie wycenione samochody są nowe, to zostały wyprodukowane przed końcem 2025 r. Auta z rocznika 2026 są zauważalnie droższe.
Hyundai przecenił popularne w Polsce SUV-y
Hyundai przecenił popularne w Polsce SUV-yMateusz Pokorzyński / Auto Świat

Ile kosztuje najtańszy Hyundai Tucson w Polsce?

Niezależnie od wersji Hyundai Tucson to mocny kandydat na porządny, rodzinny samochód. Koreański SUV ma duży bagażnik (620 l to jeden z najlepszych wyników w tej klasie) i całkiem niezłe wyposażenie już w podstawie (wersja Modern). Decydując się na to auto, nie trzeba się obawiać dychawicznego, 3-cylindrowego silniczka — już bazowy Tucson jest napędzany przez 150-konny silnik benzynowy 1.6 T-GDI. Ma 6-biegową skrzynię manualną, osiąga "setkę" w 9,5 s i rozpędzi się do 196 km na godz.
Co ma na pokładzie wersja za 114,9 tys. zł? Biorąc pod uwagę, że to podstawowa odmiana, wyposażenie nie rozczarowuje, bo dostajemy m.in.:
  • reflektory LED,
  • podgrzewane fotele przednie i kierownicę,
  • 17-calowe alufelgi,
  • system multimedialny z 12-calowym ekranem dotykowym i nawigacją,
  • łączność Android Auto i Apple CarPlay,
  • system bezkluczykowy,
  • kamerę cofania oraz czujniki parkowania z przodu i z tyłu,
  • elektrycznie składane lusterka,
  • elektrycznie sterowane szyby przednie i tylne,
  • manualną klimatyzację,
  • systemy bezpieczeństwa ADAS,
  • sześć poduszek powietrznych.

Co ma na pokładzie najtańszy Hyundai Kona?

Obniżki znajdziemy też w katalogu mniejszej Kony — obecnie jej ceny startują od 92,9 tys. zł. Właściwie to startowały, bo przy tak wycenionej wersji na stronie Hyundaia widnieje już przykry komunikat: "Wyprzedana". Teraz najtańsza Kona z tej oferty kosztuje... 93,9 tys. zł. Różnica? Została wyprodukowana w drugiej, a nie pierwszej połowie 2025 r., więc jest z rocznika modelowego 2026. Tutaj wyposażenie też jest niezłe, ale silnik nie zadowoli każdego — to 3-cylindrowy benzyniak 1.0 T-GDI o mocy 100 KM, też z 6-biegową skrzynią manualną. Na spektakularne osiągi nie ma co liczyć: 13,3 s do "setki" i 169 km na godz. prędkości maksymalnej.
A na wyposażenie? Na tym polu Kona nie ma poważnych kompleksów względem większego Tucsona. Nawet najtańsza Kona z wyprzedaży ma m.in.:
  • reflektory LED,
  • 16-calowe alufelgi,
  • system multimedialny z 12,3-calowym ekranem dotykowym i nawigacją,
  • łączność Android Auto i Apple CarPlay,
  • cyfrowe zegary (4,2-calowy wyświetlacz),
  • klimatyzację manualną,
  • kamerę cofania oraz przednie i tylne czujniki parkowania,
  • elektrycznie sterowane szyby przednie i tylne,
  • systemy bezpieczeństwa ADAS.
Jeśli zastanawiacie się, czy warto skusić się na nowy samochód, ale z wyprzedaży, zajrzyjcie do mojego poradnika. Tam wyjaśniłem, skąd wzięło się tyle niesprzedanych aut z 2025 r. i czy zakup "rocznego" samochodu jest w ogóle opłacalny. Są sytuacje, w których nie zrobi się na tym interesu.
Posłuchaj artykułu
Posłuchaj artykułu
Przeczytaj skrót artykułu
Zapytaj Onet Czat z AI
Poznaj funkcje AI
AI assistant icon for Onet Chat

To jest materiał Premium

Dołącz do Premium i odblokuj wszystkie funkcje dla materiałów Premium:

czytaj słuchaj skracaj

Dołącz do premium
Skrót artykułu