Kierowca BMW przeskoczył rondo. Problemy zaczęły się, gdy podeszli policjanci

Policjanci piotrkowskiej drogówki na miejscu zastali dosłownie zmasakrowane BMW. Mieszkaniec województwa łódzkiego, wjeżdżając na rondo, nie dostosował prędkości do warunków i uderzył w wyspę centralną. Pęd był na tyle duży, że samochód przeleciał nad rondem i uderzył w latarnię. Koziołkując dalej, zatrzymał się na lewym boku w przydrożnym rowie.
Dalszą część artykułu znajdziesz pod materiałem wideo
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
"Policjanci od kierującego wyczuli woń alkoholu. Piotrkowianin został przebadany na zawartość alkoholu. W organizmie miał ponad 1,6 promila alkoholu. Okazało się również, że 57-latek nie posiadał uprawnień do kierowania pojazdami" relacjonują stróże prawa.
W efekcie kierowca usłyszał zarzuty dotyczące spowodowania kolizji pod wpływem alkoholu oraz jazdy bez uprawnień. Grozi mu za to do dwóch lat więzienia.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.

To jest materiał Premium

Dołącz do Premium i odblokuj wszystkie funkcje dla materiałów Premium:

czytaj słuchaj skracaj

Dołącz do premium
Skrót artykułu