17-latka "z precyzją dokonała egzekucji" na "miłości życia". Nieprzytomna ciągle miała nogę na gazie
Mackenzie Shirilla rozpędziła samochód do 160 km na godz. i, nie zdejmując nogi z gazu, wjechała w znajdujący się przy ulicy budynek. W wyniku uderzenia zginął 20-letni chłopak dziewczyny, a przypadkową ofiarą stał się jego siedzący na tylnym siedzeniu przyjaciel. "Miała misję i wykonała ją z precyzją. Misją była śmierć" — podsumowuje sędzia po ogłoszeniu wyroku.
Semiglass / Shutterstock
Był "miłością jej życia". 17-latka "z precyzją dokonała egzekucji" (Screenshot/Twitter/@scarcestories)
20-letni Dominic Russo chciał zerwać z 17-letnią wtedy Mackenzie, jednak ona nie chciała dopuścić do siebie myśli, że ten może ją zostawić
31 lipca 2022 r. z prędkością 160 km na godz. wjechała w stojący przy drodze budynek
Gdy na miejscu pojawiła się policja, siedzący na miejscu pasażera Dominic już nie żył. Przypadkową ofiarą stał się jego 19-letni przyjaciel Davion Flanagan
Nieprzytomna Mackenzie Shirilla, uwięziona za kierownicą samochodu, ciągle miała nogę na gazie
Poznali się w szkole średniej, już wtedy dziewczyna twierdziła, że spotkała "miłość swojego życia". Tworzyli na pozór szczęśliwą parę. Jednak od dłuższego czasu w ich związku nie układało się najlepiej.
Groziła i poniżała
Dwa tygodnie przed wypadkiem Mackenzie podczas jednej z kłótni z Dominikiem rzekomo groziła, że rozbije samochód. Chłopak zadzwonił do matki i poprosił, by po niego przyjechała. Ostatecznie zrobił to jego przyjaciel, który w trakcie rozmowy słyszał groźby. Filmy odzyskane z jego telefonu ujawniają sprzeczkę, w której padają wielokrotne groźby i poniżające chłopaka słowa.
Dziewczynę w ciężkim stanie przetransportowano do szpitala, gdzie przeszła szereg operacji. Jak informuje nypost.com — z badań wynika, że w trakcie wypadku dziewczyna była pod wpływem marihuany, a policja znalazła przy niej grzyby halucynogenne.
Z narkotykami zaczęła eksperymentować jako nastolatka, czym chwaliła się również w internecie. Jak donosi dailymail.co.uk — na TikToku zamieściła film, w którym mówi:
Nie jestem nawet fajna, jestem tylko jedną z tych dziewczyn, które mogą brać wiele narkotyków i nie umrzeć.
Serwis podkreśla, że nie jest jasne, czy Shirilla nakręciła wideo przed czy po katastrofie.
Według nbcnews.com — wypadek miał miejsce około 5.30 rano 31 lipca 2022 r. Policja przybyła ok. 40 min później, kiedy Russo i Flanagan już nie żyli. Nieprzytomna Shirilla uwięziona za kierownicą samochodu, ciągle miała nogę na gazie. Trafiła do szpitala, a kiedy się obudziła, płakała i zapewniała, że nie spowodowała wypadku celowo.
Wiele jednak wskazuje na to, że dziewczyna nie cierpiała długo. Jeszcze na łóżku szpitalnym szukała w internecie pracy jako modelka w Los Angeles. Jako dowód w sprawie prokuratura przedstawiła filmy zamieszczane przez Shirillę na TikToku, pokazujące, jak bawi się na koncercie oraz podczas Halloween po katastrofie. Zamieszczane w sieci filmy przeczyły zeznaniom rodziców dziewczyny, którzy twierdzili, że po wypadku kompletnie się załamała, przez co nawet nie wychodziła z pokoju.
Motywem zbrodni były problemy w związku
W trakcie dochodzenia śledczy odkryli, że Mackenzie celowo wybrała drogę, którą zwykle nie jeździła. Kilka dni wcześniej miała sprawdzić wskazaną trasę. Nieprzypadkowy był również czas, o tej porze zwyczajnie nie było świadków. Nie przewidziała jednak tego, że zdarzenie może być zarejestrowane przez kamery drogowe. Nagranie, na którym widać, jak samochód nagle nabiera prędkości i uderza w budynek, stało się kluczowym dowodem w sprawie.
21 sierpnia br., po ponad roku od tragedii, Mackenzie Shirilla usłyszała przed sądem hrabstwa Cuyahoga w stanie Ohio wyrok w sprawie. Została skazana pod 12 zarzutami (w tym podwójne morderstwo i posiadanie narkotyków) na dwa równoczesne wyroki, łącznie 30 lat pozbawienia wolności.
Jest w tym pomieszczeniu tylko jedna osoba, która ponosi winę za ból wszystkich obecnych. Tą osobą jesteś ty, Mackenzie. Nikt inny nie jest za to odpowiedzialny
— podkreśliła cytowana przez cbsnews.comsędzia Margaret Russo (zbieżność nazwisk przypadkowa).
Miała cel, z precyzją dokonała egzekucji. Podjęła samolubną, celową i okrutną decyzję
— mówiła podczas jednej z wcześniejszych rozpraw sędzia Russo.
Independent.co.uk cytuje też inne słowa sędzi z sali rozpraw:
Jej działania były kontrolowane, metodyczne, przemyślane i zamierzone. To nie była brawurowa jazda. To było morderstwo
Media relacjonują, że gdy 19-latka usłyszała wyrok, zaczęła płakać. Ze łzami w oczach odczytała oświadczenie, w którym zwróciła się do obecnych na sali rodzin ofiar:
Jest mi bardzo przykro. Mam nadzieję, że pewnego dnia zrozumiecie, że nie zrobiłam tego celowo. Chciałabym pamiętać, co się stało
— powiedziała płacząc Shirilla.
Wszyscy byliśmy przyjaciółmi, a Dom był moją bratnią duszą
— kontynuowała.
Dodatkową karą dla Shirilli jest dożywotnia utrata możliwości prowadzenia pojazdu, co jak podkreśla sędzia Russo, okazało się dla niej najokrutniejszym wyrokiem. Dziewczyna miała zapytać nawet, czy nie można złagodzić kary:
Podczas dochodzenia zapytała, czy mogą po prostu zawiesić jej licencję na 10 lat
— powiedziała.
Trudno pojąć, jak ktoś może być zaniepokojony swoimi uprawnieniami do prowadzenia pojazdów, będąc właśnie odpowiedzialnym za śmierć dwóch osób