Logo

Łamak w stacyjce i fałszywe tablice rejestracyjne. Kierowca uciekł do lasu

Tomasz Gdaniec
Tomasz Gdaniec
Kierujący Hyundaiem Tucsonem szybko przemknął przez punkt kontrolny na polsko-niemieckiej granicy. Kierowca, mimo sygnałów przekazywanych przez pograniczników, nie chciał zatrzymać się do wyrywkowej kontroli. Przyśpieszył jeszcze bardziej, a mundurowi ruszyli za nim w pościg. Po chwili porzuconego SUV-a odnaleźli na poboczu drogi. Kierowcy przy nim jednak nie było. Zdołał zbiec do lasu.
Dalsza część tekstu pod materiałem wideo
Logo

Czytaj nas częściej w Google

Dodaj w Google
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Początkowo nie było jasne, dlaczego mężczyzna tak zareagował na polecenie poddania się kontroli. Sprawa stała się oczywista, gdy funkcjonariusze zerknęli do wnętrza pojazdu. W stacyjce samochodu sterczał łamak — swoisty wytrych służący do awaryjnego otwierania zamków. Po otwarciu bagażnika okazało się, że znajdowały się tam oryginalne niemieckie tablice rejestracyjne, a pojazd został skradziony u naszego zachodniego sąsiada. Złodziej w nieudolny sposób próbował przerobić też naklejkę znajdującą się na przedniej szybie, m.in. miała odręcznie wpisany nowy numer rejestracyjny.
O odzyskanym pojeździe został już poinformowany jego właściciel. Postępowanie w sprawie prowadzi policja ze Słubic.

Odzyskali BMW warte ćwierć miliona złotych

To kolejne auto odzyskane przez lubuskich funkcjonariuszy w ostatnim czasie. W ostatni czwartek miejscowi policjanci odzyskali warte aż ćwierć miliona zł BMW X6 na niemieckich tablicach rejestracyjnych.
Kierowca luksusowego auta wykonał manewr wyprzedzania jadącej przed nim ciężarówki na przejściu dla pieszych i przy ograniczeniu prędkości do 50 km na godz. Już po chwili policjanci ruchu drogowego zatrzymali go. Po sprawdzeniu w policyjnych bazach wyszło na jaw, że pojazd został kilka godzin wcześniej zarejestrowany jako skradziony na terenie Niemiec. W bagażniku policjanci znaleźli komplety tablic pochodzące od innych aut.
Data utworzenia:
Autor Tomasz Gdaniec
Tomasz Gdaniec
Odpowiedź na pytanie przygotowana przez Onet Czat z AI:
Coś poszło nie tak.Spróbuj ponownie później.
Wyczerpałeś dzienny limit konwersacji z Onet Czatem z AI.Spróbuj ponownie jutro. Pamiętaj, że wciąż możesz korzystać z treści na Onecie!