Stalexport poinformował, że opłata dla samochodów osobowych ma wzrosnąć z 17 do 18 zł na każdej bramce, co oznacza, że za przejazd całym odcinkiem kierowcy zapłacą 36 zł zamiast dotychczasowych 34 zł. W przypadku pojazdów ciężarowych kategorii 2, 3, 4 i 5 opłata na jednej bramce ma wzrosnąć z 52 do 55 zł, czyli z 104 do 110 zł za całą trasę. Dla kategorii 2 i 3 przewidziano utrzymanie bonifikaty w wysokości 22 zł, co oznacza, że opłata dla tych pojazdów wzrośnie z 30 do 33 zł na jednej bramce, a za cały odcinek z 60 do 66 zł.
Poznaj kontekst z AI
Dlaczego przejazd autostradą A4 Kraków — Katowice będzie droższy?
Według zarządcy autostrady, podwyżka opłat jest związana z rosnącymi kosztami utrzymania trasy oraz koniecznością realizacji inwestycji przed zakończeniem umowy koncesyjnej, która wygasa w marcu przyszłego roku. Daniel Gryt, rzecznik Stalexport Autostrada Małopolska, wyjaśnił, że wzrost cen usług budowlanych i materiałów budowlanych wymusił korektę opłat o 1 zł, która jego zdaniem jest niewielka w porównaniu do maksymalnych stawek przewidzianych w umowie z partnerem publicznym. Gryt podkreślił również, że obecna cena za przejazd jest znacznie niższa od dopuszczalnego maksimum.
Zarządca trasy zaznaczył, że utrzymanie bonifikaty dla pojazdów kategorii 2 i 3 pozostaje jednym z priorytetów firmy i będzie przedmiotem osobnych konsultacji z Generalną Dyrekcją Dróg Krajowych i Autostrad. Stalexport zapewnia, że planowane podwyżki są dużo niższe niż maksymalne stawki, które w przypadku samochodów osobowych mogłyby wynosić nawet 30 zł za przejazd jedną bramką.
Kiedy autorada A4 zostanie przekazana państwu?
Stalexport przypomina, że środki z opłat za przejazd są przeznaczane na inwestycje oraz bieżące utrzymanie autostrady. W 2025 r. planowane jest oddanie do użytku około 35 km nowej jezdni, a w 2026 r. kolejne 32 km zostaną wyremontowane. Oznacza to, że do końca 2026 r. cała trasa A4 Katowice–Kraków będzie posiadała nową, trwałą nawierzchnię, która — jak podkreśla zarządca — będzie znacznie lepsza niż na początku obowiązywania koncesji.
Spółka informuje, że jest zobowiązana do utrzymania autostrady w bardzo dobrym stanie technicznym i w takim standardzie musi przekazać trasę stronie publicznej za rok. Gryt zaznaczył, że istotnym beneficjentem zysków spółki jest Skarb Państwa, który w 2024 roku otrzymał z tego tytułu 126,5 mln zł. Od 2018 roku do budżetu państwa wpłynęło już ponad 600 mln zł.
Odcinek autostrady A4 Katowice–Kraków o długości 61 km został przekazany firmie Stalexport w 1997 roku na mocy umowy koncesyjnej. Od tego czasu zarządzaniem i utrzymaniem trasy zajmuje się Stalexport oraz jej spółka zależna — obecnie Stalexport Autostrada Małopolska. Koncesja wygasa w marcu 2027 roku, a rząd nie przewiduje jej przedłużenia ani wyboru nowego koncesjonariusza. Po tym terminie za zarządzanie i utrzymanie autostrady odpowiadać będzie Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad.