- Porsche zapowiedziało, że czwarta generacja modelu Cayenne będzie dostępna wyłącznie jako samochód elektryczny
- Nowe Cayenne zaoferuje zasięg ponad 600 km dzięki akumulatorowi o pojemności 113 kWh i technologii 800-woltowej
- Elektryczne Cayenne będzie przestronniejsze, z większym bagażnikiem i możliwością holowania przyczep o masie do 3,5 t
Przestronniejsze, mocniejsze i... wyłącznie elektryczne — tak rysuje się przyszłość Porsche Cayenne. Niemcy zdradzają już szczegóły związane z Cayenne czwartej generacji, które ma zostać zaprezentowane w listopadzie br. Na rynkową premierę przyjdzie nam poczekać do wiosny 2026 r.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideoNowe Porsche Cayenne z napędem o mocy 1000 KM
Nowe Cayenne bazuje na rozwiniętej platformie elektrycznego Macana. Atutem modelu będzie akumulator, którego pojemność wyniesie 113 kWh. Ten ma pozwolić uzyskać zasięg przekraczający 600 km. A to nie koniec pozytywnych informacji. Zastosowanie technologii 800-woltowej w połączeniu z mocą ładowania sięgającą do 400 kW przekłada się na krótki czas uzupełniania energii. Uzyskanie dodatkowego zasięgu 300 km zajmie niecałe 10 minut, dzięki czemu Cayenne stanie się jednym z najszybciej ładujących się SUV-ów na rynku.
Kolejną pozytywną informacją jest ta, że wszystkie wersje elektrycznego Cayenne będą wyposażone w dwa silniki elektryczne. To oczywiście oznacza napęd na wszystkie koła. Bez wątpienia to krok w dobrą stronę, zważywszy na to, jaką mocą będzie dysponowało Caynenne czwartej generacji. W podstawowym wariancie mówimy o ponad 400 KM (294 kW), podczas gdy topowa odmiana zaoferuje aż 1000 KM (735 kW). Należy przypuszczać, że flagowy elektryczny SUV Porsche będzie rozpędzał się od 0 do 100 km na godz. w mniej niż trzy sekundy.
- Przeczytaj także: CONCEPT AMG GT XX pobił rekord na torze Nardo. Przejechał dookoła świata w osiem dni
Czwarta generacja Cayenne przestronniejsza i zdolna do holowania ciężkich przyczep
O ile większa moc i spektakularne osiągi to głównie frajda dla kierowcy, o tyle przestronniejsze wnętrze to korzyść dla wszystkich pasażerów, którzy będą podróżowali Cayenne czwartej generacji. W porównaniu z obecnym modelem elektryczna nowość będzie miała dłuższe nadwozie i większy rozstaw osi. To ma przełożyć się na większą ilość miejsca w kabinie, co docenią osoby siedzące na tylnej kanapie. Dodatkowe 100 l pojemności zyska także bagażnik. Dodatkowy bagaż można będzie umieścić pod przednią klapą w schowku o pojemności 90 l.
Na uwagę zasługuje również możliwość holowania ciężkich przyczep. Najnowsze Porsche Cayenne będzie pierwszym elektrycznym SUV-em zdolnym do holowania przyczepy o masie 3,5 t. To cecha, która może przyciągnąć klientów szukających praktycznego, a jednocześnie bezemisyjnego pojazdu.
Nadjeżdża elektryczne Cayenne, spalinowe Cayenne pozostanie w ofercie
W rozmowie z mediami Michael Schätzle, menedżer serii Cayenne, podkreślił, że elektryczna wersja tego modelu jest kolejnym krokiem w rozwoju mobilności elektrycznej Porsche. Jednak w odróżnieniu od elektrycznego Macana, tym razem producent nie zamierza całkowicie zastąpić wersji spalinowych. Jak informuje serwis 24auto.de, obecna generacja Cayenne z silnikami benzynowymi i hybrydowymi plug-in zostanie poddana modernizacji i jak na razie pozostanie w portfolio producenta.
- Przeczytaj także: Nowe Volvo XC70 oficjalnie. Zupełnie nowe nadwozie i zupełnie nowy napęd