Skradzione auto odnaleźli po kilku godzinach. Było już trudne do poznania [WIDEO]

Karolina Małas
Karolina Małas
Właściciel Renault Megane z Wrocławia zgłosił kradzież 17 października. Jeszcze tego samego dnia policjanci kryminalni z Poznania sprawdzili miejsca, w których złodzieje mogli ukryć samochód i ostatecznie odnaleźli auto w "dziupli" pod Jarocinem. Niestety, w kilka godzin, jakie minęły od zgłoszenia kradzieży, samochód został rozebrany na części. Policjanci pokazali, co z niego zostało:
Na miejscu policjanci aresztowali 36-letniego mężczyznę. Postawiono mu zarzuty paserstwa, za co grozi nawet do 5 lat więzienia.
Auta kradzione na terytorium Polski są najczęściej błyskawicznie rozbierane na części w tzw. dziuplach i właśnie z tego powodu policji rzadko udaje się odzyskać pojazd w całości. Cenne części i podzespoły samochodów trafiają do sprzedaży. Reszta często jest porzucana np. w lasach.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
Autor Karolina Małas
Karolina Małas

To jest materiał Premium

Dołącz do Premium i odblokuj wszystkie funkcje dla materiałów Premium:

czytaj słuchaj skracaj

Dołącz do premium
Skrót artykułu