Logo

Wcześniej nie było za to surowej kary. Teraz to aż sześć punktów karnych

Diana Szwajcer-Rubaszewska
Diana Szwajcer-Rubaszewska
W sobotę 17 września zaczął obowiązywać nowy taryfikator. Surowsze kary mają wymusić na kierowcach przestrzeganie zasad. Dotyczy to też przepisu, za którego złamanie do tej pory groził jedynie mandat w wysokości 100 zł.

Mandat i punkty karne

Chociaż przepis, zgodnie z którym należy zatrzymać się przed sygnalizatorem S-2 z zieloną strzałką warunkowego skrętu, obowiązuje wiele lat, to na ulicach rzadko widać, by ktoś go przestrzegał. Z nowym taryfikatorem może to się zmienić.
Zignorowanie przepisu mówiącego o konieczności zatrzymania się przed skrętem na "zielonej strzałce" do tej pory było karane mandatem wynoszącym 100 zł.
W nowym taryfikatorze znajduje się punkt: "niezatrzymanie pojazdu przed sygnalizatorem S-2 przez kierującego pojazdem skręcającym (zawracającym) w kierunku wskazanym zieloną strzałką". Co za to grozi? Mandat w wysokości 100 zł i aż 6 punktów karnych.

Co mówią przepisy o "zielonej strzałce"?

Punkty kasują się dopiero po dwóch latach, a ich maksymalna liczba wynosi 24. Żeby zebrać tyle punktów, wystarczy zignorować nakaz cztery razy. Zatem, jak brzmią przepisy?

§ 96. Znaczenie sygnałów świetlnych nadawanych przez sygnalizator S-21. Nadawany przez sygnalizator S-2 sygnał czerwony wraz z sygnałem w kształcie zielonej strzałki oznacza, że dozwolone jest skręcanie w kierunku wskazanym strzałką w najbliższą jezdnię na skrzyżowaniu, z zastrzeżeniem ust. 3.

2. Sygnał w kształcie zielonej strzałki, nadawany przez sygnalizator S-2, zezwalający na skręcanie w lewo, zezwala również na zawracanie z lewego skrajnego pasa ruchu, chyba że jest to zabronione znakiem B-23.

3. Skręcanie lub zawracanie, o których mowa w ust. 1 i 2, jest dozwolone pod warunkiem, że kierujący zatrzyma się przed sygnalizatorem i nie spowoduje utrudnienia ruchu innym jego uczestnikom.

Zatrzymanie się przed skrętem ma zapewnić bezpieczeństwo pieszym, którzy przechodzą na pasach na zielonym świetle.
Autor Diana Szwajcer-Rubaszewska
Diana Szwajcer-Rubaszewska

To jest materiał Premium

Dołącz do Premium i odblokuj wszystkie funkcje dla materiałów Premium:

czytaj słuchaj skracaj

Dołącz do premium
Skrót artykułu