Logo

Będzie nowa wysokość kilometrówki? Koszty rosną, minister czeka z decyzją

Mateusz Ćwierz
Mateusz Ćwierz
Kilometrówka to jeden ze sposobów rozliczania wydatków ponoszonych na samochód prywatny, używany w celach służbowych. Określa ona maksymalną kwotę, jaką właściciel pojazdu może uzyskać w związku z wykorzystywaniem auta. Mimo nieustannie rosnących kosztów wysokość kilometrówki pozostaje na tym samym poziomie już od 15 lat.
Logo

Czytaj nas częściej w Google

Dodaj w Google

Od 15 lat ta sama wysokość kilometrówki

Wysokości stawek kilometrówki ustalane są przez ministra infrastruktury, a pod uwagę brana jest pojemność silnika pojazdu. Od 2007 r. stawki niezmiennie wynoszą:
  • 0,5214 zł w przypadku samochodów osobowych o pojemności skokowej silnika do 900 cm3
  • 0,8358 zł w przypadku samochodów o pojemności skokowej silnika powyżej 900 cm3
  • 0,2302 zł w przypadku motocykli
  • 0,1382 zł w przypadku motorowerów
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo:
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

Będzie nowa stawka kilometrówki?

Na początku kwietnia 2022 r. posłanka partii "Nowoczesna" — Monika Rosa — powołując się na głosy zgłaszających się do niej kierowców, wystosowała interpelację do ministra finansów, w której zapytała, czy doszło do porozumienia między nim a ministrem infrastruktury w sprawie zmiany wysokości kilometrówki. Ponadto polityk nakreśliła, ile zdaniem ekspertów powinna wynosić nowa stawka, w obliczu ciągle rosnących kosztów utrzymania pojazdów — w ich opinii, biorąc pod uwagę tylko skalę inflacji, musi to być 1,14 zł.

Ministerstwo Finansów chce zmian, ale sprawa stoi w miejscu już kilka lat

Jak się okazuje, Monika Rosa nie była jedynym posłem, który wystosował zapytanie o zmianę wysokości kilometrówki do resortu finansów. Dlatego też Ministerstwo musiało ustosunkować się do tej kwestii. Z odpowiedzi wynika jednak, że sprawę należy skierować do zupełnie innego resortu.
Ministerstwo Finansów twierdzi, iż wyraża chęć zmiany wysokości stawki kilometrówki, jednak konieczna jest do tego zgoda ministra infrastruktury — a ściślej mówiąc, potrzebna jest zmiana przepisów. Aby bowiem zmiana stawek miała sens, w realiach wzrastającej liczby samochodów elektrycznych, trzeba by było nie wiązać ich z pojemnością silnika pojazdu. Na ten moment przepisy nie przystają do nowoczesnych technologii, a raczej do obecnych kosztów utrzymania samochodu.
Cała sprawa ze zmianą wysokości kilometrówki trwa już od kilku lat. Przez cały ten czas ministrowie przerzucają się problemem między sobą, nie rozwiązując go. A cierpią na tym kierowcy, którzy pomimo ciągle rosnących kosztów utrzymania samochodu, być może będą musieli czekać kolejnych kilkanaście lat na zmiany stawek.
Data utworzenia:
Autor Mateusz Ćwierz
Mateusz Ćwierz
Odpowiedź na pytanie przygotowana przez Onet Czat z AI:
Coś poszło nie tak.Spróbuj ponownie później.
Wyczerpałeś dzienny limit konwersacji z Onet Czatem z AI.Spróbuj ponownie jutro. Pamiętaj, że wciąż możesz korzystać z treści na Onecie!