Chrysler z klasą żegna model 300C. Pod maską silnik 6.4 V8 HEMI

Trudno o lepszy sposób na to, by przypomnieć o samochodzie, o którym zapomniała już większość klientów. Po kilkunastu latach Amerykanie kończą produkcję Chryslera 300C. Pożegnalna seria to ukłon w stronę marzycieli, którzy tęsknią za ogromnymi silnikami. Takich nie zabrakło, bo całą pulę wyprzedano w ciągu kilku godzin.