Pierwszy oficjalny komunikat o elektrycznej Dacii pojawił się w rocznym sprawozdaniu finansowym francuskiego koncernu. Grupa Renault zapowiada elektryczne miejskie auto (Dacia Urban City), które powinno trafić na rynek w ciągu kilkunastu najbliższych miesięcy (data wprowadzenia – 2021-2022). Nietrudno zgadnąć, że poza zapowiedzią nie zdradzono żadnych innych szczegółów. Pozostają zatem spekulacje na temat szykowanej konstrukcji.

Niewykluczone, że nowy elektryk Dacii będzie spokrewniony z tanim elektrycznym Renault K-ZE (najtańsza wersja po rządowych dopłatach kosztuje 61 800 juanów, czyli ok. 35 tys. zł), który opracowano z myślą o rynku chińskim. To niewielkie auto (mierzy 3,73 m długości i 1,57 m szerokości) plasuje się wymiarami pomiędzy nieoferowanym w Polsce Twingo (3,59 m długości), a elektrycznym Zoe (4,08 m długości). W sam raz do miasta dla tych kierowców, którzy pokonują niewielkie dystanse.

W Chinach Renault K-ZE oferowany jest z niewielką baterią litowo-jonową o pojemności 26,8 kWh i silnikiem elektrycznym o skromnej mocy 33 kW (niecałe 45 KM). To oznacza skromną prędkość maksymalną (105 km/h) i deklarowane zużycie energii zaledwie 10,8 kWh/100 km. Szacowany zasięg według cyklu NEDC wynosi 271 km a ładowanie w przypadku szybkiej stacji zajmie 30 minut (ale od 30 do 80 proc. pojemności baterii). Chińska wersja waży ok 920 kg, czyli jest o ponad 570 kg lżejsza od Zoe i o ponad 240 kg od elektrycznej Skody Citigo. Niewykluczone zatem, że po dopasowaniu konstrukcji do europejskich norm elektryczna Dacia musiałaby zyskać mocniejszy napęd, by zachować satysfakcjonujące osiągi.

Foto: Renault / Renault
Plany elektryfikacji gamy Dacii i Renault

Dacia Urban City to jednak nie wszystko. W sprawozdaniu finansowym grupy zapowiedziano bowiem sporo zelektryfikowanych nowości. Jeszcze w tym roku pojawi się elektryczne Twingo Z.E. Za dwa lata zadebiutuje zaś pierwsze auto skonstruowane na nowej modularnej płycie Renault CMF-EV. Do tego jeszcze kolejne hybrydy plug-in (nowy model oraz zmodyfikowana wersja istniejącego pojazdu). W planach także jeszcze 4 kolejne hybrydy HEV. To wszystko w ciągu zaledwie 2 najbliższych lat. Fani marki nie będą narzekać na nudę.