- To jeden z ostatnich wyprodukowanych Countachów
- Modyfikacje karoserii wersji 25th Anniversary są dziełem Horacio Paganiego
- To najbardziej komfortowa wersja Countacha – o ile o tym dzikim samochodzie w ogóle można tak powiedzieć...
Lamborghini Countach (wymawiaj: kun-taasz) to ikona włoskiej kultury motoryzacyjnej, prawdopodobnie najlepiej rozpoznawalne auto tej marki. Zdobiło ściany tysięcy chłopięcych pokoi w latach 80. i 90. (w tym mój), parkowało w garażach rekinów finansjery, występowało w filmach i teledyskach. Ten legendarny supersportowiec był bardzo długo produkowany: od 1974 aż do 1990 r., gdy został zastąpiony przez Diablo.
Przeczytaj też:
- #zostanwdomu i kup nowy numer Auto Świat online
- To BMW stało 23 lata w salonie i jest jak nowe
- Jak jeździ się Lamborghini Urusem?
Właśnie z „ostatniego wypustu” pochodzi dziewiczy egzemplarz oferowany na sprzedaż przez autoryzowanego dilera Lamborghini w Montrealu w Kanadzie. To specjalna, limitowana do 657 egzemplarzy wersja 25th Anniversary, która została zaprezentowana w 1988 r. z okazji 25-lecia powstania tej kultowej marki superaut. Od 1990 r. samochód przejechał tylko 135 kilometrów – jest de facto nowy!
Na niektórych elementach kabiny nadal znajduje się oryginalna folia ochronna, a na przednim zderzaku – fatalnie wyglądające dokładki wymagane przez amerykańskie regulacje homologacyjne w tamtych czasach. Tu jeszcze w miarę się wtapiają w czarną karoserię, ale w egzemplarzach z nadwoziem w jasnym kolorze wyglądają jak wąsy – bo montowano tylko czarne... Na szczęście dają się zdjąć.
Cena? 799 900 dolarów, kanadyjskich lub... amerykańskich – w ogłoszeniu na stronie Lamborghini Montreal są podane sprzeczne informacje, zwróciliśmy się do źródła z prośbą o wyjaśnienie. W każdym razie mówimy o w przeliczeniu około 2 368 000 zł (jeśli to CAD) lub nawet 3 345 000 zł (jeśli to jednak USD). Identyczny, wzorowo utrzymany egzemplarz, tyle że z przebiegiem 8000 km i z rocznika 1989 r., został w zeszłym roku sprzedany na aukcji RM Sotheby's w Monterey w USA za 288 250 dolarów amerykańskich (ok. 1 208 000 zł).
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Lamborghini Countach 25th Anniversary – dlaczego tak długo stał?
Niestety nie znamy historii egzemplarza z Kanady i nie wiemy jak doszło do tego, że przez 30 lat właściciel lub właściciele odmawiali sobie przyjemności przejażdżki tym cudem (w tej kwestii też czekamy jeszcze na odpowiedź z Montrealu). 135 kilometrów przebiegu prawdopodobnie zostało „nakręcone” podczas dostawy, przeglądów i rozruszania mechaniki Countacha. Więc może właściciele tylko na niego patrzyli i w głowie już liczyli wzrost wartości, jeśli zachowają go w nienaruszonym stanie?
Kultowa klinowa sylwetka Countacha została oryginalnie stworzona przez wielkiego Marcello Gandiniego, wtedy rysującego dla studia Bertone. Z biegiem lat jednak czysty, pierwotny kształt ewoluował. Charakterystyczne poszerzenia karoserii, grube progi, wystające i długie wloty powietrza z żebrowaniem oraz wysoki tylny spoiler modelu 25th Anniversary to już dzieło Horacio Paganiego – Argentyńczyka, który wówczas pracował dla Lamborghini, a dziś buduje niesamowite superauta pod własnym nazwiskiem. Wygląd Countacha 25th Anniversary kompletują skręcane felgi z głębokim osadzeniem i wzorem z 5 otworami. Rozmiar tylnych opon Pirelli PZero Asymmetrico jest komiczny: 345/35 R15. 15-calowe koła w superaucie, mili państwo!
Lamborghini Countach 25th Anniversary – najbardziej komfortowy i luksusowy w rodzinie
Z technicznego punktu widzenia seria 25th Anniversary bazuje na modelu Countach 5000 QV i ma 5,2-litrowy silnik V12 z 4 zaworami na cylinder (stąd nazwa QV – Quattrovalvole, czyli cztery zawory). Ponieważ mamy tu do czynienia z autem na rynek północnoamerykański i pochodzi on z końca produkcji, zakładam, że silnik został wyposażony we wtrysk paliwa – czyli osiąga 420 KM, 35 KM mniej niż w wariancie gaźnikowym. Wersja 25th Anniversary, choć początkowo budziła kontrowersje stylistyką, uchodzi za najprzyjemniejszą w jeździe. W porównaniu z innymi Countachami jest też bardziej komfortowa i luksusowo wyposażona: ma m.in. elektrycznie sterowane szyby, częściowo elektrycznie regulowane fotele oraz klimatyzację. Kabinę wykończono dużą ilością skóry.
Lamborghini
Lamborghini Countach 25th Anniversary
Lamborghini
Lamborghini Countach 25th Anniversary
Lamborghini
Lamborghini Countach 25th Anniversary
Lamborghini
Lamborghini Countach 25th Anniversary
Lamborghini
Lamborghini Countach 25th Anniversary
Lamborghini
Lamborghini Countach 25th Anniversary
Lamborghini
Lamborghini Countach 25th Anniversary
Lamborghini
Lamborghini Countach 25th Anniversary
Lamborghini
Lamborghini Countach 25th Anniversary