Żaden producent aut z Chin nie ma bardziej chińskiej nazwy niż Great Wall Motor (GWM). Ani Hongqi (czyli "Czerwony Sztandar"), ani BAIC (czyli "Pekińska Korporacja Przemysłu Motoryzacyjnego"). GWM był też największym nieobecnym z chińskich koncernów moto na polskim rynku. Ale to już przeszłość.
Nazwa GWM właśnie się pojawia na 11 punktach dealerskich w całej Polsce. Do końca 2026 r. ma być ich już 20, a w grudniu 2027 r. — aż 30. Co w nich kupimy? I czym w ogóle jest ten Great Wall Motor?
Great Wall Motor: jaka to firma?
Great Wall Motor powstał w 1984 r. i przez następne sześć lat nie zmienił się w globalnego giganta motoryzacji — w 1990 r. zatrudniał jedynie 60 pracowników. Dziś jest jednak inaczej. "Inaczej" to zresztą mało powiedziane.
Bo dziś w GWM pracuje aż 80 tys. osób — nie 80, a 80000 — z czego przeszło 23 tys. to konstruktorzy działający w aż dziewięciu ośrodkach R&D położonych m.in. w Niemczech, USA, Japonii i Korei. W 2025 r. GWM sprzedał 1,32 mln pojazdów, w tym 38 proc. poza Chinami.
Na dodatek GWM ma aż 13 kompleksów produkcyjnych, przy czym w jednym z nich powstają platformy używane przez koncern BMW m.in. w elektrycznej wersji MINI Coopera.
Great Wall Motor ma też pięć marek samochodowych:
- Ora (marka popularna);
- Haval (marka popularna skupiona na SUV-ach);
- Poer (marka pick-upów);
- Wey (marka premium);
- Tank (marka premium).
Które trafią do Polski? Wszystkie.
Jesteśmy szóstym krajem Europy, w którym debiutuje GWM — chiński koncern działa już w Niemczech, Szwecji, Irlandii, Wielkiej Brytanii i Bułgarii. Chińczycy startują u nas od bohatera tego artykułu, ale jeszcze w 2026 r. dołączy do niego GWM Haval H7 (SUV klasy średniej), a w pierwszym kwartale 2027 r. aż pięć modeli: SUV-y GWM Haval Jolion Max oraz Tank 300, minivan Wey G9 oraz pick-upy GWM Poer 300 i GWM Poer 500 (to nie literówka, nazwa naprawdę brzmi "Poer", a nie "Power").
Wszystko zaczyna się jednak od kota.
GWM Ora 5: jakie to auto?
Auto Świat / Krzysztof Wojciechowicz
GWM Ora 5
Pierwszym samochodem koncernu Great Wall Motor w Polsce jest GWM Ora 5, czyli kompaktowy SUV mierzący 447,1 cm długości, 183,3 cm szerokości i 164,1 cm wysokości. W Polsce samochód jest dostępny w dwóch rodzajach napędu:
- spalinowym: silnik benzynowy 1499 cm sześc.; 160 KM; 270 Nm; od 0 do 100 km na godz. w 8,9 s;
- hybrydowym: silnik benzynowy 1499 cm sześc. i silnik elektryczny; 223 KM; 476 Nm; od 0 do 100 km na godz. w 7,7 s.
Samą markę Ora założono w 2018 r. Firma postawiła na design z elementami retro (te owalne reflektory), nietuzinkowe logo (przypominające wykrzyknik) i kocie nazwy (np. Ballet Cat, Good Cat, Funky Cat, Punk Cat i Lightning Cat).
No i ceny są świetne. Wyposażenie zresztą też.
Jakie wyposażenie ma GWM Ora 5?
GWM Ora 5 jest w Polsce dostępna w dwóch wersjach wyposażenia. Bazowa Signature oferuje bez dopłaty m.in.:
- 18-calowe aluminiowe obręcze kół;
- 14,6-calowy ekran dotykowy w środkowej konsoli;
- 10,25-calowy ekran zestawu wskaźników;
- siedem poduszek powietrznych;
- automatyczną klimatyzację;
- podgrzewanie przednich foteli;
- elektryczną regulację fotela kierowcy;
- system bezkluczykowego dostępu i uruchamiania samochodu;
- system kamer 540 st. (pokazuje również obraz spod podwozia auta);
- przednie i tylne czujniki parkowania;
- elektryczną regulacją bocznych szyb;
- bezprzewodową łączność z Apple CarPlay i Android Auto.
Z kolei topowa odmiana Infinity dodaje do tego zestawu w standardzie np.:
- dach panoramiczny;
- tapicerkę ze skóry ekologicznej;
- elektryczne podnoszenie i opuszczanie klapy bagażnika;
- elektryczną regulację przedniego fotela pasażera;
- podgrzewanie kierownicy;
- wentylację przednich foteli;
- bezprzewodową ładowarkę do kompatybilnych smartfonów.
No dobrze, a ceny? Dziwne.
Ile kosztuje GWM Ora 5?
Auto Świat / Krzysztof Wojciechowicz
GWM Ora 5
Dziwnie, bo różnica między spalinową a hybrydową wersją jest zaskakująco mała. GWM Ora 5 w spalinowym wariancie kosztuje od 109 tys. 900 zł (Infinity od 120 tys. 900 zł), zaś w hybrydowym — od 118 tys. 990 zł (Infinity od 129 tys. 900 zł; wszystkie ceny są promocyjne). Kiedy więc zapytano mnie, którą odmianą wolę się przejechać, wybór był prosty.
Jaka jest GWM Ora 5 w środku?
Auto Świat / Krzysztof Wojciechowicz
GWM Ora 5
Dlaczego z 10 planowanych aut GWM zaczyna w Polsce właśnie od Ory 5? Bo to kompaktowy SUV, czyli samochód z największym potencjałem rynkowym. Zresztą jego wnętrze też jest spore.
Z moimi 188 cm wzrostu na tylnej kanapie miałem dużo miejsca na nogi i w sam raz nad głową. Świetne wrażenie robi również jakość wykonania oraz precyzja montażu kokpitu. Z kolei w środkowej konsoli bardzo ucieszył mnie widok stylowych przełączników. Niestety, radość była przedwczesna.
Auto Świat / Krzysztof Wojciechowicz
GWM Ora 5
Okazało się, że żadnym z nich nie ustawię temperatury, siły lub kierunku nawiewu klimatyzacji. W tym przypadku trzeba się zdać na ekran, ale i tak nie jest źle: temperaturę zmienia się w pierwszym kliku, siłę i kierunek nawiewu w drugim.
GWM Ora 5 ma też Easter Egg: po odchyleniu osłony przeciwsłonecznej, oczom kierowcy ukazuje się kotek. O taki:
Auto Świat / Krzysztof Wojciechowicz
GWM Ora 5
GWM Ora 5 znacznie mniej zachwyca bagażnikiem. Jego pojemność w spalinowej wersji to tylko 422 l, a w hybrydowej jeszcze mniej, bo już 390 l. Krawędź też nie biegnie szczególnie nisko.
A co z tym wszystkim ma wspólnego polski doktor?
Jak się jeździ GWM Orą 5?
Pod względem komfortu tłumienia nierówności GWM Ora 5 to jeden z najlepszych kompaktowych SUV-ów w Polsce. Na dodatek zawieszenie okazuje się wyjątkowo ciche. Specjalnie z myślą o europejskich gustach dostrajał je właśnie Polak, czyli dr Michał Kluziewicz.
Auto Świat / Krzysztof Wojciechowicz
GWM Ora 5
Kolejnym dużym plusem GWM Ory 5 — a jeździłem odmianą hybrydową — jest spory temperament. Bardzo dobre wrażenie robi też wyciszenie wnętrza. I wbrew pozorom w lusterku wstecznym przez tylną szybę widać całkiem sporo.
Słowem, GWM Ora 5 to jeden z tych kompaktowych SUV-ów, które się znakomicie sprawdzą również w długiej trasie. Zwłaszcza że gwarancja pozwala nabijać kilometry.
Jaką gwarancję ma GWM Ora 5?
GWM Ora 5 oferuje 7 lat gwarancji z limitem 150 tys. km, przy czym w przypadku wersji hybrydowej udziela się też 8-letnią gwarancję na akumulator trakcyjny (z limitem 160 tys. km i gwarancją zachowania 70 proc. maksymalnej pojemności).
Gdzie można kupić w Polsce auta GWM?
Polskim importerem samochodów koncernu Great Wall Motor jest Astana Motors Poland. Firma startuje z 11 dealerami. Znajdziesz ich w:
- Białymstoku;
- Gdańsku;
- Katowicach;
- Kielcach;
- Krakowie;
- Lublinie;
- Nowym Sączu;
- Olsztynie;
- Rzeszowie;
- Wrocławiu;
- Zabrzu.
Do końca 2027 r. liczba dealerów ma wzrosnąć blisko 3-krotnie. Jednocześnie Astana Motors Poland dysponuje własnym magazynem części. Położony w Błoniu pod Warszawą obiekt ma powierzchnię 1000 m kw., ale w razie potrzeby można go rozbudować do 5000 m kw. Importer podkreśla, że zamówione części docierają do autoryzowanych serwisów następnego dnia roboczego. Great Job, Great Wall!
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Auto Świat / Krzysztof Wojciechowicz
GWM Ora 5
Auto Świat / Krzysztof Wojciechowicz
GWM Ora 5
Auto Świat / Krzysztof Wojciechowicz
GWM Ora 5
Auto Świat / Krzysztof Wojciechowicz
GWM Ora 5
Auto Świat / Krzysztof Wojciechowicz
GWM Ora 5
Auto Świat / Krzysztof Wojciechowicz
GWM Ora 5
Auto Świat / Krzysztof Wojciechowicz
GWM Ora 5
Auto Świat / Krzysztof Wojciechowicz
GWM Ora 5
Auto Świat / Krzysztof Wojciechowicz
GWM Ora 5
Auto Świat / Krzysztof Wojciechowicz
GWM Ora 5
Auto Świat / Krzysztof Wojciechowicz
GWM Ora 5
Auto Świat / Krzysztof Wojciechowicz
GWM Ora 5
Auto Świat / Krzysztof Wojciechowicz
GWM Ora 5
Auto Świat / Krzysztof Wojciechowicz
GWM Ora 5