Logo

Jeździłem jednym z najtańszych SUV-ów Audi. W jego przypadku pozory nie mylą

Dodaj w Google
Poniżej streszczenie artykułu:
Skrót przygotowany przez Onet Czat z AI, może zawierać błędy.
  • Audi Q4 e-tron przeszedł lifting po pięciu latach, które przyniosły jedynie marginalne zmiany wizualne.
  • Nowością jest zmodyfikowane wnętrze, z nową centralną konsolą i ekranami, co wpływa na obsługę klimatyzacji.
  • Wersja Sportback ma ograniczoną przestrzeń na głowę z tyłu oraz słabszą widoczność przez wysoką linię dachu.
  • Dobra jakość wykonania wnętrza oraz komfortowe fotele to mocne strony modelu.
  • Audi Q4 e-tron oferuje cztery różne wersje napędu elektrycznego, z maksymalną mocą 340 KM i zasięgiem do 578 km.
Audi V8 — pierwszy luksusowy model tej marki po aż 56 latach przerwy — wytwarzano jedynie sześć lat (1988-1994). To tyle samo, ile Audi A2 (1999-2005), czyli pierwsze miejskie auto tego producenta po 21-letniej pauzie. Tymczasem "już" po pięciu latach mamy restylizację Audi Q4 e-tron.
Choć pięć lat to szmat czasu we współczesnej motoryzacji, zmiany zewnętrzne w Q4 są marginalne: grill ma teraz kolor nadwozia, przedni zderzak inne detale, tylny zderzak — nowy dyfuzor. W gamie debiutują ponadto trzy lakiery karoserii i pięć wzorów obręczy kół.
Logo

Czytaj nas częściej w Google

Dodaj w Google
Restylizacja nie zmieniła też statusu Audi Q4 e-tron: to wciąż jeden z najtańszych SUV-ów tej marki. Ceny zaczynają się od 222 tys. zł (lub od 232 tys. 100 zł w przypadku wersji Sportback).
Za to wewnątrz... oj, wewnątrz zaszaleli.

Audi Q4 e-tron po liftingu: co się zmieniło?

Audi najwyraźniej uznało, że te pięć lat bardziej dało się we znaki desce rozdzielczej niż nadwoziu, bo akurat w niej zmieniono praktycznie wszystko: od kierownicy po kratki wentylacyjne, od centralnego tunelu po środkową konsolę. To znaczy środkową konsolę zmieniono tak, że teraz praktycznie jej nie ma.
Audi Q4 e-tron
Auto Świat / Krzysztof Wojciechowicz
Audi Q4 e-tron
Usunięto z niej bowiem wygodny panel sterowania klimatyzacją, a jego miejsce zajęły kratki wentylacyjne, które trzeba było przesunąć niżej, żeby zrobić miejsce dla zakrzywionej tafli łączącej dwa ekrany: 11,9-calowy wskaźników i 12,8-calowy dotykowy (przed restylizacją oba były wyraźnie oddzielone). Mało tego, Audi Q4 e-tron można teraz wyposażyć w trzeci ekran, przeznaczony dla pasażera przedniego siedzenia. I właśnie tutaj tkwi pierwsza wada, której się spodziewasz, zanim w ogóle wsiądziesz do środka.
Bo rzeczywiście, klimatyzacją sterujesz z poziomu ekranu. Byłoby to jeszcze znośne — regulacja temperatury jest zawsze na wierzchu, a kierunek i siłę nawiewu zmienisz w drugim kliku — gdyby nie to, że menu klimy otwiera się bardzo wolno. I pomyśleć, że w przedliftowym Audi Q4 e-tron każde z tych ustawień mogłem zmienić klasycznymi przełącznikami bez tracenia jezdni z oczu...
Dwie kolejne słabości Audi Q4 e-tron też są tam, gdzie się ich spodziewasz. W przypadku tego SUV-a pozory naprawdę nie mylą.
Po pierwsze, linia dachu odmiany Sportback wygląda, jakby wnętrze nie miało do zaoferowania z tyłu za wiele miejsca na głowę wysokim pasażerom — i tak właśnie jest: z moimi 188 cm wzrostu czubek czaszki szorował o podsufitkę.
Audi Q4 e-tron
Auto Świat / Krzysztof Wojciechowicz
Audi Q4 e-tron
Po drugie, łagodny kąt nachylenia tylnej szyby Audi Q4 e-tron Sportback i przecinający ją spoiler nie zapowiadają idealnej widoczności. I rzeczywiście, jest ograniczona.
Z drugiej strony miejsca na nogi z tyłu mam bardzo dużo, a widoczność w bocznych lusterkach jest niemal perfekcyjna. Ciekawe, co?
Audi Q4 e-tron ma też rewelacyjne fotele, ponadprzeciętnie dużo skrytek i schowków, a jakość wykonania jest naprawdę OK — choć po Audi spodziewałbym się jednak odrobinę więcej.
Bagażnik Audi Q4 e-tron jest spory, szeroki i foremny, ale jednocześnie płytki, a jego krawędź biegnie wysoko. W standardowej wersji pojemność wynosi 515-1487 l, a w odmianie Sportback od 527 do 1460 l.

Jak się jeździ Audi Q4 e-tron?

Audi Q4 e-tron
Auto Świat / Krzysztof Wojciechowicz
Audi Q4 e-tron
Po modernizacji elektryczne Audi Q4 e-tron jest dostępne w czterech wersjach napędu (dane dla klasycznej wersji nadwozia, czyli nie-Sportbacka):
  • Audi Q4 e-tron: 204 KM; akumulator trakcyjny 59 kWh netto, przyspieszenie od 0 do 100 km na godz.: 8,1 s; zasięg w cyklu mieszanym: 398-440 km;
  • Audi Q4 e-tron performance: 286 KM; akumulator trakcyjny 77 kWh netto, przyspieszenie od 0 do 100 km na godz.: 6,6 s; zasięg w cyklu mieszanym: 521-578 km;
  • Audi Q4 e-tron quattro: 299 KM; akumulator trakcyjny 77 kWh netto, przyspieszenie od 0 do 100 km na godz.: 6,2 s; zasięg w cyklu mieszanym: 467-558 km;
  • Audi Q4 e-tron quattro performance: 340 KM; akumulator trakcyjny 77 kWh netto, przyspieszenie od 0 do 100 km na godz.: 5,4 s; zasięg w cyklu mieszanym: 462-541 km.
Do testów otrzymałem 299-konne quattro. W przypadku wrażeń z jazdy pozory również nie mylą. Jak było do przewidzenia, elektryczny SUV jest wyjątkowo temperamentny i doskonale wyciszony. Nie spodziewałem się jednak aż takiej precyzji układu kierowniczego. Dobre wrażenie robi również zawieszenie, które nie pozwala, aby nierówności drogi dały się kierowcy i pasażerom za bardzo we znaki.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
299-konna wersja Audi Q4 e-tron okazała się też całkiem oszczędna. Na liczącej 147,5 km trasie prowadzącej S8, A1 i A2 kompaktowy SUV zużył mi średnio 18,8 kWh/100 km.

To jest materiałPremium

Dołącz do Premium i odblokuj wszystkie funkcje dla materiałów Premium:

czytajsłuchajskracaj

Dołącz do premium
Odpowiedź na pytanie przygotowana przez Onet Czat z AI:
Coś poszło nie tak.Spróbuj ponownie później.
Wyczerpałeś dzienny limit konwersacji z Onet Czatem z AI.Spróbuj ponownie jutro. Pamiętaj, że wciąż możesz korzystać z treści na Onecie!