Volkswagen Taigo kontra Ford Puma. W tych autach nie można się nudzić

Robert Rybicki
Robert Rybicki
Dodaj w Google
  • Trendsetterzy: dziś od samochodu wymaga się bezwzględnie wizualnej atrakcyjności. Volkswagen Taigo i Ford Puma dostarczają jej z dużym zapasem
  • W tych zgrabnych SUV-ach nie będziecie się nudzić. Ponieważ mają rozsądne wymiary i masy, nie potrzebują ogromnych silników do dynamicznej jazdy – z korzyścią dla ekologicznego sumienia nabywców
  • Rodzina litrowych silników EcoBoost znana jest z niezłej mechaniki, ale też z tego, że te jednostki napędowe potrafią sobie "wypić" tyle, co motor o większej pojemności. Tym razem jednak się udało i Puma notuje niższe spalanie od półtoralitrowego, czterocylindrowego Taigo
Wielu z nas co roku czeka na ciepłe i słoneczne lato, aby zaznać pełnej radości życia i kontaktu z naturą. Dziś mamy dla was dwa katalizatory takiej letniej satysfakcji z życia, relaksu, uśmiechu – dobrych, pogodnych emocji zawsze warto szukać. Również w motoryzacji. I oto w plażowej atmosferze witamy dwóch zawodników w sam raz na letnie wypady za miasto, w naszym porównaniu sprawdzamy, który model ze 150 konnym silnikiem będzie lepszym wyborem — Volkswagen Taigo czy Ford Puma. To SUV-y nie za małe, nie za duże, nie za mocne, ale już dynamiczne, z bagażnikami pozwalającymi coś tam na taki wyjazd zapakować. A przede wszystkim te samochody są modne.
Autor Marcin Matus
Redaktor prowadzący drukowane wydania "Auto Świata"
Pokaż listę wszystkich publikacji
Autor Robert Rybicki
Robert Rybicki

To jest materiał Premium

Dołącz do Premium i odblokuj wszystkie funkcje dla materiałów Premium:

czytaj słuchaj skracaj

Dołącz do premium
Skrót artykułu