- Testowane Audi Q7 ma silnik Diesla generujący 286 KM oraz aż 600 Nm
- Samochód rozpędza się do 100 km/h już po 6,1 s, a maksymalnie można nim jechać 241 km/h
- Zaletami Audi Q7 są wygodne siedzenia oraz przestronne wnętrze wykończone materiałami wysokiej jakości
- Testowana wersja S Line wraz z doliczonymi cenami opcjonalnego wyposażenia to wydatek 548 370 zł
Audi Q7 obecnej generacji w ofercie jest od pięciu lat, ale w 2019 r. samochód doczekał się liftingu. Z przodu zastosowano powiększony oktagonalny grill, duże wloty powietrza oraz zmodyfikowane reflektory. Z tyłu zastosowano ledowe lampy z charakterystyczną pionową grafiką. Wprowadzone modyfikacje sprawiły, że auto wygląda nowocześniej, ale bez zmian pozostał jego charakter – nadal jest to luksusowy SUV zapewniający wysoki komfort jazdy.
Audi Q7 sprawdza się przede wszystkim podczas dalekich, rodzinnych podróży. W takich warunkach docenimy nie tylko przestronne wnętrze, lecz także wyjątkowo wygodne siedzenia. Poza tym auto można wykorzystywać w więcej niż pięć osób, bowiem w opcji jest trzeci rząd siedzeń kosztujący 8960 zł. Pochwały należą się również za olbrzymi bagażnik (865-2050 l).
Przeczytaj też:
- Lexus UX 300e – tak jeździ pierwszy elektryk w gamie
- Nowy Hyundai Tucson – jak jeździ pierwsza hybryda w gamie?
- Porsche Cayenne Turbo S e-hybrid Coupé - zdolna bestia
Mniej entuzjazmu wykazaliśmy w ocenie obsługi urządzeń pokładowych za pomocą dotykowych ekranów – konieczność przeklikiwania się przez skomplikowane menu odwraca uwagę kierowcy od drogi. Poza tym estetykę psują ślady palców odciśnięte na wyświetlaczach. A szkoda, bo to psuje wizerunek pojazdu, którego wnętrze wykończono materiałami wysokiej jakości.
Od jesieni 2020 roku zmieniono charakterystykę 3-litrowego diesla o mocy 286 KM. W dalszym ciągu jest to 48-woltowa, miękka hybryda, której maksymalny moment obrotowy wynosi nadal 600 Nm, ale jest on osiągany przy 1750 obr./min (poprzednio od 2250 obr./min). Pod względem dynamiki też nastąpiła poprawa, bowiem „setkę” uzyskuje się po 6,1 s, a nie tak jak przed zmianą po 6,5 s.
Audi Q7 – dynamika godna auta sportowego
Po mocnym wciśnięciu pedału gazu silnik zabiera się ochoczo do pracy już przy niskim poziomie obrotów, a samochód startuje z impetem. Taka jazda możliwa jest nie tylko z racji zastosowania mocnego silnika, lecz także dzięki współpracującej z nim automatycznej skrzyni biegów. Każde z ośmiu przełożeń włączanych jest bez ociągania i, co istotne odbywa się to na tyle delikatnie, że pasażerowie nie zdają sobie sprawy z tego, w którym momencie wskoczył kolejny bieg.
Mniej entuzjastycznie można wypowiadać się o zużyciu paliwa. Wprawdzie podczas spokojnej jazdy da się uzyskać obiecywane przez producenta średnie zapotrzebowanie na poziomie 8 l/100 km, ale test pokazał, że dynamiczna jazda podwyższa konsumpcję oleju napędowego do nawet 11 l/100 km.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Audi Q7 – zawieszenie na każdą drogę
Audi Q7 optymalne zachowanie w każdych warunkach drogowych zawdzięcza stosowanemu seryjnie elektronicznie sterowanemu, pneumatycznemu zawieszeniu sportowemu z adaptacyjnym amortyzowaniem. W trybie Dynamic układ jezdny staje się sztywniejszy, a poza tym powyżej 160 km/h obniża się o 30 mm.
Efekt? Pomimo dużej masy pojazd sprawnie i bez nadmiernych przechyłów pokonuje zakręty. Z kolei w ustawieniu Comfort trudno znaleźć wyboje, na których odczuje się dyskomfort. Kierowca ma jeszcze do dyspozycji tryby Allroad (prześwit zwiększony o 25 mm) oraz Lift – podwozie podnosi się o aż 60 mm.
Audi Q7 – zawsze na obranym kierunku
Podczas dynamicznej jazdy docenimy nie tylko działanie zawieszenia, lecz także pracę układu kierowniczego. Jego działanie okazuje się wyjątkowo precyzyjne, a to skutecznie pomaga w opanowaniu pojazdu w trakcie dynamicznej jazdy na zakrętach oraz podczas gwałtownego omijania przeszkody.
Koszt zakupu Q7 z pakietem S Line startuje od 330 500 zł, a po doliczeniu cen opcji to niemal 550 tys. zł. Nie jest to mało zważywszy, że porównywalne potrafią być tańsze – BMW X5 xDrive 30d (286 KM) to wydatek zaczynający się od 321 600 zł.
Audi Q7 – to nam się podoba
Przestronne wnętrze, wygodne siedzenia, pojemny kufer, wysoki komfort jazdy, świetne osiągi, perfekcyjna jakość wykończenia.
Audi Q7 – to nam się nie podoba
Wysoka cena zakupu, ograniczona poręczność podczas jazdy w mieście, duże zużycie paliwa, utrudniona obsługa urządzeń pokładowych.
Audi Q7 – nasza opinia
Audi Q7 to jeden z najlepszych SUV-ów oferowanych na naszym rynku. Samochód ma praktyczne nadwozie, pomimo potężnych rozmiarów bardzo dobrze się prowadzi, a z 286-konnym dieslem okazuje się wyjątkowo dynamiczne. Niestety, w tej klasie aut nie ma co liczyć na niską cenę.
Audi Q7 – dane techniczne
| Pojemność skokowa i rodzaj silnika | 2967, t.diesel/V6/24 |
| Moc | 286 KM przy 3500 obr./min |
| Moment obrotowy | 600 Nm przy 1750 obr./min |
| Skrzynia biegów | aut. 8 |
| Napęd | 4x4 |
| Prędkość maksymalna | 241 km/h |
| Przyspieszenie 0-100 km/h | 6,1 s |
| Średnie spalanie (wg WLTP) | 8,0 l/100 km |
| Emisja CO2 | 210 g/km |
| Teoretyczny zasięg | 1060 km |
| Długość/szerokość/wysokość | 5063/1970/1740 mm |
| Rozstaw osi | 2990 mm |
| Masa własna/ładowność | 2195/740 kg |
| Pojemność bagażnika | 865-2050 l |
| Pojemność zbiornika paliwa | 85 l |
| Rozmiar opon w testowanym aucie | 285/35 R 22 |
| Cena od/testowanego egzemplarza | 330 500/548 370 zł |
Adam Mikuła / Auto Świat
Audi Q7 – luksus w wydaniu XXL
Z przodu Audi Q7 dominuje potężna atrapa chłodnicy
Adam Mikuła / Auto Świat
Audi Q7 – luksus w wydaniu XXL
Testowany egzemplarz jeździł na kołach o średnicy 22 cali
Adam Mikuła / Auto Świat
Audi Q7 – luksus w wydaniu XXL
Wnętrze wykończono materiałami wysokiej jakości. Atutem pojazdu jest również wygodna pozycja za kierownicą
Adam Mikuła / Auto Świat
Audi Q7 – luksus w wydaniu XXL
Fotele okazują się wyjątkowo wygodne. Skórzana tapicerka z przeszyciami w kształcie rombów prezentuje się efektownie
Adam Mikuła / Auto Świat
Audi Q7 – luksus w wydaniu XXL
Z tyłu wygospodarowano mnóstwo przestrzeni na wysokości kolan oraz nad głowami
Adam Mikuła / Auto Świat
Audi Q7 – luksus w wydaniu XXL
Pod maską testowanego pojazdu pracowała wysokoprężna miękka hybryda o mocy 286 KM
Adam Mikuła / Auto Świat
Audi Q7 – luksus w wydaniu XXL
Przy standardowym położeniu tylnej kanapy bagażnik ma pojemność 865 litrów
Adam Mikuła / Auto Świat
Audi Q7 – luksus w wydaniu XXL
Po złożeniu siedzeń objętość kufra zwiększa się do aż 2050 litrów. Ułożenie dużych bagaży ułatwia idealnie równa podłoga
Adam Mikuła / Auto Świat
Audi Q7 – luksus w wydaniu XXL
W testowanej wersji Audi Q7 kosztowało 548 370 zł
Adam Mikuła / Auto Świat
Audi Q7 – luksus w wydaniu XXL
Część pokładowych funkcji obsługuje się przyciskami umieszczonymi na kierownicy
Adam Mikuła / Auto Świat
Audi Q7 – luksus w wydaniu XXL
Na wirtualnym kokpicie można mieć przedstawioną mapę nawigacji satelitarnej
Adam Mikuła / Auto Świat
Audi Q7 – luksus w wydaniu XXL
Po zmniejszeniu zegarów dominującym akcentem na wirtualnym kokpicie staje się mapa nawigacji
Adam Mikuła / Auto Świat
Audi Q7 – luksus w wydaniu XXL
Przyciskiem „Drive Select" wybiera się tryb jazdy. Dzięki temu można podróżować m.in. sportowo lub komfortowo
Adam Mikuła / Auto Świat
Audi Q7 – luksus w wydaniu XXL
Pneumatyczne zawieszenie świetnie tłumi wszelkie nierówności nawierzchni
Adam Mikuła / Auto Świat
Audi Q7 – luksus w wydaniu XXL
W Audi Q7 nawet dźwignia automatycznej skrzyni biegów prezentuje się efektownie
Adam Mikuła / Auto Świat
Audi Q7 – luksus w wydaniu XXL
Przednie fotele są, oczywiście sterowane elektrycznie
Adam Mikuła / Auto Świat
Audi Q7 – luksus w wydaniu XXL
Adam Mikuła / Auto Świat
Audi Q7 – luksus w wydaniu XXL
Adam Mikuła / Auto Świat
Audi Q7 – luksus w wydaniu XXL
Adam Mikuła / Auto Świat
Audi Q7 – luksus w wydaniu XXL
Adam Mikuła / Auto Świat
Audi Q7 – luksus w wydaniu XXL
Adam Mikuła / Auto Świat
Audi Q7 – luksus w wydaniu XXL
Podczas parkowania pomoc służy kamera
Adam Mikuła / Auto Świat
Audi Q7 – luksus w wydaniu XXL
W testowanej odmianie nawigacja należy do standardowego wyposażenia
Adam Mikuła / Auto Świat
Audi Q7 – luksus w wydaniu XXL
Duże gabaryty pojazdu mogą przeszkadzać jedynie podczas jazdy w mieście czy przy próbie znalezienia miejsca do zaparkowania