Z silnikiem benzynowym o pojemności 1 litra i mocy 70 KM współpracuje 12-woltowy generator o mocy 3,6 kW (5,8 KM). Energia jest odzyskiwana podczas zwalniania, gdy skrzynia biegów jest w położeniu neutralnym (na luzie), a prędkość auta wynosi poniżej 30 km/h. System start-stop wyłącza wówczas silnik spalinowy.

Podczas pracy na biegu jałowym, mimo wyłączonego silnika, auto jest w pełni sterowalne, wszystkie „funkcje życiowe” (wspomaganie kierownicy, klimatyzację czy ogrzewanie i światła) zasila akumulator litowy o pojemności 11 Ah.

Główną zaletą takiego rozwiązanie jest zmniejszenie ilości emitowanego dwutlenku węgla w spalinach – Fiat zapewnia, że emisja CO2 w modelu 500 hybrid wynosi 88 g/km, a w Pandzie hybrid – 89 g/km. Układ hybrydowy pozwolił także zmniejszyć spalanie – według danych producenta średnie zużycie benzyny dla Fiata 500 oraz Pandy wynosi 3,9 l/100 km.

Fiaty 500 i Panda – nietypowa obsługa

Dla kierowcy rozwiązanie zastosowane przez Fiata będzie pewnym utrudnieniem i wymaga przyzwyczajenia. Dotychczasowe hybrydy działały automatyczni - wystarczyło, że kierowca zmniejszył prędkość, zjeżdżał z góry czy hamował, a układ sam zaczynał odzyskiwać energię i ładować baterię. W hybrydowych Fiatach 500 i Panda kierowca musi pamiętać, żeby podczas zwalniania „wrzucić na luz” (w obu modelach skrzynia jest ręczna, 6-biegowa). Należy to zrobić przy prędkości ok. 30 km/h – wcześniej, gdy prędkość auta będzie wyższa, układ start-stop nie wyłączy silnika i system odzyskiwania energii nie zadziała.

Na ekranie umieszczonym na panelu środkowym wyświetlane są informacje i podpowiedzi dla kierowcy ułatwiające obsługę, m.in. kiedy zmienić bieg i kiedy zaczyna działać system odzyskiwania energii.

Hybrydowe „pięćsetki” i Pandy już trafiają do dilerów Fiata. Na początek do sprzedaży trafią wersje specjalne „Launch Edition” w kolorze błękitnym. Fotele pokryte są ekologicznym materiałem, do produkcji którego wykorzystano plastik z recyclingu.

Cena podstawowej wersji Fiata 500 hybrid wynosi 51 tys. zł. Cena Pandy będzie podana w połowie lutego 2020 r.

Fiat 500 hybrid i Fiat Panda hybrid - jazda testowa

Jak spisuje się nowy trzycylindrowy silnik benzynowy 1.0/70 KM z turbodoładowaniem w hybrydach Fiata? Przed pierwszą jazdą testową mieliśmy obawy, czy silnik będzie pracował równo, nie będzie powodował nadmiernych drgań i czy nie będzie za słaby, a tym samym mało dynamiczny.

Na szczęście większość z tych obaw okazała się nieuzasadniona. Silnik pracuje równo, nie jest hałaśliwy, natomiast oceniając jego dynamikę trzeba pamiętać, że pracuje w autach miejskich. W Fiacie 500 przyspieszanie do „setki” wynosi 13,8 s. To dość długo, ale konkurenci z silnikami 1.0 mają podobne osiągi.

W Pandzie hybrid osiągi są gorsze – przyspieszenie do „setki” w 14,7 s i prędkość maksymalna 155 km/h. Trzeba mieć wiele cierpliwości i nastawienie proekologiczne, aby na to nie narzekać.

Fiat 500 hybrid i Fiat Panda hybrid - dane techniczne

Fiat 500 hybrid Fiat Panda hybrid
Silnik benzynowy, 3-cylindrowy, 1.0 turbo benzynowy, 3-cylindrowy, 1.0 turbo
Pojemność 999 ccm 999 ccm
Moc maksymalna 70 KM 70 KM
Maksymalny moment obrotowy 92 Nm 92 Nm
Przyspieszenie 0-100 km/h 13,8 s 14,7 s
Prędkość maksymalna 167 km/h 155 km/h
Średnie spalanie (dane fabr.) 3,9 l/100 km 3,9 l/100 km
Emisja CO2 88 g/km 89 g/km
Wymiary (dł./szer./wys.) 3571/1627/1488 mm 3686/1662/1635 mm