Nową odsłonę Renault Captur najłatwiej poznamy po zmienionym przodzie i LED-owych światłach w kształcie litery "C". Nowością są też duże wloty powietrza w przednim zderzaku oraz tylne lampy w kształcie podobnym do przednich. Więcej niż w poprzedniku jest też elementów chromowanych, a zaskoczeniem mogą być 18-calowe felgi (opcja).

Wnętrze samochodu zostało gruntowanie zmienione – zniknęła malutka konsola środkowa z niewielkim ekranikiem, w to miejsce pojawił się duży ekran o przekątnej 9,3 cala, lekko nachylony ku kierowcy, na którym wyświetlane są informacje multimedialne oraz wskazania nawigacji. Nowy Captur ma także cyfrowy zespół zegarów i wskaźników (jak w nowym Clio).

Rozstaw osi wydłużono o 2 cm. Pozwoliło to zwiększyć przestrzeń na nogi pasażerów siedzących z tyłu oraz powiększono także bagażnik – aż o 81 l. Captur pomieści teraz 536 l bagażu, a po złożeniu oparcia kanapy – 1275 l. Podłoga jest prawie płaska, maksymalna długość przewożonych wówczas przedmiotów wynosi 157 cm. Użytecznym rozwiązaniem jest przesuwana o 16 cm kanapa – dzięki temu można regulować pojemność bagażnika i ilość miejsca w kabinie. Przesuwanie kanapy jest możliwe na dwa sposoby: od strony bagażnika lub z wnętrza auta. Kolejny plus należy się Capturowi za podwójną podłogę bagażnika – umożliwia to wygodne przewożenie drobnych przedmiotów bez konieczności ich pakowania czy mocowania.

Nowe Renault Captur - naszpikowane nowoczesnością

Podczas prezentacji i pierwszych jazd nowym Renault Capturem specjaliści firmy podkreślali, a wręcz chwalili się rozbudowanymi systemami wspomagania jazdy. Nowością jest asystent jazdy w korku i na autostradzie – utrzymuje bezpieczną odległość od poprzedzającego auta oraz utrzymuje samochód na pasie ruchu. Warunkiem jest dobrze widoczne oznakowanie poziome (linie na jezdni). 

Czy nowe Renault Captur może zatem jechać autonomicznie? Sprawdziliśmy to – nie może! Asystent jazdy w korku i na autostradzie działa tylko wtedy, gdy trzymamy ręce na kierownicy. Puszczenie kierownicy powoduje, że po ok. 13 sekundach odzywa się sygnał ostrzegawczy, a gdy kierowca nie zareaguje – system wyłącza się.

Wersje z automatyczną skrzynią biegów wyposażono w aktywny regulator prędkości – utrzymuje on zadaną prędkość i bezpieczną odległość od poprzedzającego samochodu (określaną i ustawianą w sekundach, a nie w metrach, jak w większości systemów innych marek).

Nowe Renault Captur ma także systemy: automatycznej zmiany świateł z drogowych na mijania, wspomagania nagłego hamowania, kontroli martwego pola, rozpoznawania znaków drogowych i ostrzegania o nadmiernej prędkości. Bardzo użyteczna jest kamera 360 stopni (taka sama, jak w Clio). Pozwala to kierowcy zobaczyć co dzieje się wokół samochodu. Jest to szczególnie przydatne podczas parkowania. 

Konstruktorzy nowego Renault Captura zrobili gest w stronę miłośników wysokiej klasy samochodowych systemów audio – w opcji dostępny jest system nagłośnienia Bose składający się z 9 głośników (w tym dwa wysokotonowe umieszczone w tylnych drzwiach) oraz subwoofer umieszczony w bagażniku w prawej ścianie – dzięki temu nie zabiera miejsca na bagaże. Natężenie dźwięku automatycznie dostosowuje się do prędkości samochodu.

Nowe Renault Captur - jak jeździ?

Oprócz systemu audio, na jakość dźwięku w nowym Renault Captur wpływa także bardzo dobre wyciszenie auta. Poprawa izolacji dźwiękowej objęła zarówno kabinę, jak i komorę silnika. Poza tym zastosowano osłonę podwozia oraz lepsze uszczelki (w drzwiach – podwójne) oraz folię dźwiękochłonną w przedniej szybie. Mogliśmy się o tym przekonać podczas pierwszych jazd. Do prędkości 130 km/h hałas nie jest uciążliwy, w kabinie można rozmawiać bez konieczności podnoszenia głosu. Specjaliści z Renault wyjaśnili, że poziom hałasu w kabinie obniżono o 2 dB. 

Spośród pięciu dostępnych silników (trzy benzynowe i dwa diesle) do pierwszych jazd wybraliśmy wersję TCe 130 z jednostką benzynową, 4-cylindrową o pojemności 1333 ccm i mocy 130 KM. Rozwija ona wysoki moment obrotowy 240 Nm przy 1600 obr./min., co oznacza, że silnik jest elastyczny i nie trzeba go kręcić do wysokich obrotów podczas ruszania czy wyprzedzania innych pojazdów na trasie. Skrzynia 6-biegowa, ręczna spisywała się bezproblemowo, biegi nie haczyły. Captur z silnikiem benzynowym 130 KM i ręczną skrzynią biegów potrzebuje 10,6 s aby rozpędzić się do „setki”, a jego prędkość maksymalna to 195 km/h (dane fabryczne). 

Nowe Renault Captur pojawi się u polskich dilerów Renault w styczniu 2020 roku. Ceny samochodu poznamy 6 grudnia.

Renault Captur TCe 130 – dane techniczne:

Silnik t.benz. R4/16
Moc 130 KM przy 5000 obr./min
Moment obrotowy 240 Nm przy 1600 obr./min
Skrzynia biegów Man. 6b
Prędkość maks. 195 km/h
Przyspieszenie 0-100 km/h 10,6 s
Wymiary dł./szer./wys. 4427/1797/1576 mm
Rozstaw osi 2639 mm
Prześwit 174 mm
Masa własna 1234 kg
Dopuszczalna masa całkowita 1775 kg
Ładowność 541 kg