Pod względem wymiarów zewnętrznych nowa Astra od poprzedniczki różni się tylko milimetrami. Mimo to w drugim rzędzie siedzeń udało się wygospodarować dodatkowe 3,5 cm na wysokości kolan, a przestrzeń nad głowami pasażerów zyskała 2,6 cm. Znacząco powiększono za to przestrzeń bagażową. W przypadku normalnego położenia tylnej kanapy do dyspozycji jest pojemność 540 l, a po jej rozłożeniu – 1630 l.

Opel Astra Sports Tourer - większa, ale nie na zewnątrz

Oznacza to, że kufer zyskał aż 80 l objętości w stosunku do poprzedniczki. W porównaniu z głównym rywalem, czyli VW Golfem Variantem, bagażnik Astry jest o 10 l większy – niby niedużo, a jednak! Dodatkowo rozkładanie kanapy (opcjonalnie dzielonej 20:60:20) odbywa się za pomocą przycisków po bokach bagażnika, zwalniających elektromagnetyczne zatrzaski. Jeśli roleta bagażnika nie jest wykorzystywana, można ją schować pod podłogą, dzięki czemu nie będzie się przemieszczać ani hałasować podczas jazdy.

Pod maską naszego testowego egzemplarza znalazła się nowość w ofercie piątej generacji Astry – 160-konny, najmocniejszy obecnie diesel. Dwustopniowe doładowanie sprawia, że jednostka dysponuje 350 Nm maksymalnego momentu obrotowego już przy 1500 obr./min.

Przekłada się to na maksymalną prędkość 220 km/h i sprint do „setki” w 8,9 s. Według Opla auto powinno zużywać średnio 4,1 l/100 km. Podczas jazdy krętymi górskimi drogami niedaleko Porto komputer pokładowy Astry Sports Tourer wskazywał od 5,6 do 5,9 l/100 km.

Opel chwali się też tym, że piąta generacja Astry Sports Tourer wyraźnie schudła – w zależności od silnika pod maską różnica mas w stosunku do poprzedniczki może wynieść nawet 190 kg. Pierwsze jazdy dowodzą, że czuć to dobrze za kierownicą samochodu, gdyż prowadzi się go znacznie precyzyjniej i jest zwinniejszy.

Mimo lepszych osiągów inżynierowie Opla zdecydowali poprawić komfort resorowania auta – nawet nieregularne nierówności są bardzo dobrze filtrowane. Nie mieliśmy przy tym wrażenia, że auto bardziej przechyla się na zakrętach czy też kołysze.

Opel Astra Sports Tourer - rozsądna cenowo

W wyposażeniu nowej Astry kombi znalazły się m.in. pakiet asystentów kierowcy, na który składają się system automatycznego hamowania w przypadku zbyt szybkiego zbliżania się do poprzedzającego pojazdu, układ utrzymywania wybranego pasa ruchu i urządzenie do rozpoznawania znaków drogowych. Multimedialny system Opel OnStar za pomocą telefonu umożliwia korzystanie z usług osobistego doradcy, który wskaże np. restaurację, a jej adres automatycznie przekaże do pokładowej nawigacji.

Podstawowa Astra kombi, z wolnossącym benzynowym silnikiem 1.4 o mocy 100 KM kosztuje od 63 800 zł – ten samochód będzie pewnie interesujący dla menedżerów flot, podobnie jak 95-konny diesel 1.6 (od 75 800 zł) i 110-konna wersja (od 77 800 zł).

Opel Astra Sports Tourer - silniki benzynowe

Dane producenta 1.4 1.4 turbo 1.4 Turbo 1.6 Turbo
Silnik benz. R4 t.benz. R4 t.benz. R4 t.benz. R4
Moc maksymalna (KM/obr./min) 100/6000 125/4000 150/5000 200/4700
Maks. moment obrotowy (Nm/obr./min) 130/4300 245/2000 245/2000 300/1700
Przyspieszenie 0-100 km/h (s) 13,9 9,6 8,7 7,7
Średnie spalanie (l/100 km) 5,5 4,9 4,9 4,1
Prędkość maksymalna (km/h) 185 205 215 235
Cena (zł) 63 800 73 400 75 900 88 300

Opel Astra Sports Tourer - silniki wysokoprężne

Dane producenta 1.6 CDTI 1.6 CDTI
Silnik t.diesel R4 t.diesel R4
Moc maksymalna (KM/obr./min) 95/3500 110/3500
Maks. moment obrotowy (Nm/obr./min) 280/1500 300/1750
Przyspieszenie 0-100 km/h (s) 12,9 11,4
Średnie spalanie (l/100 km) 3,6 3,5
Prędkość maksymalna (km/h) 185 195
Cena (zł) 75 800 77 800

Opel Astra Sports Tourer - to nam się podoba

Praktyczny duży bagażnik, obszerne jak na klasę wnętrze, ładne wykończenie kokpitu, bardzo dynamiczny i kulturalny najmocniejszy diesel.

Opel Astra Sports Tourer - to nam się nie podoba

Wiele nowych funkcjonalnych dodatków (np. składanie tylnej kanapy przyciskiem, elektryczna tylna klapa) wymaga niestety dopłaty.

Opel Astra Sports Tourer - nasza opinia

Opel Astra Ściera się z Volkswagenem Golfemod lat, ale nigdy nie była tak blisko, żeby dopiec swojemu rywalowi. Cieszę się, że tym razem również cenowo Opel ma wszelkie atuty w ręku, żeby zwiększyć swój udział w rynku kompaktów.