Toyota Hilux 2.8 D-4D Invincible – niezwyciężona, i kropka - Test

"Nie no, tym to się jedzie" – powiedział mój kolega hydraulik, z którym wsiadłem do najnowszej wersji pickupa Toyoty. A Hiluxem "jedzie" się, czuje się, że się nim "jedzie" i co najważniejsze – niemal zawsze "dojedzie" się do celu. Bo choć może nie znajdziemy tu najnowszych rozwiązań technologicznych, ekonomii czy luksusu, to samochód ten zapewni nam dokładnie to, do czego został stworzony. A nawet więcej.
WRÓĆ
NA ONET