Test długodystansowy Citroena C4 Cactus - nie ma kaktusa bez kolców

Dodaj w Google
A co to za dziwoląg? Citroen Cactus nie przeszedł w redakcji niezauważony. "Kaczka naszych czasów" w czasie testu długodystansowego budziła emocje, których dawno nie doznaliśmy. Krwistoczerwony lakier, trzycylindrowy silnik benzynowy o mocy 110 KM, na drzwiach wypełnione powietrzem osłony, które Citroën nazywa "Airbumps". Nie było chyba nikogo, kto – przynajmniej początkowo – nie chciałby się do nich... przytulić.
Autor Marcin Matus
Redaktor prowadzący drukowane wydania "Auto Świata"
Pokaż listę wszystkich publikacji

To jest materiał Premium

Dołącz do Premium i odblokuj wszystkie funkcje dla materiałów Premium:

czytaj słuchaj skracaj

Dołącz do premium
Skrót artykułu