Logo

Licznik wybił 100 tys. km. Rozebraliśmy testowe Audi RS 4 na części pierwsze

Dodaj w Google
Onet
Relacja z rozbiórki wspomnianego BMW M3 znajdziecie tu: Przejechaliśmy 100 tys. km BMW M3. Przez 30 lat żadne z aut nie skończyło testu w takim stanie. Wróćmy do Audi.
Po pierwszych kilometrach za obszytym alcantarą kółkiem w naszych głowach kołatało jedno, na dodatek dość istotne pytanie: czy to jeszcze kombi, czy już samochód sportowy? Odpowiedź jest prosta: obie te rzeczy naraz. Jako kombi RS 4 sprawdzało się zaskakująco dobrze, bo bez problemu radziło sobie np. wtedy, gdy ekipę filmową plus sprzęt należało sprawnie dostarczyć na sesję na tor Lausitzring. Jakość wykonania? Wyśmienita. Materiały? Pasują do metki "premium".
Logo

Czytaj nas częściej w Google

Dodaj w Google
Nie to jednak było najważniejsze: mimo czystej przyjemności z prowadzenia chcieliśmy jak najszybciej zakończyć test 100 tys. km, by móc rozkręcić Audi na części pierwsze i sprawdzić, jak zniosły to jego podzespoły. Bądźmy szczerzy — nie takich rezultatów się spodziewaliśmy.
Data utworzenia:
2228
10
9
3
2
Autor Marcin Matus
Redaktor prowadzący drukowane wydania "Auto Świata"
Zobacz wszystkie artykuły
Odpowiedź na pytanie przygotowana przez Onet Czat z AI:
Coś poszło nie tak.Spróbuj ponownie później.
Wyczerpałeś dzienny limit konwersacji z Onet Czatem z AI.Spróbuj ponownie jutro. Pamiętaj, że wciąż możesz korzystać z treści na Onecie!