Wideorejestrator pokazał taką prędkość czarnego SUV-a, że policjanci sięgnęli po maksimum punktów

  • Do potencjalnie niebezpiecznego incydentu doszło nieopodal Świecia w województwie kujawsko-pomorskim
  • Na szczęście polskie prawo przewiduje surowe kary za takie zachowanie
  • Kierowca czarnego SUV-a ma prawo jazdy od... roku
Na tym odcinku trasy S5 nieopodal miejscowości Dworzysko (województwo kujawsko-pomorskie, ok. 9 km od Świecia) obowiązuje ograniczenie prędkości do 100 km na godz. Drogę patrolowali policjanci w radiowozie z wideorejestratorem. Niestety, okazało się, że mieli co nagrywać.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

203,5 km na godz. na S5

Nagle policjanci zauważyli czarnego SUV-a. Zaczęli go nagrywać wideorejestratorem. Urządzenie wyświetliło taką prędkość, że funkcjonariusze natychmiast postanowili zatrzymać kierowcę do kontroli.
Okazał się nim 28-letni mieszkaniec Chodzieży (województwo wielkopolskie). Jak wykazał wideorejestrator, czarnym SUV-em gnał dokładnie 203,5 km na godz., przeszło 2-krotnie przekraczając dozwoloną na tamtym odcinku prędkość.
Kadr z policyjnego wideorejestratora (kwiecień 2025 r., trasa S5 w województwie kujawsko-pomorskim)
Kadr z policyjnego wideorejestratora (kwiecień 2025 r., trasa S5 w województwie kujawsko-pomorskim)Policja
Mało tego, 28-latek uzyskał prawo jazdy dopiero rok temu. Za swoje zachowanie otrzymał mandat w wysokości 2500 zł oraz 15 punktów karnych.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.

To jest materiał Premium

Dołącz do Premium i odblokuj wszystkie funkcje dla materiałów Premium:

czytaj słuchaj skracaj

Dołącz do premium
Skrót artykułu