Kamaz cofa się do czasów ZSRR. Rosjanie pokazali nową ciężarówkę "odporną" na sankcje

Tomasz Okurowski
Tomasz Okurowski
Rosyjska agresja na Ukrainę oznacza ogromne konsekwencje dla rosyjskiego przemysłu motoryzacyjnego. Nie tylko Łada straciła swojego kluczowego inwestora (Renault). Także Kamaz musiał pożegnać się z zagranicznym partnerem. Po wycofaniu Mercedesa (Daimler Truck) i innych firm okazało się, jak wielka była zależność od zagranicznego wsparcia i komponentów. Bez współpracy z Zachodem Rosjanie nie byli w stanie wyprodukować ciężarówki spełniającej normę Euro 5. Mogli także zapomnieć o rozwoju pojazdów najnowszej generacji (K5), w której wykorzystano kabiny dostarczane przez Mercedesa. Cóż zatem pozostało?
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
Autor Tomasz Okurowski
Tomasz Okurowski

To jest materiał Premium

Dołącz do Premium i odblokuj wszystkie funkcje dla materiałów Premium:

czytaj słuchaj skracaj

Dołącz do premium
Skrót artykułu