Wiadomości Aktualności Przywłaszczył BMW za 700 tys. zł, a to dopiero początek przewinień...

Przywłaszczył BMW za 700 tys. zł, a to dopiero początek przewinień...

Policja zatrzymała mężczyznę, który złamał tyle przepisów, że nawet ciężko je zapamiętać. Poza przywłaszczeniem był pod wpływem metamfetaminy, jechał bez uprawnień i powinien siedzieć w celi.

Odnalezione BMW warte 700 tys. zł
Zobacz galerię (4)
Policja
Odnalezione BMW warte 700 tys. zł

Zastanawiacie się czasem, jak dużo może przeskrobać jedna osoba? Ten 37-latek może banku nie rozbił, ale na pytanie “za co siedzisz?” będzie miał trochę do opowiadania.

Policjanci z Wydziału Kryminalnego wspólnie z funkcjonariuszami z Wydziału Ruchu Drogowego zatrzymali do kontroli drogowej samochód dostawczy marki Renault Master. Kierowcą samochodu był dobrze znany policjantom 37-letni mężczyzna. Jednak nie powinien on w ogóle znajdować się za kierownicą samochodu, bowiem miał czynny zakaz kierowania pojazdami oraz cofnięte decyzją starosty uprawnienia, a ponadto był pod wpływem metamfetaminy. Żeby tego było mało, mężczyzna w ogóle nie powinien być na wolności! Był poszukiwany przez funkcjonariuszy celem odbycia kary więzienia. Dalsze sprawdzanie pogrążyło go jeszcze bardziej.

Na pace auta dostawczego znaleziono części od zaginionego BMW M5 wartego 700 tysięcy złotych. Samochód był wypożyczony z jednej z firm na terenie województwa mazowieckiego i już nie wrócił. Drążąc dalej temat funkcjonariusze ze Zgorzelca doszli do reszty samochodu. Auto zostało odnalezione, lecz było już częściowo rozebrane. Samochód został zabezpieczony do dalszych czynności.

Mężczyzna trafił do aresztu. Funkcjonariusze badają teraz sprawę i wydaje nam się, że 37-latek szybko nie wyjdzie na wolność.

Autor Mateusz Pokorzyński
Mateusz Pokorzyński
Dziennikarz AutoŚwiat.pl
Pokaż listę wszystkich publikacji
Powiązane tematy: