Grupa Renault szykuje ofensywę na rynkach wschodzących. Francuski producent zaprezentował właśnie zapowiedź małego SUV-a. Renault Bridger ma wkrótce dołączyć do gamy modeli przeznaczonych dla klientów z Indii, Afryki oraz Bliskiego Wschodu. To odpowiedź na popularność takich aut jak Suzuki Jimny. Niestety, na razie bez szans na debiut w Europie. Cała nadzieja w Dacii, która jako jedyna mogłaby włączyć taki model do swojej oferty.
Jakiej wielkości jest Renault Bridger?
Renault Bridger będzie miało iście terenowy charakter, ale kompaktowe wymiary. W świecie samochodów z napędem 4x4 będzie prawdziwym mikrusem, bo jego nadwozie ma mierzyć mniej niż cztery metry długości! To naprawdę niewiele, bo nawet nowy elektryczny crossover w gamie Renault (model 4) ma "aż" 4,14 m. Mierząca 4,34 m długości Dacia Duster to przy Bridgerze już prawdziwy gigant.
Pomimo tych filigranowych rozmiarów, producent obiecuje przestronne wnętrze i wytrzymałą konstrukcję stworzoną z myślą o jeździe po gorszych drogach i bezdrożach. Wszystko to będzie zamknięte w atrakcyjnym stylistycznie opakowaniu czerpiącym garściami z rasowych terenówek, takich jak wciąż uznawany przez wielu za wzór Land Rover Defender. No i będzie koło zapasowe na klapie bagażnika!
Renault Bridger ConceptRenault Group
Jakie silniki będzie miało Renault Bridger?
Cóż, tu na razie zbyt dużo nie wiemy — Grupa Renault zaprezentuje gamę silników dopiero podczas oficjalnej premiery auta. Wszystko wskazuje jednak na to, że Bridger nie będzie pełnym elektrykiem (w końcu jest opracowywany z myślą o rynkach wschodzących), lecz autem spalinowym lub hybrydowym.
Gdybyśmy mieli typować, co pojawi się pod maską, postawilibyśmy na 3-cylindrowy silnik 1.0 TCe o mocy 100/110 KM, który w Europie powoli odchodzi w zapomnienie. Renault ma też w palecie 4-cylindrową jednostkę 1.3 generującą 140 lub 158 KM — to też mocny kandydat. Niestety, znana z Dacii Bigster i Duster, niespełna 160-konna hybryda wykorzystująca silnik 1.8 raczej nie zmieściłaby się w tak małym nadwoziu. A szkoda, bo to mogłoby utorować temu modelowi drogę do Europy...
110-konny silnik 1.0 TCe w Dacii Sandero StepwayKrzysztof Grabek / Auto Świat
Czy Renault Bridger trafi do Europy?
Tak jak wspomnieliśmy — cień szansy jest, ale w oficjalnej komunikacji Grupa Renault wspomina tylko o rynkach wschodzących: Indiach, Afryce i Bliskim Wschodzie. Auto będzie produkowane w Indiach i stamtąd rozjedzie się w świat, ale z pominięciem wielu ważnych dla Renault rynków, w tym właśnie Europy.
Szczegóły dotyczące wersji produkcyjnej poznamy podczas oficjalnej prezentacji modelu, która odbędzie się w przyszłym tygodniu z okazji ujawnienia nowej strategii Grupy Renault. Na razie możemy marzyć o tym, co by było, gdyby Bridger trafił do nas ze znaczkiem Dacii. Klienci, którzy nie załapali się na krótko oferowane w Europie Suzuki Jimny, z pewnością wiedzieliby, co zrobić ze swoimi oszczędnościami.