Logo

Spieszył się, bo chciał zarobić. I zarobił. Wysoką "stawkę" określili mu policjanci [WIDEO]

Dodaj w Google
W poniedziałek (3 października) policjanci ze Starachowic patrolowali nieoznakowanym radiowozem drogę nr 42. W pewnym momencie, jadąc za busem, zauważyli niebezpieczny manewr, który wykonał kierujący jadącym przed policjantami pojazdem. Cała sytuacja została nagrana znajdującym się w radiowozie wideorejestratorem.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Sytuacja była o tyle niebezpieczna, że zatrzymany 35-latek wiózł busem pasażerów. Mimo ich obecności nie zawahał się przed złamaniem zakazu wyprzedzania, który obowiązywał w miejscu popełnienia wykroczenia, a tym bardziej zignorował fakt, że z przeciwka nadjeżdżał samochód. Z tłumaczeń kierującego, które usłyszeli policjanci, wynikało, że mężczyzna spieszył się, bo chciał jak najszybciej przewieźć pasażerów do ich miejsca pracy.
Logo

Czytaj nas częściej w Google

Dodaj w Google
Policjanci nie uznali tego faktu za wystarczające uzasadnienie dla ignorowania przepisów. W efekcie kierowca busa został ukarany mandatem w wysokości 5 tys. zł oraz 10 punktami karnymi.

To jest materiałPremium

Dołącz do Premium i odblokuj wszystkie funkcje dla materiałów Premium:

czytajsłuchajskracaj

Dołącz do premium
Odpowiedź na pytanie przygotowana przez Onet Czat z AI:
Coś poszło nie tak.Spróbuj ponownie później.
Wyczerpałeś dzienny limit konwersacji z Onet Czatem z AI.Spróbuj ponownie jutro. Pamiętaj, że wciąż możesz korzystać z treści na Onecie!