W środę (2 listopada) 38-letni kierowca z Polski zgłosił się na przejściu granicznym w Kukurykach do odprawy. Kierujący prowadzi zestaw złożony z ciągnika siodłowego oraz naczepy marki Wielton o szacunkowej wartości 50 tys. zł.
Straż Graniczna z Terespola zatrzymała na przejściu w Kukurykach naczepę, ponieważ pojawiły się wątpliwości co do jej legalnościStraż Graniczna
Podczas sprawdzania legalności pojazdu funkcjonariusz Straży Granicznej zauważył, że ktoś ingerował w numer VIN. W związku z koniecznością wyjaśnienia sprawy wszczęto już postępowanie przygotowawcze. Kierowcę i naczepę pogranicznicy przekazali do dalszych wyjaśnień policjantom z Terespola.
- Przeczytaj także: Sprzedał auto zabezpieczone przez prokuratora. Jak to możliwe, że złodziej stał się "zaufaną osobą"?