Logo

Kuriozalna scena na warszawskiej plaży. "Prawie do rzeki wjechał"

Monika Tatara
Monika Tatara
Dodaj w Google
Przejazdy zamawiane przez aplikację na smartfonie nie tracą na popularności, głównie ze względu na niższe ceny kursów. Niestety czasami jakość zarówno samego auta, jak i przejazdu często pozostawiają wiele do życzenia. Są też taksówkarze, którzy chcą jak najlepiej dla klientów, ale nie zawsze finał jest zadowalający.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo:
Logo

Czytaj nas częściej w Google

Dodaj w Google

Taksówkarz wjechał autem na plażę

Aktywista i pisarz Jan Mencwel poinformował na Twitterze o sytuacji, jakiej był świadkiem. Kierowca jednej z taksówek chciał podjechać po klienta możliwie jak najbliżej — do tego stopnia, że zdecydował się wjechać aż na plażę przy Wiśle. Finalnie auto zakopało się w piachu.
W rozmowie z serwisem TVN24 dodał, że zamienił kilka słów z kierowcą.

Tłumaczył, że wjechał, bo widział taką możliwość, więc chciał podjechać jak najbliżej osoby zamawiającej przejazd. Był zaskoczony tą sytuacją

wyznał Mencwel.
Jak dodał, kierowca najprawdopodobniej skorzystał z szerokiej drogi, którą przemieszczają się pojazdy budujące kładkę pieszo-rowerową przez Wisłę. Te auta muszą pokazać identyfikator, ale według aktywisty nie ma tam zakazu wjazdu.
Kierowcy starali się pomóc ludzie, którzy byli w okolicy, jednak nie udało im się wydostać auta z piachu.
"Pomagaliśmy wyjechać kierowcy. Nie udało się, bo mocno zakopał się w piasku. Nie wiem, jak to się skończyło. (...) Ten samochód stał dwa metry od wody, on prawie do rzeki wjechał" dodał.
Jan Mencwel twierdzi, że już widział podobne sytuacje w tamtym rejonie. Uważa, że kierowcy podjeżdżają jak najbliżej punktu wskazanego na mapie, zamiast zatrzymać się wcześniej, w bezpiecznym miejscu i poinformować klientów o swoim położeniu.
Autor Monika Tatara
Monika Tatara

To jest materiałPremium

Dołącz do Premium i odblokuj wszystkie funkcje dla materiałów Premium:

czytajsłuchajskracaj

Dołącz do premium
Odpowiedź na pytanie przygotowana przez Onet Czat z AI:
Coś poszło nie tak.Spróbuj ponownie później.
Wyczerpałeś dzienny limit konwersacji z Onet Czatem z AI.Spróbuj ponownie jutro. Pamiętaj, że wciąż możesz korzystać z treści na Onecie!