Uciekał przed inspektorami ITD. Nie miał tarczy hamulcowej i tak jechał do Mołdawii

Dodaj w Google
Poniżej streszczenie artykułu:
Skrót przygotowany przez Onet Czat z AI, może zawierać błędy.
  • Inspektorzy ITD zatrzymali dwóch kierowców ciężarówek jeżdżących bez tarcz hamulcowych.
  • Jeden kierowca próbował uciec przed kontrolą, przewożąc ładunek z Rosji do Mołdawii.
  • Kierowca przekroczył maksymalny czas prowadzenia samochodu o ponad dwie godziny i skrócił wymagany odpoczynek.
  • Druga ciężarówka, zatrzymana w Brzozie, również nie miała tarczy hamulcowej, co skutkowało zakazem dalszej jazdy.
  • Obaj kierowcy i przewoźnicy zostali ukarani mandatami oraz wszczęto postępowania administracyjne.
Brak tarczy hamulcowej w dwóch ciężarówkach, próba ucieczki przed kontrolą drogową oraz solidne naruszenia przepisów dotyczących czasu pracy kierowców — to tylko niektóre z nieprawidłowości, które wykryli inspektorzy ITD na Mazowszu i w Kujawsko-Pomorskiem. Kontrole przeprowadzone 12 lutego wykazały tak poważne zaniedbania, że mogły doprowadzić do tragicznych w skutkach wypadków.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Pierwszy przypadek wydarzył się podczas rutynowej kontroli na drodze krajowej nr 50 pod Mińskiem Mazowieckim. Inspektorzy z Wojewódzkiego Inspektoratu Transportu Drogowego w Radomiu zatrzymali 40-tonowy zestaw na rumuńskich tablicach rejestracyjnych.

Kierowca rumuńskiej ciężarówki uciekał przed inspektorami ITD

Kierowca zignorował polecenie funkcjonariusza i nie zatrzymał się do kontroli, co zmusiło inspektorów do podjęcia pościgu i skierowania ciężarówki na pobliski parking. Jak ustalili inspektorzy, powodem ucieczki było to, że kierowca doskonale wiedział, jak poważną usterkę ma jego samochód. Przy prawym kole pierwszej, skrętnej osi ciągnika siodłowego brakowało tarczy hamulcowej, przez co koło nie hamowało. Tak poważna wada wykluczała pojazd z dalszej jazdy po polskich drogach.
Niebezpieczna usterka w rumuńskiej ciężarówce
gitd.gov.pl
Niebezpieczna usterka w rumuńskiej ciężarówce
Kierowca, obywatel Rumunii, przewoził ładunek z Rosji do Mołdawii. Szybko "wyszły" też i inne rzeczy. Analiza zapisów z tachografu i karty kierowcy wykazała, że przekroczył dzienny czas prowadzenia samochodu o ponad dwie godziny. Jakby tego było mało — skrócił też wymagany odpoczynek o blisko pół godziny oraz nie zrobił manualnego wpisu — obowiązkowego — na karcie do tachografu. Inspektorzy ITD zatrzymali kierowcy dowód rejestracyjny samochodu i wydali zakaz dalszej jazdy do czasu usunięcia usterki. Kierowca otrzymał pięć mandatów karnych. Dodatkowo wobec przewoźnika i osoby zarządzającej transportem wszczęto postępowania administracyjne.

Druga ciężarówka miała tarczę hamulcową? Też jechała bez

Tego samego dnia inspektorzy Biura Kontroli Opłaty Elektronicznej GITD zatrzymali w Brzozie koło Bydgoszczy pięcioosiowy pojazd członowy, którym — tym razem krajowy — przewoźnik transportował trociny. Inspektorzy podejrzewali poważną usterkę w układzie hamulcowym. Na miejsce wezwali więc inspektorów z Wojewódzkiego Inspektoratu Transportu Drogowego w Bydgoszczy. Jak się okazało, nie mylili się. W naczepie przy prawym kole pierwszej osi — także brakowało tarczy hamulcowej. Inspektorzy natychmiast zakazali dalszej jazdy do momentu usunięcia defektu.
Kontrola inspektorów kujawsko-pomorskiej ITD
gitd.gov.pl
Kontrola inspektorów kujawsko-pomorskiej ITD
Przewoźnik wezwał mobilny serwis techniczny. Wobec niego i osoby zarządzającej transportem inspektorzy wszczęli postępowania administracyjne.
Brak tarczy hamulcowej był powodem zakazu dalszej jazdy
gitd.gov.pl
Brak tarczy hamulcowej był powodem zakazu dalszej jazdy
Inspektorzy podkreślają, że pojazdy z tak poważnymi usterkami w ogóle nie powinny poruszać się po drogach. Dodatkowo w przypadku kontroli pod Mińskiem Mazowieckim kierowca nie tylko naruszył przepisy dotyczące stanu technicznego pojazdu, ale także znacznie przekroczył przepisy dotyczące czasu jego pracy.

To jest materiał Premium

Dołącz do Premium i odblokuj wszystkie funkcje dla materiałów Premium:

czytaj słuchaj skracaj

Dołącz do premium
Odpowiedź na pytanie przygotowana przez Onet Czat z AI:
Coś poszło nie tak. Spróbuj ponownie później.
Wyczerpałeś dzienny limit konwersacji z Onet Czatem z AI. Spróbuj ponownie jutro. Pamiętaj, że wciąż możesz korzystać z treści na Onecie!