Ford Fiesta to bez wątpienia jeden z najważniejszych modeli amerykańskiej marki. Pierwsza generacja tego modelu pojawiła się na rynku w 1976 r. i od tamtej pory nieprzerwanie znajduje się w czołówce najchętniej kupowanych samochodów segmentu B. Obecna odsłona jest już ósmą (Mk8). Jej oficjalny debiut odbył się pod koniec 2016 r., ale sprzedaż wystartowała z początkiem roku następnego. Teraz przyszedł czas na modernizację, dzięki której model może zyskać dodatkowe atuty w tym nadal popularnym i konkurencyjnym segmencie rynku.

Ford Fiesta po liftingu – nowe oblicze

Modyfikacje w wyglądzie Fiesty oczywiście jak to przy okazji face liftingu bywa nie są rewolucyjne i mają raczej subtelny charakter. Najłatwiej dostrzec je z przodu, dzięki powiększonemu logo, które przeniesiono z krawędzi maski silnika na również powiększoną atrapę chłodnicy. Co ciekawe, maska łączy się teraz o 1,5 cm wyżej z frontem nadwozia, a grill dostępny jest w kilkunastu wariantach wykończenia, które w zależności od wybranego pakietu wyposażeniowego idą w parze ze zmodyfikowanymi wstawkami i wlotami powietrza w dolnej części zderzaka. Standardem we wszystkich odmianach są ledowe reflektory z charakterystycznym układem świateł do jazdy dziennej, a po raz pierwszy na listę opcji trafiły aktywne reflektory matrycowe dostosowujące snop światła do warunków panujących na drodze. Także w ramach opcji oferowane są ledowe lampy tylne z czarnym obramowaniem.

Gama linii stylistyczno/wyposażeniowych obejmuje odmiany Trend, Titanium, ST-Line, X oraz topową, sportową – ST, opracowaną przez dział Ford Performance. Z palety wypadły natomiast ekskluzywna Vignale i uterenowiona Active. Do wyboru klienci mają 7 nowych wzorów felg aluminiowych i nowe lakiery nadwozia – Boundless Blue i Beautiful Berry oraz zarezerwowany dla wersji ST Mean Green.

We wnętrzu najważniejsza zmiana dotyczy wprowadzenia w pełni konfigurowalnych cyfrowych zegarów o przekątnej 12,3 cala z kilkoma ekranami dopasowanymi do wybranego trybu jazdy. Zależnie od wersji dostępny jest też system multimedialny Ford SYNC 3 z dotykowym, 8-calowym ekranem (kompatybilny z Apple CarPlay i Android Auto i pozwalający również na głosową obsługę wybranych funkcji). W ramach opcji premium oferowana jest m.in. indukcyjna ładowarka do smartfonów oraz system audio B&O z 10 głośnikami, zintegrowanym subwooferem i 575-watowym wzmacniaczem.

Ford Fiesta po liftingu – inteligentni asystenci

Do bogatej listy elektronicznych systemów wspomagających kierowcę w ramach face liftingu dodano kolejne rozwiązania. To m.in. układ ostrzegania o wjeżdżaniu na drogę jednokierunkową „pod prąd”, wykorzystujący dane z kamery przedniej i systemu nawigacji, adaptacyjny tempomat wzbogacony o funkcję Stop&Go i rozpoznawanie znaków ograniczenia prędkości czy alarm przypominający kierowcy o konieczności sprawdzenia sytuacji na tylnych siedzeniach przed opuszczeniem auta, jeśli wcześniej otwierane były tylne drzwi. Funkcja ta pozwoli zapobiegać pozostawieniu w Fieście dzieci lub psa. Listę opcji uzupełniają aktualizacje Live Traffic dla nawigacji oraz system wczesnego ostrzegania o niebezpieczeństwie na drodze, nawet gdy znajduje się ono np. za zakrętem.

Ford Fiesta po liftingu – także zelektryfikowane silniki

Gama jednostek napędowych odświeżonej Fiesty składa się wyłącznie z trzycylindrowych silników benzynowych. To motory EcoBoost o pojemności 1,0 litra i mocy 100, 125 i 155 KM, przy czym dwa ostatnie – EcoBoost Hybrid – wyposażone są w 48-woltowy układ elektryczny ze zintegrowanym rozrusznikiem/generatorem (BISG) zamiast standardowego alternatora, który umożliwia odzyskiwanie i magazynowanie energii w trakcie hamowania i magazynowanie jej w litowo-jonowym akumulatorze.. BISG może działać jako silnik elektryczny wzmacniający moment obrotowy silnika benzynowego a także zasilać osprzęt elektryczny. Ford obiecuje, że wersje zelektryfikowane spalają od 5 do nawet 10 proc. benzyny mniej.

Jest jeszcze bazowa wersja 1.1, która dysponuje mocą 75 KM. Topowym modelem w gamie Fiesty pozostaje natomiast ST z silnikiem 1.5 turbo o mocy 200 KM i momencie zwiększonym do 320 Nm.

Ford Fiesta po liftingu – u klientów w lutym

Poliftowe wersje Fiesty można już rezerwować u dilerów marki. Niestety, nie znamy jeszcze oficjalnych cen. Produkcja dla polskich odbiorców ma wystartować na początku 2022 r., a pierwsze zamówione egzemplarze powinny dotrzeć do odbiorców kilka tygodni później.

Ford Fiesta po liftingu – naszym zdaniem

Kilka celowych zabiegów i stara dobra Fiesta znów wygląda sprawnie i świeżo. Nowi asystenci i reflektory LED zapewniają większe bezpieczeństwo, a nowy przód wygląda bardziej szykownie i pewnie. Ceny startują z poziomu 60 000 zł za 5-drzwiową wersję z 75-konnym silnikiem 1.1, z manualną, 5-biegową skrzynią.