Z ziemi chińskiej wprost na europejskie podjazdy! O ile fakt, że nowy Smart #1 powstał w ścisłej współpracy z Chińczykami, dziś już nie dziwi, o tyle format samochodu nieco zaskakuje. Do tej pory największym modelem w gamie był przeznaczony dla czterech osób Smart Forfour. Teraz rolę giganta będzie pełnić produkowany w Chinach elektryczny SUV #1 o długości aż 4,27 m.

Smart #1 - największy i zarazem najmocniejszy model w historii

Jeśli ochłonęliście trochę po informacji o długości nadwozia Smarta #1 (MINI Countryman jest dłuższe tylko o 4,3 cm), to co powiecie na rozstaw osi wynoszący aż 2,75 m (+8 cm względem Countrymana)? Jest tak duży, że pomiędzy osiami zmieściłby się cały Smart EQ Fortwo! Ba, w kabinie usiądzie pięć osób, a kufer ma pojemność 411 l. Jest też "frunk" (bagażnika pod maską), do którego można załadować kolejne 15 l, czyli w praktyce kable do ładowania.

Wymiary to jednak nie koniec szokujących informacji. Smart #1, jak każdy nowy model tej marki, jest elektryczny. Tego akurat się spodziewaliśmy, ale tutaj moc układu napędowego dochodzi aż do 272 KM. Oczywiście, cała trafia na tylną oś. Do tego kierowca kompaktowego SUV-a już od startu ma do dyspozycji 343 Nm momentu obrotowego i może się rozpędzić do 180 km/h.

Smart #1 wytycza nowy kierunek rozwoju marki

A jak wygląda kwestia ładowania? Smart #1 dysponuje akumulatorem o pojemności 66 kWh, co według producenta przy sprzyjających warunkach zapewnia zasięg na poziomie 420-440 km. Co potem? Samochód można naładować nawet prądem stałym o mocy 150 kW, dzięki czemu uzupełnianie energii z poziomu 10 do 80 proc. nie powinno przekroczyć 30 minut.

Zobacz: Podczas ładowania znalazłem za szybą "miłosny liścik". Walki ładowarkowe?

Duży ekran z młodzieżowym interfejsem jak z konsoli do gier Foto: smart
Duży ekran z młodzieżowym interfejsem jak z konsoli do gier

Jeśli będzie trwało dłużej, można obejrzeć serial na 12,8-calowym ekranie systemu inforozrywki, bo ma typowo laptopową rozdzielczość 1920 × 1080 pikseli. Na pierwszy rzut oka interfejs wygląda jak pomieszanie mercedesowskiego MBUX-a z grafiką znaną z Tesli. Za kierownicą jest mniejszy wyświetlacz – 9,2-calowy pasek pokazujący tylko najważniejsze informacje. Za mało? Proszę bardzo! Do dyspozycji jest jeszcze projektor HUD rzucający na przednią szybę 10-calowy obraz.

Co jeszcze wiemy o Smarcie #1? Oprócz tego, że będzie przełomowym modelem dla marki, ma być bardzo bezpiecznym samochodem. Podróżni będą pod opieką całego orszaku systemów bezpieczeństwa i siedmiu poduszek powietrznych. Niestety, Smart nie pochwalił się, kiedy elektryczny SUV trafi do salonów i ile trzeba będzie za niego zapłacić. Prosta matematyka wskazuje, że raczej niemało (największy + najmocniejszy + najnowocześniejszy + elektryczny = drooooogi!).