To, że czasem wsiadają do nich także istoty ziemskie, można wyjaśnić tylko instynktem stadnym.
Archiwum / Auto Bild
Lotus Elite
Colin Chapman, szef Lotusa, oczyma wyobraźni widział, jak klienci jego firmy żenią się (rzadziej wychodzą za mąż), kupują tapicerowane meble, rodzą im się dzieci, i pomyślał sobie: musimy dotrzymać im kroku! Dlatego też firma zdecydowała się na zbudowanie prawdziwego auta 4-osobowego, z wygodnymi fotelami, imitacją drewna na desce rozdzielczej i klimatyzacją.
W topowym wyposażeniu była nawet dostępna automatyczna skrzynia biegów. A klienci pomyśleli sobie: ten nasz Colin chyba kompletnie zwariował! Kupmy lepiej jakieś TVR, bo Lotus najwyraźniej przeżywa problemy egzystencjalne. No i kupowali.
Archiwum / Auto Bild
Suzuki Vitara X-90
Terenowa? Eee, no nie za bardzo. Obszerna? Też nie, bo tylko 2-osobowa. To może chociaż elegancka? Taa, jak... Goofy.
Archiwum / Auto Bild
Volvo 460
Superciężki tył Volvo nie był chyba tym, czego oczekiwali klienci klasy kompaktów. Przez 7 lat sprzedano tylko 220 tys. aut.
Archiwum / Auto Bild
Ford Mustang II
Jak zniszczyć image modelu, który wydaje się niezniszczalny? Wystarczą 4-cylindrowe silniki i design jak wyżej.
Archiwum / Auto Bild
BMW 507
Brak pieniędzy w kasie! Co robić? Najlepiej zbudować ultraluksusowe cabrio, w przypadku którego nakłady nigdy się nie zwrócą.
Archiwum / Auto Bild
Innocenti Regent
Włosi potrzebowali szybko fatalnie wykonanego „anglika” z niezrozumiałą stylistyką i rachitycznym silnikiem. Udało się!
Archiwum / Auto Bild
Austin A90 Atlantic
„Wygląda jak pochromowana gąbka do naczyń? Na eksport z nim!” – czasem nawet Amerykanie potrafią się przerazić.
Archiwum / Auto Bild
OSI-Ford
Najlepszy design ze słonecznej Italii! Gdyby jeszcze auto nie zostało zbudowane na podwoziu Forda 20M...
Archiwum / Auto Bild
Alfa Romeo 6
Mercedes może, to i my nie będziemy gorsi: 6 cylindrów, plus, nieco ciężki design. Niemcy będą kochać to auto! Tak, na pewno...