Prężą muskuły, potrafią pędzić jak szalone i przy tym wszystkim są jeszcze praktyczne: Audi RS 4 Avant i Mercedes-AMG C 63 T. Niemieckie superkombi stają do pojedynku – które lepiej kombinuje emocje z rozsądkiem?
Przyznacie, że te dwa mięśniaki są nieźle napakowane. Nie są też już najmłodsze, ale do takiego pojedynku trzeba przecież dojrzeć. Mercedes-AMG C 63 T jest produkowany od 2015 r., a w 2018 r. przeszedł face lifting. Z kolei Audi RS 4 zadebiutowało pod koniec 2017 r. i po 2 latach otrzymało lekką modernizację wyglądu oraz multimediów.
Obaj kandydaci z dzisiejszego porównania wyglądają groźnie, na ich możliwościach można się poznać już na pierwszy rzut oka: wyraźnie odróżniają się od swoich „cywilnych braci” pełniących biznesową służbę. Mają wielkie wloty powietrza, poszerzone nadkola z szerokimi oponami i ogromny zapas mocy. Jednocześnie oferują całą praktyczność kombi klasy średniej premium. Ich koncepcje napędów się jednak różnią. Podczas gdy Audi stawia na V6, 8 biegów i 4x4, AMG trzyma się jeszcze trochę starszej szkoły: V8, 9 biegów i napęd na tył! Oczywiście, emocje wiodą prym. Ale spróbujmy wziąć te auta na chłodno i dać rozstrzygnąć punktom.
Za wygląd ocen nie dajemy, lecz musimy przyznać, że seryjny lakier Nardo Grey w połączeniu z czarnymi, kutymi „20-kami” (13 560 zł) dodaje RS 4 rasowości. AMG, choć nieco starsze, też prezentuje się smakowicie na 19-calowych, też czarnych alufelgach (13 876 zł) z mieszanym ogumieniem. W obu autach poszerzenia nadwozia pasują jak ulał.
Podobnie wewnątrz, żadne nie sprawia wrażenia przestarzałego. Wirtualne zegary i duże ekrany odstające od szczytów desek rozdzielczych znajdziemy w obu. Audi, niestety, pożegnało wielofunkcyjne pokrętło MMI, multimediami steruje się teraz dotykowo. To zła decyzja, bo podczas jazdy trudniej jest trafić w odpowiednie pola na ekranie. Klasa C z pokrętłem wielofunkcyjnym ma tu przewagę, ponadto kursorem na głównym ekranie można sterować też gładzikiem przy kierownicy. Za to touchpad na tunelu uważamy niezmiennie za mało udany.
AMG przybyło do testu z opcjonalnymi fotelami kubełkowymi. Trzymają ciało o wiele mocniej niż zupełnie dobre siedzenia RS-a. Jeśli mielibyśmy się przyczepić do jakości wykonania, to tylko w Mercedesie: na nierównościach słychać więcej trzasków z deski rozdzielczej i dachu niż w Audi. Tak, to marudzenie na wysokim poziomie, ale ceny aut też są niemałe.
Audi RS4 Avant kontra Mercedes-AMG C 63 T – czy V6 może dorównać V8?
Przejdźmy do meritum i odpalmy silniki! Mało który wóz wydaje tak przejmujące brzmienie jak AMG z 4-litrowym V8. Budzi się do życia z ryknięciem, trochę się przy tym trzęsąc niczym zwierzę, które wymaga poskromienia, i po paru chwilach przechodzi w przyjemne bulgotanie. Silnik zadziwiająco lekko wkręca się na czerwone pole, a 9-stopniowy „automat” bez żadnych szarpnięć i zawsze w samą porę wybiera właściwy bieg.
Przyznajemy, że to „gorące C” nie zawsze jest tak aksamitne w obejściu. W trybie Sport+ traci maniery, ale nie opanowanie, i jeździ tak zuchwale, jak się tego od sportowca wymaga. Silnik robi łomot (tak jak to potrafi tylko osiem cylindrów), „automat” wbija biegi z brutalnością młota pneumatycznego. Jest ostro!
A ty się tylko zastanawiasz, dlaczego Nürburgring i autostrady bez ograniczeń prędkości są tak daleko od twojego domu... Zdradzimy zatem, że przy licznikowych 255 km/h i 4000 obrotów na minutę elektroniczny ogranicznik kończy zabawę i... z lewej bierze cię Audi!
Audi RS4 Avant kontra Mercedes-AMG C 63 T – Audi jest szybsze
Testowe RS 4 było wyposażone w pakiet RS Dynamic za 34 190 zł, który obejmuje m.in. podniesienie limitu prędkości do 280 km/h. Także w przyspieszeniu 0-100 km/h Audi urywa Mercedesowi 0,4 s, i to mimo że traci do niego 26 KM. Nieco rozczarowuje za to brzmienie: choć RS 4 miało sportowy układ wydechowy RS (7080 zł), to nie gra tak ekscytująco, przy AMG wydaje się niemal... za grzeczne.
Przejdźmy do zawieszenia. I tu ponownie zdumiewa Mercedes, bo szczególnie przy niższym tempie resoruje krótkie nierówności nieco łagodniej niż bardzo twarde Audi. I mimo to C 63 w zakrętach wydaje się zwinniejsze od lekko prowadzącego się RS 4. Jego układ kierowniczy jest odrobinę za mocno wspomagany i potrafi w zakrętach i trybie Sport nagle sztywnieć. W AMG kierownica obraca się z większym oporem, ale zapewnia świetną precyzję.
Gdyby komuś było mało, to C 63 występuje też w mocniejszej i ostrzejszej wersji S – za 38 600 zł otrzymujemy wówczas dodatkowe 34 KM. Ale Mercedes wygrywa i bez tego zastrzyku mocy. Po zrównaniu wyposażenia okazuje się nieco tańszy od Audi – oczywiście, cena pozostaje abstrakcyjnie wysoka, ale pomaga Mercedesowi przechylić szalę na swoją stronę.
Audi RS4 Avant kontra Mercedes-AMG C 63 T – pomiary testowe (oceniane)
Wyniki testu
Mercedes-AMG
Audi
Przyspieszenie 0-50 km/h
2,0 s
1,4 s
Przyspieszenie 0-100 km/h
4,4 s
4,0 s
Przyspieszenie 0-130 km/h
6,6 s
6,1 s
Przyspieszenie 0-160 km/h
9,2 s
9,0 s
Przyspieszenie 0-200 km/h
14,2 s
14,4 s
Czas rozpędzania 60-100 km/h (aut.)
2,1 s
2,1 s
Czas rozpędzania 80-120 km/h (aut.)
2,3 s
2,4 s
Masa rzeczywista/ładowność
1842/458 kg
1820/530 kg
Rozdział masy (przód/tył)
55/45 proc.
56/44 proc.
Średnica zawracania (w lewo/w prawo)
11,7/11,5 m
11,7/11,5 m
Hamowanie ze 100 km/h (zimne)
35,3 m
34,6 m
Hamowanie ze 100 km/h (gorące)
34,6 m
34,8 m
Hałas w kabinie przy 50 km/h
58 dB (A)
57 dB (A)
Hałas w kabinie przy 100 km/h
66 dB (A)
65 dB (A)
Hałas w kabinie przy 130 km/h
68 dB (A)
69 dB (A)
Spalanie testowe (98 okt.)
12,1 l/100 km
11,9 l/100 km
Zasięg
540 km
480 km
Audi RS4 Avant kontra Mercedes-AMG C 63 T – rzeczywiste wymiary kabin (oceniane)
Wymiar
Jednostka
Mercedes-AMG
Audi
Miejsce na nogi z przodu maks.
(mm)
1160
1170
Szerokość wnętrza z przodu
(mm)
1470
1490
Wysokość wnętrza z przodu maks.
(mm)
1040
1170
Zakres regulacji fotela
(mm)
240
240
Indeks miejsca na nogi z tyłu
(mm)
755
745
Szerokość wnętrza z tyłu
(mm)
1470
1460
Wysokość nad głową z tyłu
(mm)
940
950
Wysokość siedziska z tyłu
(mm)
330
350
Indeks miejsca na nogi z tyłu mierzymy po odsunięciu fotela kierowcy o metr od pedału hamulca, co odpowiada kierowcy o przeciętnym wzroście.
Audi RS4 Avant kontra Mercedes-AMG C 63 T – dane katalogowe (nieoceniane oprócz pojemności bagażników)
Dane producenta
Mercedes-AMG C 63 T
Audi RS4 Avant
Silnik: typ/cylindry/zawory
benzynowy, biturbo/V8/32
benzynowy, biturbo/V6/24
Ustawienie silnika
wzdłużnie z przodu
wzdłużnie z przodu
Zasilanie/napęd rozrządu
wtrysk bezpośredni/łańcuch
wtrysk bezpośredni/łańcuch
Pojemność skokowa (cm3)
3982
2894
Moc maksymalna (KM/obr./min)
476/6250
450/5700
Maks. moment obrotowy (Nm/obr./min)
650/1750
600/1900
Prędkość maksymalna (km/h)
250
280
Skrzynia biegów
9-biegowa, automatyczna
8-biegowa, automatyczna
Napęd
tylny
4x4
Hamulce (przód/tył)
tw/tw
tw/tw
Pojemność bagażnika (l)
490-1510
495-1495
Pojemność zbiornika paliwa (l)/katalizator SCR
66/S
58/S
Marka i model opon testowanego auta
Michelin Pilot Super Sport MO1
Pirelli P Zero
Rozmiar opon testowanego auta
245/35 ZR 19 | 265/35 ZR 19
275/30 R 20 (przód i tył)
Emisja CO2 (g/km)
254
225
Masa holowanej przyczepy z hamulcem/bez (kg)
1800/750
1900/750
Audi RS4 Avant kontra Mercedes-AMG C 63 T – wyposażenie i ceny opcji (oceniane)
Skaner znaków/asystent pasa ruchu/czujnik martw. pola
11 153*/4084*/4084 zł*
1190/900 zł/S
Lakier met./alufelgi w testowanym aucie
od 4084/13 876 zł
od 5320/13 560 zł
*Pakiet
Audi RS4 Avant kontra Mercedes-AMG C 63 T – ceny, gwarancja, przeglądy (oceniane)
Gwarancja/ceny
Mercedes-AMG C 63 T
Audi RS 4 Avant
Cena wyjściowa
422 400 zł
411 500 zł
Gwarancja mechaniczna
2 lata
3 lata lub 90 tys. km
Gwarancja perforacyjna
30 lat
12 lat
Przeglądy
co 20 tys. km lub rok
co 30 tys. km lub 2 lata
Cena po doposażeniu
501 633 zł**
550 840 zł***
Brakujące (wyróżnione pogrubioną czcionką) elementy wyposażenia dodaje się do ceny wyjściowej testowanej wersji – cena po doposażeniu to cena punktowana.
Uwaga: samochody na zdjęciach mogą różnić się wyposażeniem od tych, które przyjmujemy jako modele wyjściowe w tabeli, nawet po doposażeniu;
**cena Mercedesa zawiera także fotele AMG Performance za 10 210 zł
***cena Audi zawiera także pakiet RS Dynamic za 34 190 zł, hamulce ceramiczne za 37 720 zł i sportowy układ wydechowy RS za 7080 zł
Audi RS4 Avant kontra Mercedes-AMG C 63 T – punkty i klasyfikacja
Nadwozie
Maks. pkt.
Mercedes-AMG C 63 T
Audi RS 4 Avant
Przestronność z przodu
40
31
32
Przestronność z tyłu
30
23
23
Pojemność bagażnika
25
19
19
Ładowność
15
9
11
Widoczność
20
14
14
Fotele, pozycja kierowcy
30
28
25
Ergonomia obsługi
20
16
16
Jakość wykończenia
20
17
18
Suma punktów
200
157
158
Napęd i zawieszenie
Maks. pkt.
Mercedes-AMG C 63 T
Audi RS 4 Avant
Przyspieszenie
25
22
23
Elastyczność
25
25
25
Poziom hałasu
15
12
12
Skrzynia biegów
15
13
12
Zachowanie na drodze
30
29
28
Komfort jazdy
30
25
24
Układ kierowniczy
15
15
14
Średnica zawracania
5
4
4
Skuteczność hamulców
40
32
33
Suma punktów
200
177
175
Koszty
Maks. pkt.
Mercedes-AMG C 63 T
Audi RS 4 Avant
Cena po doposażeniu
50
14
9
Zużycie paliwa
30
8
8
Wyposażenie – komfort
40
34
35
Wyp. – bezpieczeństwo
30
26
24
Ubezpieczenia
10
3
2
Gwarancja
15
9
10
Przeglądy
10
6
9
Suma punktów
200
100
97
Wynik końcowy
600
434
430
Miejsce w teście
1.
2.
Audi RS4 Avant kontra Mercedes-AMG C 63 T – spalanie testowe kontra katalogowe zużycie paliwa (różnica nie jest oceniana)
Auto Świat
Mercedes-AMG C 63 T kontra Audi RS 4 Avant – spalanie testowe
Czy spodziewalibyście się tak niewielkiej różnicy w testowym spalaniu między 6-cylindrowym, 2,9-litrowym silnikiem a 8-cylindrowym o pojemności 4.0? My też nie, a jednak słabszy i downsizingowy silnik Audi zużył w teście zaledwie o 0,2 l/100 km mniej niż większy i mocniejszy w AMG. Brzmienie V8 z nawiązką wynagradza tę drobną dopłatę...
Audi RS4 Avant kontra Mercedes-AMG C 63 T – test hamowania (oceniane)
Auto Świat
Mercedes C 63 T kontra Audi RS 4 Avant
Pomimo że Audi było wyposażone w opcjonalne ceramiczne tarcze hamulcowe, droga hamowania po rozgrzaniu tarcz uległa minimalnemu wydłużeniu. AMG z seryjnymi hamulcami i na węższych oponach zanotowało na gorąco lepszy wynik. Do C 63 można zamówić ceramikę, ale tylko w wersji S.
Audi RS4 Avant kontra Mercedes-AMG C 63 T – podsumowanie
Krążą już plotki o następnej generacji klasy C w wersji AMG i jeśli im wierzyć, to dni V8 są pod jej maską policzone. W tym pojedynku jednak osiem „garów” przyczyniło się do wygranej, a gdybyśmy przyznawali punkty za dźwięk, to przewaga byłaby jeszcze większa. C 63 poza pasażerami i bagażem transportuje też więcej emocji. RS 4 jest chłodniejsze, bardziej opanowane. Swoją ogromną moc przenosi na koła skuteczniej, Mercedes robi z tego większy show. Oba są też po prostu świetnymi kombi, znakomicie łączą praktyczność z supersportem – kosztem ceny i spalania...
1/22Audi RS 4 Avant kontra Mercedes-AMG C 63 T
Auto Bild
Audi RS 4 Avant kontra Mercedes-AMG C 63 T
Oba niemieckie i mocne, a jednak w różnym stylu.
2/22Audi RS 4 Avant
Auto Bild
Audi RS 4 Avant
Audi dzieli 2,9-litrowe V6 biturbo z Porsche Panamerą i Cayenne’em. Pokrywę silnika można upiększyć karbonem za 2950 zł.
3/22Mercedes-AMG C 63 T
Auto Bild
Mercedes-AMG C 63 T
Mocarne 4.0 V8 też ma dwie turbosprężarki umieszczone między rzędami cylindrów. To prawdziwe dzieło sztuki z autografem montera – zupełnie bez dopłaty.
4/22Audi RS 4 Avant
Auto Bild
Audi RS 4 Avant
Ekran teraz sterowany dotykowo. Podczas liftingu, niestety, zlikwidowano wygodne pokrętło MMI. Dobrze, że zachował się regulator głośności. Kierownica i inne detale z alcantary (6490 zł w pakiecie) dodają kokpitowi rasowości, podobnie jak karbonowe listwy (4430 zł).
5/22Mercedes-AMG C 63 T
Auto Bild
Mercedes-AMG C 63 T
Środkowy panel (tu z karbonu – 4712 zł) wydaje pod naciskiem trzaski. Multimedia nadal steruje się tu pokrętłem (to dobrze), ale gładzik umieszczony nad nim nie jest udany. Wiele funkcji da się obsłużyć z kierownicy z grubym wieńcem. Też fajne: masywne łopatki z aluminium.
6/22Audi RS 4 Avant kontra Mercedes-AMG C 63 T
Auto Bild
Audi RS 4 Avant kontra Mercedes-AMG C 63 T
Lubisz czarne detale? W Audi możesz mieć też znaczki w tym kolorze, w Mercedesie nawet w przypadku pakietu Night zostaje trochę chromu.
7/22Audi RS 4 Avant
Auto Bild
Audi RS 4 Avant
Nie trzymają tak mocno, jak te w RS 4, ale za to mają funkcję masażu lędźwi.
8/22Mercedes-AMG C 63 T
Auto Bild
Mercedes-AMG C 63 T
Fotele kubełkowe kosztują 10 210 zł ekstra i mają ściskane boczki.
9/22Audi RS 4 Avant
Auto Bild
Audi RS 4 Avant
Ośmiostopniowy klasyczny „automat” w RS 4 potrafi działać delikatnie, jak i bardzo szybko.
10/22Mercedes-AMG C 63 T
Auto Bild
Mercedes-AMG C 63 T
Wydech AMG domyślnie jest głośny lub – po otwarciu klap guzikiem – bardzo głośny.
11/22Audi RS 4 Avant kontra Mercedes-AMG C 63 T
Auto Bild
Audi RS 4 Avant kontra Mercedes-AMG C 63 T
12/22Mercedes-AMG C 63 T
Auto Bild
Mercedes-AMG C 63 T
Złowrogi, głęboki, wyraźnie ośmiocylindrowy bulgot.
Melodia AMG uwodzi!
13/22Audi RS 4 Avant
Auto Bild
Audi RS 4 Avant
Na wypasie: ceramiczne hamulce za 37 720 zł, do tego 20-calowe felgi za 13 560 zł.
14/22Mercedes-AMG C 63 T
Auto Bild
Mercedes-AMG C 63 T
19-calowe, kute, czarne felgi wymagają w AMG 13 876 zł dopłaty. Ceramiczne hamulce są dostępne tylko w mocniejszym wariancie „S”.
15/22Audi RS 4 Avant
Auto Bild
Audi RS 4 Avant
Nawet jeśli kolega na zdjęciu ma nietęgą minę, z tyłu tych aut nie podróżuje się za karę.
16/22Mercedes-AMG C 63 T
Auto Bild
Mercedes-AMG C 63 T
Na kanapie C 63 siedzi się niżej niż w RS 4, siedzisko jest krótsze. Ilość miejsca porównywalna.
17/22Audi RS 4 Avant
Auto Bild
Audi RS 4 Avant
RS 4 nie jest cudem przestrzeni, ale mieści o 5 l więcej niż Mercedes. Szyny i mocowania za 1210 zł.
18/22Mercedes-AMG C 63 T
Auto Bild
Mercedes-AMG C 63 T
Wnęka bagażnika jest nieco szersza niż w Audi, ale nie na całej głębokości. Pojemność: 490-1510 l.
19/22Audi RS 4 Avant
Auto Bild
Audi RS 4 Avant
RS 4 jest chłodniejsze, bardziej opanowane. Swoją ogromną moc przenosi na koła skuteczniej,
20/22Audi RS 4 Avant kontra Mercedes-AMG C 63 T
Auto Bild
Audi RS 4 Avant kontra Mercedes-AMG C 63 T
Mercedes robi z tego większy show. C 63 poza pasażerami i bagażem transportuje też więcej emocji.
21/22Audi RS 4 Avant kontra Mercedes-AMG C 63 T
Auto Bild
Audi RS 4 Avant kontra Mercedes-AMG C 63 T
Oba są też po prostu świetnymi kombi, znakomicie łączą praktyczność z supersportem – kosztem ceny i spalania...