• Trophy ma twardsze o 30 proc. podwozie i o 25 KM mocniejszy silnik od klasycznego Megane R.S.
  • Cena Megane R.S. Trophy zaczyna się od 142 900 zł za model ze skrzynią manualną, "automat" jest droższy o 7 tys. zł
  • Oprócz znakomitych osiągów i sportowego prowadzenia auto wyróżnia się rasowym brzmieniem

Światowa premiera Renault Megane R.S. Trophy miała miejsce w październiku 2018 roku podczas salonu paryskiego. Teraz auto fizycznie trafiło do salonów nad Wisłą, dlatego Renault postanowiło, że jego krajowy debiut odbędzie się na torze – miejscu, do którego został stworzony. Owszem Megane R.S. to auto klasy GTI i powinno sprawdzać się także podczas codziennej eksplotacji. Z wersją Trophy tak jednak nie jest.

Renault Megane R.S. Trophy posiada nie tylko mocniejszy o 25 KM silnik (300 KM, 420 Nm), który pozwala ze startu uzyskać 100 km/h w 5,7 s (V maks. 260 km/h), ale także wiele innych sportowych przeróbek. Wśród nich najważniejsze są: mechaniczna blokada mechanizmu różnicowego, wzmocnione hamulce (tarcze aluminiowo-żeliwne, czerwone zaciski), felgi aluminiowe Jerez ze sportowym ogumieniem Bridgestone Potenza S001, podwozie Cup w skład którego wchodzą o 25-30 proc. usztywnione amortyzatory, sprężyny i stabilizatory, oraz sportowy wydech z aktywnym zaworem (3 tryby pracy sterowane przez system multimedialny).

Renault Megane R.S. Trophy – w Modlinie nie dopisała pogoda

Tak uzbrojonym autem stanęliśmy do prób na torze Modlin. Niestety nasze plany pokrzyżował ulewny deszcz, który uniemożliwił w pełni sprawdzić własności jezdne 300-konnej "ośki" Renault. Sportowy Megane wyposażony w ogumienie typu semi silick (mimo, że zostało dodatkowo nacięte) na mokrej nawierzchni miał spore kłopoty z trakcją, na zakrętach także nie udowodnił pełni swoich możliwości. Mimo złej aury auto pokazało duży potencjał objawiający się nie tylko znakomitym przyspieszeniem, któremu towarzyszy rasowy dźwięk wydechu, ale także wzorową precyzją prowadzenia. W trudnych warunkach niezwykle pomocna okazała się elektronika (ESP), a także tylna oś skrętna, która podczas wystąpienia poślizgu pozwalała szybciej wrócić autu na właściwy tor jazdy.

Cena 300-konnego Megane R.S. Trophy rozpoczyna się od 142 900 zł. Tyle zapłacimy za wersję z 6-stopniową manualną skrzynią biegów. Odmiana z dwusprzęgłowym "automatem" jest droższa o 7 tys. zł. Sportowe Renault można nabyć w Polsce tylko w wybranych salonach Renault (9 punktów dilerskich zapewnia sprzedaż i serwis).

Alpine A110 – 252 KM z tylnym napędem

Przy okazji premiery Megane R.S. Trophy mieliśmy okazję również sprawdzić, jak na torze spisuje się Alpine A110. Ten tylnonapędowy pojazd wyposażony w bliźniaczą jednostkę 1.8 Turbo o nieco zdławionej mocy (252 KM) niezwykle pozytywnie zaskoczył na wąskich łukach Toru Modlin. Mimo mokrej nawierzchni bardzo sprawnie się rozpędzał i niezwykle przewidywalnie zachowywał na ciasnych zakrętach. W nim także elektronika przychodziła z pomocą, ale interweniowała znacznie rzadziej niż w 300-konnym Renault. Mniejsza moc Alpine A110 wcale nie oznaczała gorszych osiągów, gdyż wykonany w zdecydowanej większości z aluminium pojazd waży niespełna 1100 kg. Niska masa przy 252-konnej jednostce (320 Nm) pozwala uzyskać 100 km/h ze startu w 4,5 s.

Głównym powodem spotkania z Alpine A110 na torze była premiera dwóch nowych wersji tego modelu. Oprócz dotychczas oferowanej Premiere Edition dostępne są teraz odmiany: Pure i Legend. Pierwsza z nich wyposażona w fotel kubełkowy ma zapewniać kierowcy czysto sportowe doznania, druga – wyposażona w sportowe fotele z pełną regulacją – więcej komfortu podczas codziennej eksploatacji. Alpine A110 można zamawiać tylko u jednego dilera w Katowicach.